Jutro ciekawy dzień się zapowiada, tyle wizyt, piszcie, czekamy na relacje i trzymamy kciuki:-)
Ja szykuję rzeczy na wyjazd. Te wyjazdy zimowe są dużo grosze, na parę dni więcej rzeczy niż na miesiąc wakacji...
Alexia - mojemu synkowi trochę pomagały te kropelki, właściwie to jedyne, które lekką ulgę mu przynosiły. Miał biedak mega kolki do 7mż.
Kitki - to ja mam do Karpacza bliżej , jakieś 45min, ale Ty za to nad morze masz rzut beretem, tego zazdroszczę :-)
Antus - pierwsze słyszę o tym łupieżu...jak to się objawia? Krostki są wszędzie czy tylko na główce? Co za nazwa? Ciągle jakieś nowe wirusy i choróbska się pojawiają. Zdrówka życzę. A odseparować się od dziecka??? No właśnie niby jak?? Uważaj na siebie.