reklama

kwietniowe mamy 2020

reklama
Dziewczyny nigdy nie miałam wcześniej problemów z tarczycą, lekarz kazał mi zrobić badanie przed wizytą i jestem przerażona... Czy któraś z Was miała ten sam problem? Wizyta w poniedziałek.
 

Załączniki

  • IMG_20190814_144823.jpg
    IMG_20190814_144823.jpg
    16,2 KB · Wyświetleń: 153
U mnie wie tylko facet, jego matka i moja matka. Niedługo i sąsiad się dowie co do nerwicy mnie przez 2 dni doprowadzał, bo przez niego wylądowałam na duphastonie. Mimo, że widziałam wczoraj na USG pęcherzyk czuję się jakaś niespokojna. Chyba będę musiała tą betę zrobić. Piersi w ogóle mnie nie bolą i zrobiły się miękkie ale mam okropne mdłości. Czy któraś z Was też tak ma, że piersi nie bolą?
Mnie nie bolą i do tego zero mdlosci
 
Was tez tak smucą straty innych?
Jak czytam o nich, to od razu boje się, że u mnie będzie to samo i ciagle sprawdzam papier [emoji55]
Dlatego wczoraj poszłam po duphaston zapobiegawczo. Zobaczyłam pęcherzyk na USG, lekarz mówi że za wcześnie przyszłam. Mam obawę, że za 3 tyg nie zobaczę zarodka chociaż wszystko jest w porządku według lekarza. Teraz ciężko z tymi ciążami.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry