sweetka ja planuję mieć łóżeczko w pokoju małego, w dzień tam będzie spał, a w nocy u nas w sypialni w koszu Mojżesza
Beata wspolczuje, ze musialas się najeść takiego strachu

grunt, ze na strachu się skończyło... :*
kasiunia wy w sobotę, my w poniedziałek spędzimy pierwsza noc w nowym domu

bardzo duzo nas się teraz remontuje i przeprowadza

oby wam się dobrze mieszkało!! :*
majka ja będę rodzic z mężem
renia mam dokładnie to samo podejście

tez zamierzam wziąć małego do nas do łóżka jak tylko nie będę się bać ze go zgniote przez sen

czyli gdzies po pol roku myślę. i zamierzam tulic, całować i lulac na maksa, nosic na rękach, kolysac, pędzić do niego na kazdy jęk...

będzie moim rozpieszczonym okruszkiem
