reklama

Kwietniowe mamy 2024

reklama
No to dziwne, bo w żadnej ciąży nikt mi na to uwagi nie zwrócił. Jeśli chodzi o przetrawienie glukozy to właśnie później spada dobrze, no ale podpytam ginekolog na kolejnej wizycie, jeśli wciąż wszystko będzie się rozwijać.

U mnie ryzyko cukrzycy jest. W rodzinie prawie każdy ma, tato, mama od niedawna, dziadek jeden miał, drugi ma, wujek, babcia, ale nie do końca się przyznaje. Także kontroluje sobie te cukry, mama dała mi glukometr, bo tato ma 3 w domu 😂
mi na podstawie wlasnie glikemii na czczo stwierdzili cukrzyce w pierwszej ciazy, tylko wtedy mam podwyzszona, 1h po posilkach mam nizsza niz na czczo 😂
 
właśnie też o tym myślę, że jak ma się na czczo za wysoko, to po co krzywa robić? Moze kwestia tego, jak bardzo będzie zla lub czy tylko na czczo jest za wysoko i w zależności od tego dobiera się postępowanie?
No mi tak powiedzieli przy poprzedniej ciąży, że skoro na czczo mi wyszedl 107 to oni to traktują już jako cukrzyce ciążową i krzywej nie robiłam żeby dodatkowo nie obciążać organizmu
 
Ja mam podobnie, mam wrażenie że wszystkie objawy minęły, nie mam już mdłości a i piersi są mniej tkliwe... Martwię się :(
O której masz wizyte?
Ja jutro o 17 mam pierwszą :)

No właśnie... ja bym się nie martwiła ale to moja 5 ciąża a dzieci nie mam... Wszystko się zawsze konćzy zle.
Jutro mam o 18:00

Będę trzymała kciuki za Twoja.
I ja dołączam do wizyt, mam o 16.20. Trzymam kciuki za Was dziewczyny ❤️
 
Ja też po wizycie :) serducho już było widać :) zdjęcia mam, ale widać akurat same cienie, ale udało się crl zlapac całe 3,6 mm szczęście :) chociaż doktor radzie narazie zbytnio się nie dzielić, ale wydaje mi się że jak by go coś niepokoiło faktycznie to by jednak powiedział. Dostałam eutyrox, bo tsh za wysokie. No i niestety torbiel na jajniku ale na razie do obserwacji, bez leków.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry