reklama

Kwietniowe mamy 2023

reklama
Po prostu nie lubię łamania prawa. A już namawiania do tego totalnie nie rozumiem 🤷‍♀️ Ale tak jak napisałam każdy ma swoją moralność.
Forum jest publiczne i każdy ma do niego dostęp (nawet bez zakładania konta)
ale kto łamie prawo?
Prawo do wystawiania L4 ma lekarz, to prawo nadaje mu ZUS. Jeśli Lekarz zgodnie z własną wiedza widzi wskazania do jego wystawiania to je wystawia. Pacjent nie ma nic do tego, może prosić i błagać a jeśli takich wskazań nie będzie to L4 nie dostanie. A ZUS jeśli widzi podstawy do sprawdzenia czy L4 było wystawione słusznie podejmuje decyzje o kontroli.
Kto tu łamie prawo?
Jeśli jesteś pracownikiem ZUS to myślę że ciężarne nie są ta grupa która wymaga kontroli w największym zakresie. Są tacy którzy łażą od jednego specjalisty do innego podając 1000 dolegliwości żeby uzyskać po 2-3 tyg. zwolnień miesiącami.
 
Przeziębiłam się 🤧
Najpewniej zaraziło mnie młodsze dziecko, które ostatnio też było chore. Teraz ja kicham i smarkam. Opilam się wczoraj mleka z miodem i liczę na cud.
Oby jakoś udało się wykaraskac.
Sezon na czapkę i inhalator uważam za otwarty.🤣🤣
 
Witam Was Dziewczyny :-)
Trzymajcie dziś za mnie kciuki... mam wizytę o 15:30 i mam niesamowity stres... Oby biło serduszko.....

I tak,jak dla mnie temat L4 też jest zamknięty...

A co do Admina.. kompletnie też się do tego nie nadaje bo się na tym nie znam i wg.. I moje prawie 2letnie dziecko też zabiera mi dużo czasu..

Witam też nowe koleżanki :-)

Ja trzymam kciuki za Was jeśli któraś z Was wizytuje razem ze mną:-)
Ja jutro 8.10, też się bez powodu stresuję 🙈
 
Myśle, ze ta dyskusja zmierza w niewłaściwym kierunku. Koniec końców zawsze nawiązuje do tej samej kwestii.
Jest mi trochę wstyd, ze wciągnęłam się w te dywagacje, bo takie dyskusje zawsze zwiększają antagonizmy między forumowiczkami. Aktualnie poziom dyskusji zszedł do przepychanek czy forum ma charakter publiczny oraz tego, która z nas placi większe składki i w konsekwencji niejako ma „większe prawo” do zwolnienia lekarskiego. Z tego punktu do granicy absurdu bardzo krótka droga…
Dajmy już spokój. Popatrzcie ile w życiu mamy problemów, z iloma przykrościami niejedna z nas musiała się zmierzyc. Brak ciąży, utracone ciąże, bolesne badania, chore dzieciątka i wiele innych. Tutaj jesteśmy po to, żeby znaleźć wsparcie, konstruktywna krytykę (podkreślam słowo konstruktywna), czy dobra radę.
Do zobaczenia w prywatnym wątku, trzymajcie się zdrowo! 😘
 
Chyba masz racje, jeśli dla jednych wyjście do sklepu po nowe spodnie ( bo w stare się już nie mieścisz ) to łamanie prawa to dla mnie brak słów…

Co do wątku prywatnego jestem jak najbardziej za ;)
A nic nie mów. Ja otwarcie przyznaje, że jeśli lepiej się czuje idę na spacerek, bo jeśli się nie ruszam to mam mega wzdęcia i zaparcia.

Tak ten wątek prywatny to dobra opcja.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry