reklama

Kwietniowe mamy 2019

Dziewczynki dziś prawie cały dzień mam bardzo twardy brzuch. Puszcza jak małe wariuje. Ja ogólnie nie czuje tej twardości dopiero jak leżę na plecach i sprawdzę ręką.
To jest bardzo niebezpieczne?
Biorę magnez w poniedzialek miałam wizytę
 
reklama
Dziewczynki dziś prawie cały dzień mam bardzo twardy brzuch. Puszcza jak małe wariuje. Ja ogólnie nie czuje tej twardości dopiero jak leżę na plecach i sprawdzę ręką.
To jest bardzo niebezpieczne?
Biorę magnez w poniedzialek miałam wizytę
Może być niebezpieczne a może być normalne. Ja tak miałam ostatnio więc wzięłam nospe i przeszło. Ciężko tak stwierdzić. Odpocznij, polez i obserwuj a jak coś to ip.
 
Ooooo super! a z jakiego miasta ja z Gdyni
My pół roku temu ewakuowalismy się z Gdyni. Szukaliśmy większego M. Ale w gdyni ceny kosmiczne teraz mieszkanie jakieś 2km od Gdyni [emoji12]. Ale udało nam się znaleźć fajne mieszkanie w dobrej cenie. Jeszcze nie mogę się przyzwyczaić i chętnie bym wróciła do starego mieszkania tyle że z naszą ekipa ciężko by się tam pomieścić..
 
Czytam was już od pewnego czasu. Chcę się przywitać. Jestem w 16 t i 2 d ciąży. Oczekuję drugiego dziecka po dluuuuugich staraniach. Termin porodu 25-28.04.2019
Witamy [emoji4] napisz coś więcej o sobie, skąd jesteś? W jakim wieku masz pierwsza pociechę?

A ja wczoraj cały dzień czułam jak łapały mnie bóle z więzadeł, wcześniej miałam takie tylko przy za szybkim wstawaniu ale wczoraj to już nie miało znaczenia czy leżę czy nie to i tak bolało [emoji52]

Mam pytanie bo ja albo będę mieć teraz spokojniejszy egzemplarz albo nie wiem [emoji16] czuje ruchy ale bardzo sporadycznie raz bardzo delikatne raz troszkę mocniejsze ale tylko sporadycznie, na ostatniej wizycie miałam łożysko na przedniej scianie więc sobie to tym tłumacze ale i tak mnie to zastanawia
 
Mi tez brzuch twardnieje. Czuje nieraz, ze od góry robi się jaj skała. W piątek idę na połówkowe i musze o to zapytac. Z córką tez tak bylo, ale chyba przy koncowcw ciazy. ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry