Karimigotka
Fanka BB :)
Właśnie ja też tak to liczę że jak jestem teraz 14+ 5 no to jest 15 tydzień i jutro go skończę i zacznę 16.Ja tez 14+6, ale moja aplikacja pokazuje ze to teraz jest 15 tydzień, a od jutra wkraczam w 16
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Właśnie ja też tak to liczę że jak jestem teraz 14+ 5 no to jest 15 tydzień i jutro go skończę i zacznę 16.Ja tez 14+6, ale moja aplikacja pokazuje ze to teraz jest 15 tydzień, a od jutra wkraczam w 16
ja też jestem po koronie i po 23 dniach zamknięcia w domu, gdzie ja zdychałam i mąż też. Ja przeszłam trochę lepiej,ale on znowu bite 12 dni temperatura 39-39.5°C, kaszel i duszności, zgubił 8kgdla mnie priorytetem było się zaszczepić jak tylko mogłam, jeszcze wcześniej byłam oddać osocze, bo chociaż tyle mogłam zrobić dla innych. Czekam, żeby mi minęło pół roku po 2 dawce i pójdę, nawet w ciąży,bo większym zagrożeniem jest ponowne chorowańsko a tak mam chociaż pewność, że bąbel będzie mieć przeciwciała [emoji120] jasne, dla każdego to temat indywidualny, wiem że dla wielu z was jest niepojęte jak to tak, ale w tym temacie proszę was tylko o to : nie bawcie się w teorie spiskowe, nie bawcie się w epidemiologów, to nie eksperyment na ludziach, szczepionki nie zostały zrobione "po łebkach". Nie ufajcie wszystkim clickbaitowym tytułom i "znawcom" [emoji120] dużo zdrowia w tym ciężkim czasie [emoji1635]
Hm. Ja ogólnie mam mieszane uczucia. Jeżeli miałabym poród w pakiecie to rodziłabym tam bez zastanowienia, a za taką kasę… ciagle się waham.Mam do was pytanie o swissmed, czy polecacie tam rodzić? Mąż mi trochę truje, że pakiet medyczny obejmuje właśnie poród w swissmedzie i trochę się waham, ale znowu boję się komplikacji okołoporodowych i mam trochę mieszane uczucia.
My przechodziliśmy koronę jak syn miał rok, straszny czas. My po prostu rozkładaliśmy matę, wyrzucaliśmy zabawki i leżeliśmy tak na macie cały czas. Najgorzej było gdy młody zaczął mieć objawy, bo my ledwo żywi plus dziecko, które nam się przelewało przez ręce… oby nigdy więcej.A ja nikomu nie życzę zachorować na koronę gdy w domu jest małe dziecko , obydwoje z mężem byliśmy chorzy w jednym czasie w domu 4 miesięczne dziecko uwierzcie mi były dni gdzie płakałam z bezsilności bo nie miałam siły podnieś dziecka z łóżeczka [emoji24] marzyłam o tym żeby ktoś chociaż na parę godzin ją zabrał abym mogła odpocząć no nie stety nie było chętnych [emoji849]
Właśnie ja też tak to liczę że jak jestem teraz 14+ 5 no to jest 15 tydzień i jutro go skończę i zacznę 16.
Ja myśle podobnie jak ty i zawsze jak ktoś mnie pyta który tydzień to mówię np 20+3 nigdy nie podaje ze to 21 tydzień .Ja z kolei mam dziś 15t6d i określam to jako 15 tydzieńale pewnie ktoś inny by napisał, że to 16
szkoda, że są 2 wersje, bo nigdy niewiadomo jak to dokładnie wygląda i co kto ma na myśli
![]()
Przeprowadzka w ciąży to dla mnie coś czego już nie powtórzęAle ostatnio tu tworzycie, wchodzę regularnie a i tak za każdym razem kilka stron do nadrobieniaU mnie od wczoraj intensywnie, bo ogarniam w domu po przeprowadzce. Ale wieczorem sobie odpocznę, mąż na integracji, a do mnie wpada przyjaciółka i robimy babski wieczór, będzie sushi (oczywiście bez surowych rolek
) i w końcu będę mogła chwilę odsapnąć
![]()
Ale ostatnio tu tworzycie, wchodzę regularnie a i tak za każdym razem kilka stron do nadrobieniaU mnie od wczoraj intensywnie, bo ogarniam w domu po przeprowadzce. Ale wieczorem sobie odpocznę, mąż na integracji, a do mnie wpada przyjaciółka i robimy babski wieczór, będzie sushi (oczywiście bez surowych rolek
) i w końcu będę mogła chwilę odsapnąć
![]()
Mnie do tego toku myślenia, ze jak mam powiedzmy 13+2 to jest 14 tydzień nakierował mój lekarz prowadzący ciąże i tego się trzymam, ale wiadomo ile ludzi tyle opinii i przekonańJa myśle podobnie jak ty i zawsze jak ktoś mnie pyta który tydzień to mówię np 20+3 nigdy nie podaje ze to 21 tydzień .