reklama

Kwietniowe mamy 2016

Ja też zamierzam spakować się w jedną, większą torbę. Wezmę męża torbę z siłowni bo ma dwie (mniejszą i większą). Oczywiście wcześniej ją upiorę. Aktualnie nosi większą torbę (bo bardziej mu się podoba) ale mam zamiar przepakować go w mniejszą, bez pytania... To się zdziwi pewnego razu... ;-) ;)
 
reklama
Mnie chyba hormony niezle urabiaja bo coraz wiecej czytam o porodzie i jestem podekscytowana. Boje sie, a jakze by nie, ale wierze, ze dam rade i w sumie nie moge sie doczekac kwietnia :) szkoda tylko ze nie moge cwiczyc zeby sie bardziej fizycznie przygotowac.
Wczoraj zwiedzalismy oddzial polozniczy i mimo ze szpital stary i warunki lokalowe pozostawiaja wiele do zyczenia to jestem jakos spokojniejsza :)
 
U nas normalnie z 3dni, można sobie zazyczyc poród ambulatoryjny wtedy w ten sam dzień do domu jeśli wszystko ok ale ja nie skorzystam... mi te 3dni pewnie będą potrzebne żeby dojść do siebie a Damian będzie z babcią..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry