reklama

Kwietniowe mamy 2016

rsz wszystkiego naj naj naj:laugh2: ja zawsze chciałam do 30-tki mieć dwójkę a tu wyszło że że ledwo z jednym zdążę do 34:-p ale za to mój pan jest 6 lat ode mnie młodszy więc może jemu się uda z dwójeczką:cool2: Ja z kupowaniem wszystkiego i remontem muszę poczekać aż szanowny ZUS mi za L4 wypłaci:crazy:
 
reklama
bluelovi no Ty to szybko wystartowalas :) ale grunt by być szczęśliwym :)

kitki nie krzycz na męża, on się po prostu bardzo troszczy :) doceniaj kochana :) moj może nie jest az tak troskliwy żeby na mnie krzyczał, ale tez nie pozwala wychodzic mi z domu, nawet do sklepu :) z tym ze ja się nie denerwuje na niego o to, korzystam bo wszędzie mnie wozi i trzyma pod rękę gdybym upadła, to słodkie jest :)
 
On mi tak po zlosci dogadal. Wiedzial ze mi szpile wbije tym ze niby nie dbam o syna i mi nie zalezy bo wie ze mnie to zaboli. Czasem mi sie wydaje ze sid boi o auto ze znow rozbije i dlatego tak. Niby nie obrazony i ok. Przyjechal z corka i mialam dla niego karkowke do odgrzania wiec w sos wrzucilam zeby nie spalic. Nalozylam a ten ze nie bedzie jadl bo sosem polalam i ziemniaki tez:rolleyes: i ze jajecznice zje...powiedziajam tylko 'to sobie zrob' i tyle mnie widzial. A zawartosc jego talerza wyladowala w koszu bo wie ze u mnie krotka pilka a ja czegos takiego nie zjem.
I teraz kazde siedzi w innym pokoju z fochem ;) ech ci nasi marsjanie;)
 
reklama
Haha :-) Kitki Ty to aparatka jesteś:-P ciesz się że mężo się martwi o Ciebie :-) ja mojemu ciągle muszę przypominać że w ciąży jestem i ze np. nie mogę nosić siat z zakupami... Ja się ogolnie bardzo dobrze czuję w ciąży i on też tego tak nie odczuwa.
Dlategoo Ty się kochana tylko ciesz :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry