reklama

Kwietniowe mamy 2021

@m.art. my używaliśmy karuzeli - mała bardzo lubiła oglądać zwierzątka i się do nich śmiała :)

W pracy zaczęłyśmy sezon grzewczy :D po przyjściu było 20 stopni, więc stwierdziłyśmy, że nie ma co się narażać na przeziębienia tylko włączyłyśmy grzejnik elektryczny :D
jejku już sezon grzewczy :) lubicie chyba ciepełko.
Ja jestem zimnolubem, u nas wszyskie okna nadal pootwierane, i spimy przy otwartych, ja dodatowo otwieram balkon.
I cieszę się, że jeszcze nie grzeją kaloryfery bo w domu to wiadomo mozna zakręcić, ale na klatce schodowej juz nie i dla mnie jest za gorąco.

@m.art. - nie zgodzę się z Tobą, że tylko wierzący zrozumieją ... wiara nie ma tu nic do rzeczy. Nie znasz dziewczyny, nie znasz jej relacji i przejśc z mężem, a z taką łatwością podsumowujesz. Sorry, ale to takie katolickie :/ , że aż smutne.
W moim kościele, usłyszysz - widzisz wystawę, bo to każdy pokazuje, ale zaplecza nie widzisz i nie znasz.
Teściowe bywają różne, synowe również nie pozostają bez winy. I szczerze ... tego się obawiam najbardziej, że mimo wychowania syna w przekonaniu, że jest samodecydującą o sobie jednostką, mogącą i umiejącą podejmować decyzje zakocha się w jakieś pindzi, która postanowi go wychowywać od nowa.

Nie wiem, jak pozostałe dziewczyny, ale proszę o uszanowanie innych osób i nie mieszanie w wątkach tematu wiary.

Widze, że na forum mamy termin albo poczatek kwietnia, albo końcówka - ja należę do końcówki :)
Prenatalne mam 12 i 19.10 i tutaj o ile dojdzie do wizyty wiem, że poznam płeć. Dziśm i się sniło, że chłopak , ale ja jestem tak nastawiona na juniora drugiego, ze nie dopuszczam innej opcji :)

W kwestii zaparc, dostalam w zaleceniach pić łyżkę oleju lnianego 2 razy dziennie - w smaku bleeeee, ale działa :)
 
reklama
A ja dzisiaj piekę drugie ciasto w ciągu 2 tygodni. Chyba dzidzia jakieś talenty cukiernicze we mnie obudziła, bo wcześniej upiekłam może 3-4 ciasta i zawsze wychodziły średnie 🙊🙉🙈 a ostatnio Brownie wyszło mistrzowskie, dzisiaj robię bananowiec zobaczymy co z tego wyjdzie 😁
mnie słodkie nie kręci w ciąży, chłopaki proszę od ponad tygodnia o szarlotkę, ale boję się, ze zapachy mnie pokonają i bedzie mnie mdlic
 
Dziewczyny jestem tak w skrócie..
Wszystko ok. Ale doktor prosił mnie o zrobienie pappa więc lece na pobranie...
Płci nie znamy..
Fhr wysokie 178
Nosek jest
Przezierność niska 1.0mm ale mówi że dobrze.
Caly czas miało rączki u góry ciężko było zobaczyć twarz... Zobacz załącznik 1181984
No to wszystko wyglada super,mozesz sie zaczac cieszyc ciaza,ja obstawiam dziewczynke
 
jejku już sezon grzewczy :) lubicie chyba ciepełko.
Ja jestem zimnolubem, u nas wszyskie okna nadal pootwierane, i spimy przy otwartych, ja dodatowo otwieram balkon.
I cieszę się, że jeszcze nie grzeją kaloryfery bo w domu to wiadomo mozna zakręcić, ale na klatce schodowej juz nie i dla mnie jest za gorąco.

@m.art. - nie zgodzę się z Tobą, że tylko wierzący zrozumieją ... wiara nie ma tu nic do rzeczy. Nie znasz dziewczyny, nie znasz jej relacji i przejśc z mężem, a z taką łatwością podsumowujesz. Sorry, ale to takie katolickie :/ , że aż smutne.
W moim kościele, usłyszysz - widzisz wystawę, bo to każdy pokazuje, ale zaplecza nie widzisz i nie znasz.
Teściowe bywają różne, synowe również nie pozostają bez winy. I szczerze ... tego się obawiam najbardziej, że mimo wychowania syna w przekonaniu, że jest samodecydującą o sobie jednostką, mogącą i umiejącą podejmować decyzje zakocha się w jakieś pindzi, która postanowi go wychowywać od nowa.

