• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kwietniowe mamy 2024

reklama
Laski Wy tu o pasztetach, konserwach, pysznosciach. A ja się modlę żeby chociaż kawałek bułki w siebie w cisnąć 🤢 produkty mączne to jedyne co aktualnie wchodzi w grę. Odpycha mnie od wszystkiego, nawet w nocy jest mi niedobrze, podchodzi mi kwas żołądkowy jak leżę, a zaparcia mnie wykończą 🙄 macie jakieś metody sprawdzone? Ratunku…. 😅 od niemal 2 tyg nie byłam w toalecie i mam wrażenie ze eksploduje 😩
Pije rano siemię lniane i błonnik witalny, staram sie wcisnąć jakaś śliwkę każdego dnia, dziewczyny na innym forum poleciły mi czopki glicerynowe i suszone morele. Może macie jakieś metody na taką gównianą sytuacje? 🙈🤪
na zaparcia możesz spróbować jeszcze caricolu- to taki naturalny mus z papai. Z polecenia lekarza stosowałam u córki i mówiła, że jest bezpieczny również dla kobiet w ciąży :)
 
Laski Wy tu o pasztetach, konserwach, pysznosciach. A ja się modlę żeby chociaż kawałek bułki w siebie w cisnąć 🤢 produkty mączne to jedyne co aktualnie wchodzi w grę. Odpycha mnie od wszystkiego, nawet w nocy jest mi niedobrze, podchodzi mi kwas żołądkowy jak leżę, a zaparcia mnie wykończą 🙄 macie jakieś metody sprawdzone? Ratunku…. 😅 od niemal 2 tyg nie byłam w toalecie i mam wrażenie ze eksploduje 😩
Pije rano siemię lniane i błonnik witalny, staram sie wcisnąć jakaś śliwkę każdego dnia, dziewczyny na innym forum poleciły mi czopki glicerynowe i suszone morele. Może macie jakieś metody na taką gównianą sytuacje? 🙈🤪
Od dwóch tygodni nie byłaś w toalecie? Koniecznie musisz się skonsultować z lekarzem, zalegający kal może zagrażać życiu, moja mama miała ten sam problem w końcu zadzwoniła do lekarza i biegiem kazali jej zrobić lewatywę bo można zatruć sobie organizm!
 
Od dwóch tygodni nie byłaś w toalecie? Koniecznie musisz się skonsultować z lekarzem, zalegający kal może zagrażać życiu, moja mama miała ten sam problem w końcu zadzwoniła do lekarza i biegiem kazali jej zrobić lewatywę bo można zatruć sobie organizm!
właśnie pisalam o Enemie, ja moim dzieciom dawałam, bo przez alergie mieli kulki, jak królik, rozepchane jelita, a kupa nie była w stanie wyjść. U młodszego kazali mi trzymac nogi w gorze, to tak trzymałam, aż doszło do wypadnięcia odbytu! Od tego czasu tylko eneme dawałam,, jak byl problem. Później sami zaczęli robić kupe bez problemu.
 
reklama
Cześć dziewczyny, mały update co u mnie, bo się mało odzywam ale albo nie mam kompletnie czasu tu zaglądać albo jak teraz okropnie się czuje, okropne mdlosci od kilku dni nawet i w nocy do tego zgaga, takie kombo 😩 dziś 7+0/+1 różnie aplikacje pokazują, pierwsza wizyta za tydzień w czwartek o 17.20, oprócz mdlosci męczą zaparcia tak do dwa dni pójdę na kibelek mecze się strasznie, w nocy kilka pobudek na siusiu, na zmęczenie narzekać nie mogę, no i cycuszki bolą niemiłosiernie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry