Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
O co to za ciasto? Nie znam i chętnie poznamJa już prawie zrobiłam tradycyjną sałatkę, która kojarzy mi się ze świetami i dzieciństwem, z moją Mamusią [emoji4][emoji3590] No i zaraz kończę ciasto - wiewiórkę. Chwila odpoczynku i do dzieła [emoji1] Mam dziś natchnienie [emoji1855]


LooooO, też jestem z Ostrowa i też byłam na prenatalnych u Dudatewicza - super lekarz, wszystko tlumaczy, opowiada na co właśnie patrzymy i jak mówi, jak rozwija się dzieckochyba lepiej nie mogłam trafić z wyborem lekarza
![]()
Podzieiam Cię i trzymam kciuki, żeby już było tylko lepiej. O dzidzię się nie martw. Dziewczyna mojego przyjaciela chorowała tak strasznie, że on się bał, że ona tego nie przetrzyma i już nawet pielęgniarka do domu przychodziła, żeby kroplówki zmieniać, bo ona nie mogła głowy od poduszki oderwać. Przeszło tak do końca w 20 tc. Dzidzia piękna, zdrowiusieńkaCześć Mamusie, bardzo dawno się nie odzywałam, niestety ostatnie tygodnie były dla mnie koszmarem... Nigdy, przenigdy przez zajściem w ciążę nie spodziewałam się że tak mnie to zniszczy. Wciąż leżę w łóżku non stop (to już prawie 3 miesiące!), dopiero od kilku dni jest jest trochę lepiej i mogę chwilę pobyc w pozycji połsiedzacej, nadrabiam Wasze wpisypo ostatnim moim wpisie, kiedy to miałam lepszy dzień, mocno mi się pogorszyło, do tego stopnia że już mój mąż prawie plakał ze mną z bezsilności i na moje słowa, że już tego nie wytrzymam, że już nie chce żyć powiedział dość i nakazał mi brać torecan przepisany w szpitalu. Ja się tego leku strasznie bałam ale ostatecznie wzięłam i okazało się że nieco lepiej się po nim czuję. Od tamtej pory do teraz brałam go raz na kilka dni, kiedy już zaczynało byc tragicznie. Ostatni raz wzięłam w zeszły piątek. Na razie od kilku dni jest jakby lepiej więc kurczowo trzymam się nadzieji że będzie to szło już w dobrą stronę
miło mi się czyta to co piszecie, dzięki temu w ogóle mam poczucie że w ciąży może być pięknie bo te wszystkie tematy które poruszacie, ubranka, wózki, brzuszki, itd to ostatnie co mi przychodziło do głowy podczas tych męk. Boję się jak mój stan wpłynął na kruszynkę, ale nie zadręczam się, czekam na połówkowe usg 12.11
![]()
Słuchaj, mój brat ma ciężko chorego synka, bardzo rzadki nowotwór, po chemioterapia CH, przed przeszczepem szpiku. Jednym słowem odporność zerowa, widuje się z nim przez okno jedynie od marca. W zeszłym tygodniu jechali do szpitala, a więc standard - testy przed przyjęciem. Tym razem bratowa wzięła urlop bo ostatnie miesiące w szpitalu z młodym spędził mój brat, więc chciała go odciążyc chociaż na 2 tygodnie. Niestety wyszło,że jest pozytywna. Co ciekawe cała reszta rodziny,czyli mój brat, drugi bratanek i chory młody bez odporności negatywny (dzięki BoguTak. My mieliśmy wesele nasze w sobotę, w środę goście zaczęli się złe czuć, mój mąż miał w środę 38,5 gorączki jak zawsze był nie do zdarcia, okaz zdrowia. Jeden z gosci zrobił test bo złe się czuł no i wyszło.. ja zrobiłam jako druga bez żadnych objaw wyszedł mi pozytywny. Jedynie lekko mam bol mięśni i dzisiaj jestem osłabiona. Najśmieszniejsze jest to, ze mamy przypadki gdzie wyszedł wynik pozytywny i negatywny, a pary mieszkają ze sobą.. albo tez gość miał w środę 38 temp, a wynik negatywnyW każdym bądź razie dziadostwo istnieje.. myśle, ze nie uniknione i każdy to prędzej czy później przejdzie
Mam tylko nadzieje, ze nie jest tak groźne dla dziecka jak ciężka grypa.
Na takie wieści czekałyśmy! Witamy kolejnà dziewuszkęHej, dawno się nie udzielam tutaj ale to ze względu na to że chciałam w ciszy poczekać na wyniki testu nifty pro, jak wiecie noo pappa miałam wysokie ryzyko 1:68, usg bardzo dobrze. Nie ryzykowalam amniopunkcja. Zrobiłam nifty pro iiii iiii........... Zdrowa dziewuszkabędzie Nina lub Amelia
Jeny jak ja się cieszę, tyle nerwów i płaczu było
![]()
Gratuluję Wam Waszych pięknych babelkow, widzę że większość dziewczynek ❤![]()
Teraz zmykam świętować z mężem![]()
Moze sa to osoby ktore widzialas na ulicy w sklepie moze w filmie,niby mozg nie umie stworzyc kogos nowego kompletnie w snieŻartujesz to ja przetwarzam, nieznajome mi twarze, teraz w ciąży sni mi sie Rodzina ale normalnie obcy ludzie!
ja jestem od niedawna na forum trochę poczytałam Wasze wypowiedzi i faktycznie czasem można odczuć ze forma Twoich odpowiedzi jest mocno ostra ... ale ... widać tez ze masz dużo racji i wiedzy na wiele tematów. Zreszta jak zauważyłam jesteś tu od początku i uczestniczysz wiec zostań. Ludzie są różni i tez różnie reagują, tez maja swoje mniejsze lub większe przejścia. Z drugiej strony to tylko pare uwag w Twoja stronę wiec warto zostać bo tworzysz grupę od początkuwiesz, ja po prostu mam dosyć czytania, że komuś się nie podoba to w jaki sposób się wypowiadam...nie moją winą jest, że tutaj jak się okazuje większość to takie "delikatne", że nic nie można powiedzieć, bo zaraz czują się urażone...mnie tu nie raz ktoś uraził, nie raz zrobił mi przykrość, ale ja tego nie rozpamiętuje i nie wytykam na każdym kroku...zycie nauczyło mnie tego, że trzeba być twardym, a nie miękkim i nie nie poradzę na to, że pewnych kwestii nie rozumiem i nie ogarniam jak dorosłe kobiety mogą czasem tak panikować z naprawdę drobnych powodów...skoro mój sposób bycia tak wiele osób tutaj razi to ja się usunę, bo nie chce kolejny raz za jakiś czas czytać, że znowu kogoś uraziłam, bo nie obchodziłam się z nim jak z jajkiem...jedna mnie już tutaj obwiniała na początku za to, że z jej ciąży raczej nic nie będzie, bo winna byłam ja, a nie to, że dzień w dzień tu marudziła i jęczała, że ma silne bóle brzucha, z którymi nic nie robiła, bo nie... ja nie chce powtórki z "rozrywki"...poza tym ja myślałam, że to forum o ciąży, a nie o covidzie, polityce itp...tych tematów mam po dziurki w nosie, bo wszędzie tylko o tym słychać i o niczym innym, wszystko inne po prostu nie istnieje od kiedy jest korona...wchodzilam tutaj naprawdę z radością, bo można było się wyluzować i pośmiać, a nie kolejny raz czytać o wirusie, którym po prostu już
![]()