reklama

Kwietniowe mamy 2016

reklama
rsz to oszczędzaj się, ja przy Damianie miałam takie bóle do niczego nie podobne i od nich mi się właśnie brzuch bardzo obniżył i tak dziecko nisko miałam to jeszcze 4tyg wytrzymałam po tym.. Nie chcę straszyć no i może u ciebie to coś innego ale lepiej uważać
ania no to super chłopcy rosną i już 26tydz to całkiem chyba ok ta szyjka jak na ciążę bliźniaczą :)
 
jutro jadę na wizytę, się dowiem. Ostatnio było 2,5 cm i lek mi zapowiedziała, że jak sie chociaż troche skróci to zakładamy pessar. Sama nie wiem czy moja pani dr nie jest za bardzo zapobiegliwa... ale z drugiej str wole jej słuchac niż jakbym miała sobie w razie czego coś zarzucic...
staram sie usapakajać, że nie jest tak źle, Ania jest w podobnej sytuacji i jej lekarz mówi ze nie ma dramatu, moja kolezanka tez ma 2,5 szyjke i tez jej lekarz mówi ze czekać co bedzie... to ja tez staram sie czekać i bardzo nie spinac, aczkolwiek mam czarnowidztwo ze jutro pewnie okaze sie ze szyjka 0,5 albo całkowicie zgładzona..

Nawet bardzo staram sie nie marudzic ze leze, bo bardzo chce malusia donosić... wiadomo im dłużej w brzuchu tym dla niej lepiej
 
ale może lepiej założyć i być spokojniejszym, Ania ma jednak bliźniaki to też inne przeliczniki są bo bliźniaczą ciążę wcześniej się uważa za donoszoną ale nie denerwuj się bo widocznie jesteś w dobrych rękach jak ginka tak uważa :) daj nam znać jutro co i jak
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry