reklama

Kwietniowe mamy 2016

Marzenka teraz jest tak ze mam więcej dobrych dni bez mdłości, ale jak mnie juz dopadną to musze leżeć wiec jakis postęp w lepszym kierunku jest.
Ja się smieje ze w tej ciąży to ze mnie sie zrobil stary człowiek, ciągle zle się czuje, cos mi dolega :-(
 
reklama
biedna Martita ale to tak jak ja po tych tabletkach mi lepiej już nawet łudziłam się że w ogóle mija ale widzę że to działanie tabletek po kilku godzinach znów łapią mdłości....
Ja zazwyczaj jak czytam tu o jedzeniu to zielenieję :-D Wszystko lubiłam przed ciążą a teraz muszę tak wymyślać co by zjeść żeby mnie nie zemdliło :sorry: Najbardziej na słodkie mnie ciągnie ale nie wszystko- czekolady czy ciastka to nie ale naleśniki, knedle,pierogi z owocami, kakao.. Zupy też jem ale znów całkiem mi się poprzestawiało rosół i pomidorowa były moimi ulubionymi a teraz mnie na lekkie jarzynowe przerzuciło :) Dziś u nas była też zupa kalafiorowa i naleśniki z dżemem :happy:
 
Renia to moja 4 ciąża...i najcudowniejsza...najlepiej sie w niej czuje ..poprzednie wszystkie 3bardzo chorowałam...wymioty,mega mdłości, senność...ciezko było...teraz jest tak jakbym w ciąży nie była ..chyba ze za duzo zjem albo namieszam w żołądku to biegnę bo mnie na wymioty ciśnie...oby tak dalej...
 
Polianna chciałam zapytać czy Twój chirurg naczyniowy zalwcal Ci noszenie pończoch przeciwzylakowych? Ja dzis bylam u swojego i powiedzial ze narazie wystarcza dla mnie, kupiłam od razu ale ja ogólnie nie lubię rajstop wiec jeszcze nie wyobrażam sobie chodzenia w nich.
 
Marzenka coś to jest z tą 4 ciążą.... U mnie też 4 i praktycznie bezobjawowa. Nawet na pęcherz mnie nie ciśnie, mdłości miałam sporadyczne w wersji light. W sumie czuję się jakbym w ciąży nie była...
 
Anika ja tez dokładnie tak samo....tylko budę sie co noc na siku..idę na dół i nie moge usnąć...potem na kanapie usypiam..a moj maż sie złości bo sam spać nie umie i ma pretensje ze uciekam od niego...ze powinnam iść do lekarza bo wstaje na siku w nocy i on mowi ze sikam cała noc bo potem mnie w łożku nie ma:)bałam sie mdłości i wymiotów w tej ciąży ale jest naprawdę dobrze..oby to połówkowe dobrze wyszło to już całkiem powiem ze to moja najlepsza ciąża..naprawdę wiem co znaczy chorować i wymiotować cała ciąże i współczuje naszym forumowym mamusiom ze sie tak męczą :(..sama przechodziłam przez to wiec wiem jak potrafi sponiewierać człowieka właśnie ten początek ciąży...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry