Schauma wyjdą na pewno i będzie poprawa :-) u nas jest coraz lepiej :-) ja też przez te budzenie w nocy córci to jak mam mozliwość w nocy spać to śpię

Majka o jej zdrowia dla babci :-*
Aniu będzie dobrze, trzymam kciuki :-*
Marzenka ja myśle, że to te skurcze przepowiadające, jak twały tylko przez taki dośc krótki czas i sie uspokoiły później, mnie też tak ostatnio bolał brzuch jak na okres i po chwili przeszło i to też pewnie te skurcze, ale jak coś cię niepokoi to skontaktuj się lekarzem no i myślę też, że to po zbliżeniu waszym ;-) najlepiej na tym etapie używaż prezerwatyw zawsze bezpieczniej :-)
Kłaczek moja budzi się od jakiś 2 msc, no i ja do niej wstaję i śpię u niej w pokoju często ostatnio się poprawiło ale znowu zaczęła się budzić, u niej to ząbki przeszkadzją w śnie ale męczą nas już bardzo długo, na pewno kiedyś wyrosną z wstawania w nocy ja to się teraz śmieję, że mnie córcia przygotowuje do wstawania do siostry

Tusia bardzo mi przykro :-( ale tak jak napisałaś trzeba się cieszyć z tego co się ma, masz córeczkę i niech to będzie najważniejsze :-) ale też myślę, że jak po prostu pozostawisz tą kwestię dla losu to kiedyś na pewno się uda :-)
Rsz super, że wszystko ok :-)
ja też ostatnio mam dziwne sny, i męczą mnie czasami strasznie te plecy, dzisiaj byłam na zakupach i u wujka i tak dzień zleciał, jutro idę do endokrynologa na kontrolę mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i rano skoczę sprawdzić tsh jeszcze, żeby wyniki mieć świeże, co do wstawania w nocy to ja budze się na każdy szmer a mój mąż potrafi spać nawet gdy śpi z nami córeczką i płacze albo po nim skacze

no i Renia ma rację musimy uważać już na tym etapie, mnie dzisiaj też dwa razy boał brzuch...
ja wolała bym chyba przenosić niż urodzić przed terminem, ale oczywiście najlepiej były by w terminie :-)