• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kwietniowe mamy 2024

Niestety zły lekarz może popsuć wszystko. Dziś wyszłam ze szpitala (miałam podane tabletki poronne, takiego bólu jeszcze nie znałam, bardzo bolało). Lekarz zrobił USG, dali mi jeszcze doustnie 2 szt i wypisał. Kazał za tydzień iść gdzieś do kontroli.
Coś mi nie dało spokoju, brzuch boli, nic nie leci i najgorszy jest dziwny zapach. Poleciałam szybko do lekarza teraz (z innego szpitala). Jutro jadę rano na izbę przyjęć i na zabieg czyszczenia do niego.
Wszystko zatrzymało się w szyjce macicy.
Za tydzień to nie wiadomo co by ze mną było.
😭
 
reklama
Na razie nie ma takiej opcji. W najgorszym wypadku powiem ze chwile będę teraz pracować z domu. Zreszta myśle ze jeśli Sanco i prenatalne jakos by wyszły to w połowie października pewnie bym się przyznała do ciąży. O ile wcześniej rzeczywiście nie każą mi leciec do Stanów bo dzisiaj znowu ten temat wyszedł ze nie byłam od kwietnia i może czas żebym przyjechała 🙄 normalnie nie miałabym nic przeciwko, ale teraz wiadomo ze jest inaczej
 
to właśnie jedne z tych do d…. Wiele Ci nie pomogły. Orsalit dla dorosłych
dziś już nie mam jak kupić. Ale teraz zrobiłam sobie dwa kubki lekkiej herbaty i będę dalej się nawadniać. Najgorzej ze już sobie dobijam do głowy ze dziecku coś się stało przez to zatrucie ;(
Boje się ze pójdę na wizytę a tam będzie po wszystkim ;(
 
Niestety zły lekarz może popsuć wszystko. Dziś wyszłam ze szpitala (miałam podane tabletki poronne, takiego bólu jeszcze nie znałam, bardzo bolało). Lekarz zrobił USG, dali mi jeszcze doustnie 2 szt i wypisał. Kazał za tydzień iść gdzieś do kontroli.
Coś mi nie dało spokoju, brzuch boli, nic nie leci i najgorszy jest dziwny zapach. Poleciałam szybko do lekarza teraz (z innego szpitala). Jutro jadę rano na izbę przyjęć i na zabieg czyszczenia do niego.
Wszystko zatrzymało się w szyjce macicy.
Za tydzień to nie wiadomo co by ze mną było.
😭
Bozeeeee :( tak mi przykro :( kochana, myśl tylko o sobie teraz. Ty musisz być zdrowa ❤️ a takich lekarzy trzeba omijać szerokim łukiem
 
Niestety zły lekarz może popsuć wszystko. Dziś wyszłam ze szpitala (miałam podane tabletki poronne, takiego bólu jeszcze nie znałam, bardzo bolało). Lekarz zrobił USG, dali mi jeszcze doustnie 2 szt i wypisał. Kazał za tydzień iść gdzieś do kontroli.
Coś mi nie dało spokoju, brzuch boli, nic nie leci i najgorszy jest dziwny zapach. Poleciałam szybko do lekarza teraz (z innego szpitala). Jutro jadę rano na izbę przyjęć i na zabieg czyszczenia do niego.
Wszystko zatrzymało się w szyjce macicy.
Za tydzień to nie wiadomo co by ze mną było.
😭
przytyłam. Dobrze zrobiłaś. Szyjka niekoniecznie musi się otworzyć na tyle po tych tabletkach aby wszystko wyleciało. Przy 1 wystarczyły 2-3 tabl koło 12 a wieczorem i noc leciało jak trzeba. Później jeszcze tabl tez ale na drugi dzień dom. Ból niestety duży wiem o czym piszesz. Przy drugim dużo tabl i nie wiele leciało. Zabieg był koniecznością. Trzymaj się, jestem z Tobą 🧡
 
dziś już nie mam jak kupić. Ale teraz zrobiłam sobie dwa kubki lekkiej herbaty i będę dalej się nawadniać. Najgorzej ze już sobie dobijam do głowy ze dziecku coś się stało przez to zatrucie ;(
Boje się ze pójdę na wizytę a tam będzie po wszystkim ;(
najważniejsze jest nawodnienie, także pij i wodę czysta tez koniecznie. Kup sobie jutro siemię i te elektrolity. Plusz naprawdę nie ma cennych składników. Mnóstwo cukrów i innych. Orsalit ma odpowiednia osmoralnosc i potrzebna ilość składników mineralnych.
 
przytyłam. Dobrze zrobiłaś. Szyjka niekoniecznie musi się otworzyć na tyle po tych tabletkach aby wszystko wyleciało. Przy 1 wystarczyły 2-3 tabl koło 12 a wieczorem i noc leciało jak trzeba. Później jeszcze tabl tez ale na drugi dzień dom. Ból niestety duży wiem o czym piszesz. Przy drugim dużo tabl i nie wiele leciało. Zabieg był koniecznością. Trzymaj się, jestem z Tobą 🧡
słownik lubi figle … przytulam miało byc
 
Na razie nie ma takiej opcji. W najgorszym wypadku powiem ze chwile będę teraz pracować z domu. Zreszta myśle ze jeśli Sanco i prenatalne jakos by wyszły to w połowie października pewnie bym się przyznała do ciąży. O ile wcześniej rzeczywiście nie każą mi leciec do Stanów bo dzisiaj znowu ten temat wyszedł ze nie byłam od kwietnia i może czas żebym przyjechała 🙄 normalnie nie miałabym nic przeciwko, ale teraz wiadomo ze jest inaczej
rozumiem. A co to za praca jeśli możesz powiedzieć ze takie wyjazdy?
 
Niestety zły lekarz może popsuć wszystko. Dziś wyszłam ze szpitala (miałam podane tabletki poronne, takiego bólu jeszcze nie znałam, bardzo bolało). Lekarz zrobił USG, dali mi jeszcze doustnie 2 szt i wypisał. Kazał za tydzień iść gdzieś do kontroli.
Coś mi nie dało spokoju, brzuch boli, nic nie leci i najgorszy jest dziwny zapach. Poleciałam szybko do lekarza teraz (z innego szpitala). Jutro jadę rano na izbę przyjęć i na zabieg czyszczenia do niego.
Wszystko zatrzymało się w szyjce macicy.
Za tydzień to nie wiadomo co by ze mną było.
😭
dziękuje ze się odezwalas 🧡
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry