reklama

Kwietniowe mamy 2016

Martita powodzenia jutro i czekamy na wieści :happy:
Ja dziś też śrdenio się czuję, w brzuchu mnie kłuje co chwile, trochę mi niedobrze było i w dodatku kilka razy w ciągu dnia było mi smutno jakoś zupełnie bez powodu :sorry:Zaraz się chyba spać położę :-D
Ja w szpitalu jedzenie jak leżałam dostawałam takie właśnie dziwne, małe porcje i w ogóle jakieś takie rozrzedzone :-D Ale jak mnie wypuścili a synek musiał leżeć na oiomie i byliśmy codziennie u niego, nie było czasu na gotowanie i tam na stołówce jedliśmy obiady już odpłatnie to było naprawdę pyszne i można się było najeść ja dodatkowo nie musiałam wymyślać jak karmiłam tylko brałam opcję dietki bo było do wyboru dieta lub normalne :) Z tej samej stołówki jedzenie lądowało właśnie na nasze sale także do dziś nie rozumiem czemu tak się działo że to co szło na sale to takich udziwnień dostawało po drodze :)
 
reklama
Annika dosc czesto musisz powtarzac to toxo a jaki jest jego koszt?

Ja bylam wczoraj na wizycie ;) 7t 5d ;) i termin z usg na 29.04 :)

W poprzedniej ciąży też musiałam robić toxo co 2 m-ce , bo nie przechodziłam jej w ogóle. I ważne jest żeby w ciąży w razie zakażenia szybko podać leki, co by choroba nie zaszkodziła dziecku. Dlatego tak często trzeba powtarzać. U mnie koszt toxo igm 38 zł i igg też 38zł ale powtarza się tylko igm , czy nie ma aktualnie zarażenia.

Gratuluję udanej wizyty :)
 
Klaudynka właśnie porównałam twój brzusio jedno zdjęcie z 3wrzesnia i to dzisiejsze:)różnica imponująca :)śliczny domek dla twojego maluszka..który już tydz u ciebie?
Jednak i wy tez zle sie dziś czujecie..ja ledwo żyje..boli mnie głowa i osłabiona strasznie jestem...leżałam 3h..i ciut lepiej .co za dzień :((dobrze ze mam zupę wczorajsza dla dzieci a 2 danie niech moj mężu sam zrobi ...przez kilka dni czułam sie swietnie a dIs chyba nadrabiam złym samopoczuciem dla równowagi :((((
 
Klaudynka lubię moj wystający brzuszek ale jakos fizycznie ciezko mi przyzwyczaić sie ..czuje mały dyskomfort..chyba właśnie dlatego ze miałam duZa przerwę pomiędzy ostatnia ciąża i ta obecnie:)..musze przywyknąć ze brzuszek wystaje..i będzie coraz większy :)
 
Któraś mama pisała o zaparciach..ja tez je mam ..może właśnie przez to czuje sie tak zle i mam bóle głowy i zgagę...moj maż pilnuje żebym zjadła rano miseczkę płatków owsianych ugotowanych na wodzie przez 1min..ja kupuje te expresowe i robię w mikrofali...zaczęło pomagać i regulować..dodaje ciut cukru albo troszkę musu jabłkowego dla smaku:)jem jabłka ale one raczej na mnie nie działają....musze kupić dodatkowo błonnik i łykać regularnie..
 
Renia ja tez mam te nastroje...ze skrajności w skrajność popadam...płacze, śmieje sie, smuce i cieszę...a teraz w ciąży to sama nawet doszukuje sie problemów i daje sobie niepotrzebny stres...hormony:(
 
etka i co wytrwaliście do porodu w 1 ciąży?? :) czy były to emocje na które warto czekać całą ciąże?? :-Dno ja niewiem jak ja wytrzymam do marca/kwietnia z poznaniem plci maluszka ale mysle ze to bd ciekawe doświadczenie ;) nie mogłabym w tajemnicy przed męzem pojsc na usg i sie dowiedziec płec, czułabym sie nie fair w stounku co do niego ;) a niech mu bedzie wkońcu to ja zazuciłam pomysłem ;) zobaczymy kogo przypuszczenia sie sprawdzą , ja obstawiam dziewczynke która miała być laurą ale mąż chce jagodę ;) a le i tak sie upiera ze bedzie yn i nazwie go maksymilian , juz mówi do dzidzi maksiu hehe :)powiedzial ze w obu ciazach ja wybierałam imiona to teraz jego kolej ;D

wrócilam od tesciow , wyszorowałam łazienke ,wykąpałam się , pózniej uspiłam synka i wysprzatałam kuchnie czyli czuje że wracam do zycia ;D w przyszła sobote m zabierze dzieci a ja umyje okna na jesien już popiore firany, zasłony i bedzie czysciutko ;D cos czuje ze jak mi zacznie brzuszek rosnac to bym nie dala tego rady zrobic ;D ciekawe kto mi umyje na wielkanoc przed porodem ;D haha:confused2:

jessie im wczesniej tym lepeij ze smarowaniem ;)) ja smaruje ciagle nivea granatowym nawilzajacym balsamem, musze dbac o skore bardzo jak bedzie sie rosciagac to pewnie bedzie niezle swedziec ;)


marzenka to super ale radocha z tymi zakupami co ?? ;D przyznaj ze od kąd przyniosłaś do domu to choć raz wymiętoliłas te malutkie rzeczy?? :-Dja jak kupowałam to milion razy wyjmowałam i macałam ;D hehe

faolka szparagowa witaj !! :)

Wytralismy! sama sie teraz dziwie :-D
Teraz to wiem ze bedziemy chcieli wiedziec.
Troche nas korcilo pod sam koniec no ale skoro wytrzzymalismy tyle to potem lawiej bylo doczekac...
my juz po 30tce.. wiec u and jak sie udalo w 1szym podejsciu to uznalismyz e to cud! wiec cieszylismy sie tak ogromnie ze nie wazne bylo czy chlopiec czy dziewczynka.
Jedyne co wam powiem ze sterotypom to nie warto wierzyc! ;-)ja mialam tak malutki brzucszek I taka no dolownie pilke! wiec kazdy kto mnie widziall mowil chlopiec bedzie, I na slodycze to wcale mnie nie ciagnelo (bo jak slodkosci to podobno dizwczynka) I ogoleni (poza tymi wstretnymi 3tygodniami!) co mialam jadlowstret!) to ogolnei czulam sie rewelacynjnie, an rowerku zasuwlaam nawet pozna jesienia. najwieksza wytyczna dla iinych bbyl I ksztal mojego brzucha I moje nastroje ktore coniektorym sugerowaly chlopczyka I powiem wam ze nawet to juz nasluchjac sie tyle tego zaczla wierzyc ze bedize chlopac.... dlatego jakze wielkie moje zdziwienie bylo jak lekarz wystawil mi przez parawanik dziewczynke....
teraz to za nic na swiecie bym jej nie zaminila. Dlatego teraz tka mi sie marzy druga dizewczynka....ach.....

Etka, dziś mi już gorzej, więc wszystko wraca do normy:wściekła/y:

Odważne jesteście z tymi zakupami. Ja może trochę jestem przesądna, a może z obawy, przynajmniej do 4 miesiaca nie myślę o zakupach. No chyba że coś dla siebie bo już mi w spodniach ciasno:no:


No to super :-D trzymaj sie! rzynajmniej mialas przerwe ;) ja w 1szej ciazy ani dnia przez 3tyg mnie trzymalo dzien I noc...


Kasieńka moje dzieci przez bardzo długi czas miały wspólny pokój....łóżko piętrowe z ikei i kolory takie zeby żadne nie czuło sie faworyzowane...jak przyszedł czas szkoły miały 2biurkA tez z ikei (te najmniejsze) teraz mimo iż maja swoje pokoje to śpią razem...nie naciskam zeby spali osobno ..wspólny pokój sprawił ze maja ze sobą silna wież emocjonalna i często mówią do siebie jak bardzo jedno kocha drugie i jakimi sa przyjaciółmi dla siebie ...polecam wspólny pokój...wspaniałe rozwiazanie a jednocześnie ogromny + dla dzieci na zbudowanie więzi miedzy nimi :)

Ale slodkie!! Ja tez tak chce!
A ile maja twoje dzieciaczki latek juz?

Któraś mama pisała o zaparciach..ja tez je mam ..może właśnie przez to czuje sie tak zle i mam bóle głowy i zgagę...moj maż pilnuje żebym zjadła rano miseczkę płatków owsianych ugotowanych na wodzie przez 1min..ja kupuje te expresowe i robię w mikrofali...zaczęło pomagać i regulować..dodaje ciut cukru albo troszkę musu jabłkowego dla smaku:)jem jabłka ale one raczej na mnie nie działają....musze kupić dodatkowo błonnik i łykać regularnie..

Dzieki wyproboje bo I u mnie powoli sie zaczelo....
 
Beata dzieki za przepis
pisalysice o kluciu mnie tez kluje kolo mojego ciecia po cc... dzieki ze wspomnialyscie o tym teraz wiem ze nie tylko ja ;)
w nastepnym tyg mam 1sza wizyte by potwierdzic moj test ciazowy!! ;-)
u nas to 1sze usg to bede mialo ok 12 yg a wogoel to troche wam zazdrosze w pl byc w ciazy I chyba rodizc. u nas to nei ma `ingerowania` tak raz uslyszlama I wcale fizycznie mnie nikt od sroddka nie badal wczesniej podczas ciazy... tylko poprzez usg stwierdzali to czy tamto...
z tego co czytam to wy macie wszystko I w pelni badane... zazdroszcze! mnei to strasznie dziwil jak bylam w ciazy a moja mama w pl ktora mieszka to nawet ze swoja ani ginekolog rozmawiala ktora nie mogla uwierzyc ze tak tutaj jest

pozdrawiam was
 
reklama
Fasolka Szparagowa mamy ten sam termin:-)
Ja ledwo żyję. Nie wiem czy to ciąża, czy fakt że tsh mi podskoczyło, ale jestem nie do życia. Od poniedziałku nawet nosa z domu nie wytknęłam. Jak sobie pomyślę o pokonaniu schodów to mi się słabo robi. Cócia przeziębiona, nie poszła do przedszkola i tak kisimy się razem. A pogoda ładna jak na złość.

Co do ubrań ciążowych to ja pewnie coś kupię. Spodnie typowo dla ciężarnych to jak dla mnie, świetny wynalazek, mega wygodne. No i staniki bez tych fiszbin. Czekam na promocje w H&M. Mam jedne spodnie z poprzedniej ciąży, ale penie jakies jeszcze kupię.

Ja tych badań między 11 a 13 tc (nie wiem juz czy to prenatalne czy genetyczne) nie robię. Robiłam z Miją i wady serca nikt nie zobaczył. Poza tym musiałabym jechać az 180 km do Poznania, a o takiej podróży przy obecnym samopoczuciu nawet nie chce myśleć.

zdrówka kwietnióweczki, oby mdłości i wymioty wam przeszły jak najszybciej. Niby nic, ale tak potrafi wymęczyć człowieka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry