reklama

Kwietniowe mamy 2016

Witam Was noworocznie :) Majeczka poszła wczoraj spać o 22, a my z mężem i Antosiem w brzuszku padliśmy chwile po północy :) Pierwszy raz miałam takie przywitanie nowego roku, ale widzę, że nie tylko ja ;)
 
reklama
Moja cora prawie 7 lat a padka jak zwykle po 20 jak chce spac to nie ma zmiluj czy goscie sa czy nie mowi ze idzie spac i tyle ja widzieli ;) wstala fez jak zawsze czyli ok 7:confused:
Zaliczylidmy godzinny spacer z karmieniem kaczek. Bruno sie utaplal caly i po powrocid trzeba bylo go kapac. Czasem zaluje ze nie ma krotkiej siersci tylko dluga i do tego jeszcze biala. Teraz po obiadku planuje obijanko do wieczora ;)

Dziewczyny od 15stycznja graja w kinach nowa barbie ☺ corka tez ciagnie do kina ale teraz za bardzo jie ma na co tylko te fistaszki. Obejrzala zwiastun i stwierdzila ze poczeka na barbie. No ale ona starsza mozecwazym corkom by sie spodobaly te fistaszki. Jak pojdziecie to dajcis znac czy godne obejrzenia
 
Fajnie czytać Wasze opowieści o Sylwestrach :) niby takie niestandardowe powitanie Nowego Roku a jednak pozytywne bo ten rok będzie wyjątkowy :D My byliśmy na domowce u przyjaciół. Była domowa pizza i dla mnie piwo bezalkoholowe :) wytrzymałam aż do 2giej ale wcześniej była drzemka w ciągu dnia :)

Dziś byliśmy na długim spacerze w lesie i trochę zmarzlam wiec teraz grzeje się pod kocykiem a mąż coś pichci na późny obiadek. Jestem podekscytowana bo jutro malujemy pokoik małej :D mam nadzieje ze ładne farby wybrałam :D
 
Dla mnie to już 4 sylwester taki :) odkad byłam w ciąży z Damianem potem go karmiłam to sobie wieczór filmowy z mężem urzadzilismy, w zeszłym roku byliśmy w Pl i miał zostać z dziadkami to znowu w szpitalu z zapaleniem płuc wylądowalismy no i teraz znowu ciąża :) za rok znowu pewnie z maluchem przy cycku, ale balety juz i tak nie dla mnie bardziej marzylby mi się taki sylwester w górach na stoku :) Damian juz by się pomału mógł uczyć ale teraz znów na młodszego trzeba czekać jak podrosnie :)
 
Złożyliśmy :D
 

Załączniki

  • PicsArt_01-01-06.17.41.jpg
    PicsArt_01-01-06.17.41.jpg
    552,7 KB · Wyświetleń: 76
Nareszcie w domu, dzień straszny, wczorajszy w pracy był tragiczny ale w porównaniu z dzisiejszym to wczoraj to pikuś. Jeszcze chwile poodpoczywam, zaraz kąpać się i jutro znów do pracy na 6 rano. koleżanka dziś mnie pyta czy na łyżwy jutro z nią pojadę po pracy, wystarczyło ze na nią spojrzałam i juz znała moja odpowiedź.
Infini śliczne łóżeczko i ta piękna pościel :-)
 
Aniabuu - wspolczuje...nie wybierasz sie na l4?
A kolezanka to w glowe sie walnela czy co? Ciezarna z brzuszkiem na lyzwy ciagnac...ludzie to maja pomysly:rolleyes:
Infini - sliczne :)
 
Infini ale piękna pościel. I super do misia na łóżeczku pasuje.
Co do kina to my się wybieramy z córcia ale u nas to pewnie później będzie bo to mała mieścina. I Barbie obowiązkowo. Mija uwielbia kino.
 
Kitki ja w uk, tutaj nie jest tak samo jak w pl. Można iść na zwolnienie ( ja byłam 6 tyg) ale lekarze nie chętnie wypisują a po za tym za chwilę firma zacznie mi kalkulowac moje macierzyńskie. tak czy siak to grosze. ja odchodzę na macierzyński 3 kwietnia a do pracy wracam juz za rok, bo tylko 39 tyg jest płatne :-)
 
reklama
Dziękuję :) Mały i tak na początku nie będzie spał w pościeli tylko w śpiworku, ale była w komplecie z łóżeczkiem, bliżej terminu, wypiorę i schowam do łóżka, teraz położyłam bo podoba mi się całość :D

Ania, właśnie a nie myślałaś o l4? Może nie do końca, ale żeby chociaż trochę odpocząć bo widzę że faktycznie masz przechlapane w pracy :(
EDIT. Kurczę faktycznie w uk pod tym względem nie jest zbyt kolorowo....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry