reklama

Kwietniowe mamy 2021

reklama
Za dwa tygodnie mam kolejną wizytę więc może wtedy dostanę. A jak nie to się wykloce o te badania. Nie po to przez 10 lat place składki żeby teraz badania prywatnie robić. I co najlepsze przez te 10 lat kiedy pracuje na zwolnieniu lekarskim byłam tylko przez trzy ostatnie miesiące ciąży z synem. A tak poza tym nie chorowałam. No i w ciąży z synem chodziłam prywatnie do lekarza więc i badania prywatnie robiłam. Ogólnie nawet miły był ten lekarz, ale inaczej będę z nim rozmawiać jak będzie sugerował badania prywatnie. W sumie to nawet karty ciąży nie dostałam a serduszko ładnie biło i moja kropka już całkiem sporych rozmiarów.

No właśnie mam pytanie. Jak to jest liczone do becikowego? Trzeba się zjawić u lekarza do 10 TC czy do 10 TC trzeba mieć kartę ciąży założona? Bo jak za dwa tygodnie dopiero dostane kartę to się nie wyrobie.. chyba że wpisze w niej datę pierwszej wizyty...
Do 10 tc trzeba pojawić sie na 1 wizycie,ale tam są strasznie niskie progi przychodowe chyba 1600 zl na członka rodziny.....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry