renia1321
Fanka BB :)
Martita powodzenia jutro i czekamy na wieści 
Ja dziś też śrdenio się czuję, w brzuchu mnie kłuje co chwile, trochę mi niedobrze było i w dodatku kilka razy w ciągu dnia było mi smutno jakoś zupełnie bez powodu
Zaraz się chyba spać położę 
Ja w szpitalu jedzenie jak leżałam dostawałam takie właśnie dziwne, małe porcje i w ogóle jakieś takie rozrzedzone
Ale jak mnie wypuścili a synek musiał leżeć na oiomie i byliśmy codziennie u niego, nie było czasu na gotowanie i tam na stołówce jedliśmy obiady już odpłatnie to było naprawdę pyszne i można się było najeść ja dodatkowo nie musiałam wymyślać jak karmiłam tylko brałam opcję dietki bo było do wyboru dieta lub normalne
Z tej samej stołówki jedzenie lądowało właśnie na nasze sale także do dziś nie rozumiem czemu tak się działo że to co szło na sale to takich udziwnień dostawało po drodze 

Ja dziś też śrdenio się czuję, w brzuchu mnie kłuje co chwile, trochę mi niedobrze było i w dodatku kilka razy w ciągu dnia było mi smutno jakoś zupełnie bez powodu
Zaraz się chyba spać położę 
Ja w szpitalu jedzenie jak leżałam dostawałam takie właśnie dziwne, małe porcje i w ogóle jakieś takie rozrzedzone
Ale jak mnie wypuścili a synek musiał leżeć na oiomie i byliśmy codziennie u niego, nie było czasu na gotowanie i tam na stołówce jedliśmy obiady już odpłatnie to było naprawdę pyszne i można się było najeść ja dodatkowo nie musiałam wymyślać jak karmiłam tylko brałam opcję dietki bo było do wyboru dieta lub normalne 
