Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
było to dzień po porodzie, ledwo stałam po cesarce, lekarka wyszłą zostawiając gołe płaczące dziecko, nawet jej nie okryła a mi az łzy poleciały i pamiętam ze u pacjentki obok była mama i ona mi pomogła, kazała usiąść i ogarnęła moja córcie. Dzis bym sobie na to nie pozwoliła, Oni tam są by nam pomóc, pokazać a nie wrzeszczeć! Nie dałabym się tam potraktować, oj popamietałoby mnie babsko
wtedy byłam taka bezradna, przestraszona, obolała. Teraz się nie dam
Boje się co to będzię u mnie, przecież ja również (tak jak Ty w pierwszej ciąży) będę niedoświadczona i zupełnie zielona. Przecież człowiek po narodzinach jest taki zmęczony, taki słaby i rozkojarzony, a te babsztyle jeszcze taką łaskę robią. One mają z tym styczności na co dzień i dla nich to jest oczywiste jak się to wszystko robi. A ja będę zielona, osłabiona i przerażona. Japierdziele, naprawdę przeraziłam się jak to będzie.
później ja zabrali była to pora ok 15-16 tak mysle bo urodziłam po 12 i już więcej do rana jej nie zobaczyłam, zresztą niewiele pamiętam z tego dnia, chyba ciagle przysypiałam, pamiętam ze maz przychodził i wychodził, no i pamiętam dobrze pionizowanie, tego się nie da nie pamiętać;-) i tyle, taka połprzytomna jakbym była. Na kolejny dzień o 6 rano przywieźli mi córkę i już zostawili, ale nie oszukujmy się po cc wszystko tak nawala ze tylko modliłam się żeby jak najwięcej spała i nie daj boze nie płakała bo nie wiedziałam jak do niej podejść i wyjąć ja z tego wózeczka by nie paść z bólu, nikt nie zaglądał, nie pytał czy dajemy radę itd. każdy kolejny dzień było już coraz lepiej:-)

Co za cudowne uczucie! Nie spodziewałam się tak szybko poczuć ruchy, bo to moja pierwsza ciąża, więc tym bardziej się cieszę, że długo nie musiałam czekać :-) Tylko póki co Tatuś się nie załapał na kopniaczki.