Nie wiem, jak pozostałe dziewczyny, ale proszę o uszanowanie innych osób i nie mieszanie w wątkach tematu wiary.

Widze, że na forum mamy termin albo poczatek kwietnia, albo końcówka - ja należę do końcówki :)
Prenatalne mam 12 i 19.10 i tutaj o ile dojdzie do wizyty wiem, że poznam płeć. Dziśm i się sniło, że chłopak , ale ja jestem tak nastawiona na juniora drugiego, ze nie dopuszczam innej opcji :)

W kwestii zaparc, dostalam w zaleceniach pić łyżkę oleju lnianego 2 razy dziennie - w smaku bleeeee, ale działa :)
Oj tak, ja zdecydowanie należę do stworzeń ciepłolubnych 😁
Dla mnie właśnie fajne jest to, że mogę poznać różne punkty widzenia, również w kwestii wiary. To, że się z czymś zgadzam lub nie, nie stanowi o moim szacunku do poglądów innej osoby. Szanuję wszystkich i w ludziach uwielbiam najbardziej tę różnorodność. Bardzo sobie cenię swobodę wyrażania własnego zdania, jak również możliwość zaznajamiania się ze zdaniem innych.
Masz rację, że tak samo jak teściowe tak i synowe bywają różne. Niestety moja Babcia zawsze była taką teściową z piekła rodem dla mojej Mamy. Tacy ludzie potrafią zmienić życie w koszmar...
A co do płci to myślę, że skoro intuicja dyktuje Ci chłopca to pewnie nosisz w sobie małego Juniorka 😄 Z moim pierworodnym od początku czułam, że to facet. Ba! Ja to po prostu wiedziałam 😄 I przeczucie nie myliło 🙂
 
jejku już sezon grzewczy :) lubicie chyba ciepełko.
Ja jestem zimnolubem, u nas wszyskie okna nadal pootwierane, i spimy przy otwartych, ja dodatowo otwieram balkon.
I cieszę się, że jeszcze nie grzeją kaloryfery bo w domu to wiadomo mozna zakręcić, ale na klatce schodowej juz nie i dla mnie jest za gorąco.

@m.art. - nie zgodzę się z Tobą, że tylko wierzący zrozumieją ... wiara nie ma tu nic do rzeczy. Nie znasz dziewczyny, nie znasz jej relacji i przejśc z mężem, a z taką łatwością podsumowujesz. Sorry, ale to takie katolickie :/ , że aż smutne.
W moim kościele, usłyszysz - widzisz wystawę, bo to każdy pokazuje, ale zaplecza nie widzisz i nie znasz.
Teściowe bywają różne, synowe również nie pozostają bez winy. I szczerze ... tego się obawiam najbardziej, że mimo wychowania syna w przekonaniu, że jest samodecydującą o sobie jednostką, mogącą i umiejącą podejmować decyzje zakocha się w jakieś pindzi, która postanowi go wychowywać od nowa.

Nie wiem, jak pozostałe dziewczyny, ale proszę o uszanowanie innych osób i nie mieszanie w wątkach tematu wiary.

Ja lubię ciepło, ale nie za ciepło, a jak się siedzi 8h w 20 stopniach i zero ruchu to bywa zimno ;)

Jeśli chodzi o @m.art. to więcej negatywnego wydźwięku ma Twoja wypowiedź niż jej, szczególnie "to takie katolickie :/ , że aż smutne." - zaznaczyła, że "może" to trafić, a nie, że trafia tylko do katolików, a po drugie było wyrażenie swoich odczuć - wiele dziewczyn komentuje sytuację, a tak na prawdę nikt nie zna ani Dzidziu, ani jej męża, ani tym bardziej teściowej, ale każda wyraża swoje odczucia i myśli a raczej nie ocenia. Za to Ty oceniasz i obrażasz katolików - śmieszy mnie jak ktoś mówi, że poszczególne negatywne zachowania są "typowo katolickie", bo takie zachowania są typowo ludzkie, bez względu na wiarę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry