reklama

Kwietniowe mamy 2016

Lusinda - to udanych lowow szafowo-zakupowym i jeszcze lepszej imprezki☺

Ja dzis leniuchuje jak zwykle. Maz posprzata mieszkanie bo zawsze to w weekend robi. Na obiad dzis zupa pomidorowa na zyczenie dziecka plus cos tam jeszcze moze placuszki jakies. Na 18 idziemy na mwcz pilki recznej na azoty arene. Maz ma bilety a cora b chce wiec idziemy rodzinnie☺. I pozniej opcje sa 2 albo ja do mamy na noc zawioze i pojdziemy sobie gdzies na kolacyjke we dwoje a jak nie to wrocimy do domku i w domku na szybko cos przygotuje moze tortille zawijane albo jakas salatke i pieczywko na cieplo. Zobaczymy. Maz mowi ze fajnie gdzies wyjsc ale to juz od babci zalezy. Jak nie to najwyzej jutro gdzies w 3 z cora pojedziemy. Mamy takie fajne miejsce nad jeziorem zd chodzimy na spacer a pozniej obiadek w pobliskiej knajpce przy kominku:) corka b lubi to miejsce bo maja duzy dobrze zaopatrzony kacik dla dzieci;) tylko ze tam tez jest akwarium blisko z rakami i ona je sobie oglada i kiedys ktos podszedl i zamowil sobie tego raka i kelner go wyciagal i ona zaciekawiona zapytala a ten jej powiedzial ze dla tego pana ze pan zje na obiad. Przybiegla do nas ze lzami w oczach i rzucila tekstem pokazujac palcem ze tamten pan to morderca bo zjada raki z akwarium:oops: calej rodzinie rozpowyedziala wtedy pamietam tak przezyla
 
reklama
Martita ponoc na 500 na drugie ma byc malo formalnosci w jednym artykule czytalam ze jeden wniosem a pracownicy osrodka musza sobie zaswiadczenia o dochodach twoich sami pozalatwiac wiec bylo by spoko :) moja lucja tez chyba dzis u babci druga noc bo jej ciocia (siostra meza mojego) przyjechala i sie tam wyglupiaja a ja sama znow z wojtusiem bo m wrocil ze zmiany o 24 i dzis na 11 juz pojechal do pracy ale ponoc ma skonczyc o 21 wiec wieczor jako tako spedzimy .
 
A to ja bylam dzieckiem jak corka kitki. Do tego stopnia ze nie chcialam jesc krowek, kurek itp. (Po wizycie u rodziny na wsi, tu mi dawali krowke poglaglaskac, pokazywali male swinki i ich mame a potem ze dostaja w ucho i my zjafamy na obiadek) Mama musiala mi przemycac w zupach i pod innymi postaciami jeszcze potem dlugoooo
 
Martita myślę, że jest tak jak piszesz. U mnie w pracy nie dają żadnych druków. Ja tak jak poprzednio napisze podanie: proszę u udzielenie urlopu macierzyńskiego w takim i takim wymiarze od dnia tego i tego a następnie na tym samym wniosku prośbę o urlop rodzicielski. Na końcu dopiszę, że proszę o wynagrodzenia 80% przez cały okres urlopów żeby wszystko było jasne i na piśmie.
 
Bluelovi ja tez slyszalam, ze to jeden wniosek tylko bedzie, chyba ze sie chce tez na pierwsze to wtedy wiecej formalnosci. I to podobno beda od kwiernia wyplacac.
 
reklama
Rsz dziewczyny maja racje...sa kochane wszystko co napisały ujęły pięknie w słowa ..chodzi o dobro twojej kruszynki ...lepiej nie ryzykować...ja sama jestem
Jeszcze energiczna i pracuje ale z ręka na sercu szczerze mowie ze nic mi nie dolega ,,.dzidzia zdrowo sobie siedzi i czeka..nie mam żadnych objawów ktore mogłyby byc niebezpieczne dla maluszka i grozić wczesniejszym porodem...pracuje ale po pracy wracam szybko i maxymalnie ile sie da leżę i nie wstaje z kanapy jak nie muszę ;)gdybym musiała z jakiś powodów przestać pracować oczywiście ze bym to zrobiła..od razu bez zastanawiania sie.. Ta ciąża jest niesamowita dla mnie ...lez kochana ...sytuacja jest dość poważna wszystkie tutaj sie zamartwialysmy i trzymałyśmy kciuki za ciebie i twoja córcię...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry