reklama

Kwietniowe mamy 2024

spokojnie, skoro pęcherzyk jest pusty, to być może coś było i obumarło, dla mnie bliźniaki toctez byłaby tragedia, tym bardziej, że chce jechać 320 km na porod do mojej Pani dr, a zaraz się przeprowadzam, twm bym miała mieszkac w apartamencie z mezem i dziecmi, ale przy bliźniakach to nie byłoby szans. Moje dzieci sa w spektrum, one beze mnie kilka dni przeżyłyby traume, już pomijam ewentualne pobyty w szpitalu w trakcie ciazy, a potem 2 moich dzieci i 2 noworodków, byc moze tez w spektrum, cxyli 5 razy gorszych, niz zaykle dzieci, nic tylko się powiesić. 🤷‍♀️ u mnie też widoczność w tej ciąży beznadziejna, ale mam nadzieję, że jutrzejsza wizyta wykluczy bliźniaki już na 100%, jakoś mi trochę moje bety nie mogą wyjść z głowy, Ty miałaś 3500, a ja w tym czasie 10.800. 😱 I dopiero tydzień później ten mini zarodek 2mm się udało odkopać.
Ja w 6tygodniu beta prawie 80tysięcy ...to mnie teraz nastraszyłaś 😬😬
 
reklama
A mnie znowu zaczynają łapać nocne bóle podbrzusza 😓 ciekawe czemu to się nasila w nocy? W dzień jakoś tego nie czuje,może jakiś pojedynczy skurczyk.Tu troszkę troszkę, bardzo.troszke troszkę, bardzo.i tak całą noc
 
Dzień dobry wszystkim kwietniowka :) my się właśnie szykujemy na pierwszy dzień przedszkola. Oczywiście na śniadanie musiały wyjechać. Naleśniki.. smażę je 4 raz w przeciągu tygodnia 🤣
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry