reklama

Kwietniowe mamy 2016

Noo oszczedzam się dlatego leżę już grzecznie :-) pokoik na szczęście tylko 10m2.
Martita mogło zaszkodzić ci coś albo maleństwo w żołądek ci przyłożyło:-P
Marzenka biedactwo... Jak to mówią "polaczki cebulaczki" ;-)
 
reklama
kochane powiedzcie, kupujecie takie poduszki - kliny do łóżeczka? jest to praktyczne? bo czytam właśnie o takich klinach, ze wspomagają oddech dziecka, przeciwdzialaja refluksom, ze całkiem na płasko lezenie jest niezdrowe dla dzieci, ale tez bron Boże na poduszce i ze pediatrzy polecają takie kliny. jak myślicie, kupić? bo juz zglupialam bo przekonana bylam, ze właśnie na plasko dzidzi ma leżeć...
 
Kurde ***********eci juz sami nie wiedza co maja mowic tyle lat trabia ze dziecko ma spac na plasko a teraz kliny wymyslaja ;/ milka ja nie mialam wiec nie moge polecic lub nie ale niech dziewczyny sie wypowiedza :) co do snow to normalne tez miewam nieciekawe ale nie przejmuj sie to przez to ze to ostatnie tygodnie ciazy i intensywnie myslimy o porodzie i dzidziusiach :*mam nadzieje ze swedzenie nie bd ci bardzo dokuczac.

Martita dobrze ze juz lepiej z zoladkiem :)

Ja zjadlam tylko poltorej paczka bo zgaga mnie meczy lekka a nie chcem poglebiac .

Alunia ja tez dzis na kolanach sprzatalam bo mi syn wymazal jasne panele czerwona kredka a nie latwo to zetrzec cholerstwo :errr: picasso sie znalazl,najlepiej na duzym formacie ,,,, hehe daj zdjecia pokoiku jAk troszke urzadzisz ;))


Msrzenka bardzo ci wspolczuje kochana ;( ja tez nie moge ustac w sklepie odtatnio w pepco ustac nie moglam w kasie 5 minut bo cala sie spocilam i slabo a co dopiero 1,5 h ;( dobrze ze juz koncowka .
 
Ostatnia edycja:
U Damiana na neonatologicznym tak dzieci spaly na materacach z klinem. Ja potem też niby coś tam czytałam i raz czy 2 książkę pod materac włożyłam ze niby tez ok no ale u mnie Damian zaraz wyladowal z nami w łóżku :D a przy kolkach to się zdarzało ze pół nocy na mnie leżał :D on bardzo lubił spać na brzuszku. Ja nie kupuje żadnych klinow w każdym razie a przynajmniej na razie.
 
bluelovi a widzisz kochana, no właśnie ja też zglupialam, non stop cos nowego polecają i jak taki zwykly człowiek ma się w tym połapać i nie zwariować?
dziękuję, moze ta nocka będzie lepsza, póki co lekko swędzi :)
moze mleko na wieczór na ta zgage? :*
 
Milka jak pomysle o cieplym mleczku to mi sie oaczka zachce a w kuchni leza :)) kurde nie jest tak zle jeszcze ,:) w tej ciazy najmniej mnie zgaga meczy z czego sie ciesze :)
 
Renia, Martita dobry patent z tymi książkami, jakby co to wykorzystam :)

bluelovi oooo, ja sobie nieraz myślę jak to będzie jak maly zacznie biegać i brudzic i niszczyć :szok: jejku, chyba folią wszystko zakleje :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry