reklama

Kwietniowe mamy 2021

reklama
Ja sikam jak dzika, oczywiscie usnełam 😴, napchalam sie ciasta na szywno. Ja dzis tak mialam z obiadem na sztywno, na śniadanie 09:00 owisanka, potem jablko, 2 kanapki z chlebem żytnim i po 14 ssanie ze hey, 6 klopsow (robię małe kuleczki), ryz, kalafior ze jak sie napchalam to az mi sie zrobiło be z przjedzenia 🤣 a o 18 ciasto.
Zrobię Wam foto brzuszka w tygodniu ❤.
 
spokojnie damy jutro radę 😉 ja o 21 zakończę ta mam nadzieje dobra passę 💓
No ja już od rana będę trzymać kciuki
U jeszcze mnie dzis kłuje jakby prawy jajnik albo niżej macica macie tak?
Dzidziu, to kłucie w prawym jajniku mam prawie non stop. Czasem boli bardzo, bardzo mocno i też się tym martwię. Jutro wizyta więc odrazu powiem o tym lekarzowi. A ze śluzem u mnie słabo. Wcześniej czułam nawet, że coś kapie a teraz raczej sucho. Z tego co pamiętam, to w poprzedniej ciąży też na początku miałam sporo tego śluzu, a później była susza więc to chyba nic złego. Jedyne co mnie niepokoi to ten brzuch i stres przed jutrem oczywiście jest. Staram się nie zwariować i umilam sobie wieczór słuchaniem muzyczki 😊 Miłego wieczoru 😘
 
Ja sikam jak dzika, oczywiscie usnełam 😴, napchalam sie ciasta na szywno. Ja dzis tak mialam z obiadem na sztywno, na śniadanie 09:00 owisanka, potem jablko, 2 kanapki z chlebem żytnim i po 14 ssanie ze hey, 6 klopsow (robię małe kuleczki), ryz, kalafior ze jak sie napchalam to az mi sie zrobiło be z przjedzenia 🤣 a o 18 ciasto.
Zrobię Wam foto brzuszka w tygodniu ❤.
Wow tyle to ja przez 2 dni jem;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry