reklama

Kwietniowe mamy 2016

Martita jakby to powiedzieć... jeszcze nie mamy :) Tzn. ja optuję za Mateuszem lub Igorem, mój mąż nie ma żadnej propozycji i twierdzi, że jeszcze czas :) Ale chyba bardziej ku Mateuszowi się skłania. Najbardziej to mi się podoba Kuba, ale mąż ma tak na imię więc nie nazwę go po tatusiu, chociaż mąż zaznaczył, że jeśli urodzi się 3 kwietnia (urodziny męża) to nie ma wyboru i musi być Jakub Junior :-D ( swoją drogą nazwisko też mamy na J :-D)

Mikulinka jak widać nie jesteś sama :)

Kitki ja mam też skurcze w palcach i stopach nawet częściej niż w łydkach, czasami aż mi tak kostka cierpnie, ale odkąd biorę aspargin ( 2 na noc) to jest lepiej. Jak Cię złapie to najlepiej powyginać ta stopę i rozchodzić, ja czasami kursuję po chacie w nocy i rozciągam tą stopę :eek:
 
reklama
Mi mój gin mówił o takich skurczach bo to idzie od rwy kulszowej w ciazy często s e zdarza i dlatego sam pytał czy nie mam skurczy w łydkach ale że ja nie mam to tak słuchałam piąte przez dziesiąte co on tam mówi :D ze nerwy od tej rwy idą czy coś takiego i żebym na noc tez brała magnez tyle ze ja mam dawkę po 5 dziennie tego co biore..
 
Schauma - witaj w klubie, moj maz tez twierdzi ze na wybieranie imienia jest jeszcze czas.
Zauwazylam wlasnie ze ta stopa przestaje bolec jak pochodze. No nic bede urzadzac wedrowki ludu po nocy;)
 
Te skurcze w stopach to przerabiałam już przed ciążą jak sporo ćwiczyłam, a chyba za mało się nawadniałam, szczególnie latem mi to dokuczało, ból paskudny ale rozchodzenie pomaga.
 
Moze i racja. Dzis chodzilam od rana do 17 malo pilam.
Schauma - a dajesz rade lykac ten aspargin? Bo ja to kroje kazda tabl na 4 czesci inaczej nie polkne za zadne skarby
 
Kitki współczuję, nienawidzę wszelkich skurczy w nogach :/
Byłam dzisiaj u lekarza z tą stopą co mnie boli i wiecie co? Stawy mi się za bardzo rozjechały i wyszło mi trochę tej miazgi co jest między stawami :/ jeszcze nie słyszałam, żeby coś takiego komuś się zrobiło... Mam czekać i nosić uciskową skarpetę, być może samo wróci na swoje miejsce, a jak nie to chirurg wyciągnie strzykawką ;(
 
reklama
Kitki ja też znam to uczucie jeszcze sprzed ciąży. Najczęściej gdy występowało połączenie kawa+stres+ siłownia. Jak np. martwy ciąg ćwiczyłam wiec obciążenie byli spore na stopy. Oprócz magnezu i rozciągania (czasem tak bolało ze nie szło rozciągnąć bo bym się z bólu popłakała) to jeszcze spanie w ciepłych skarpetkach żeby stopy nie marzły
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry