• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kwietniowe mamy 2024

reklama
Jak tam mija wam niedziela ? Ja z rana się dobrze czułam ale po obiedzie mnie tak zmogło że koniecznie musiałam zrobić drzemkę. Po drzemce wyskoczyliśmy na lody, a teraz znów się wyleguje na kanapie 🤣
 
Chwilę się nie odzywałam ale to dlatego, że zmęczenie skutecznie odbiera resztki energii. Dni upływają na pracy (w której i tak przydałyby mi się kilkuminutowe drzemki) i na zalegiwaniu na kanapie po pracy. Wczoraj mąż wyciągnął mnie na śniadanko poza domem i na spacerki po sklepach. Brakowało mi takiego wyjścia do ludzi ale po kilku godzinach byłam wykończona. Wróciłam z ciągnącym bólem w pachwinach i kościach biodrowych. Resztę dnia przeleżałam. Dzisiaj podobnie bardzo leniwa niedziela. Ale za to we wtorek idę na Test Pappa, a w piątek usg prenatalne!☺️ udanego niedzielnego popołudnia dla wszystkich!
 
Jak tam mija wam niedziela ? Ja z rana się dobrze czułam ale po obiedzie mnie tak zmogło że koniecznie musiałam zrobić drzemkę. Po drzemce wyskoczyliśmy na lody, a teraz znów się wyleguje na kanapie 🤣
Ja dziś marzę o drzemce od rana, ale nie było mi dane 🙁 Stary spał z godzinę, mała teraz godzinę, ale ją obudziłam i ryczy... O lodach też mogę pomarzyć, bo gardło boli 🤣 Jedyny pozytyw to czekające w domu chipsy paprykowe 🤣
Z rozrywek to przyszliśmy na kawę i ciasto do rodziców 😀
 
Ja dziś marzę o drzemce od rana, ale nie było mi dane 🙁 Stary spał z godzinę, mała teraz godzinę, ale ją obudziłam i ryczy... O lodach też mogę pomarzyć, bo gardło boli 🤣 Jedyny pozytyw to czekające w domu chipsy paprykowe 🤣
Z rozrywek to przyszliśmy na kawę i ciasto do rodziców 😀
No właśnie. My wróciliśmy ze śniadania i spaceru, zrobiłam sobie drzemke i obudziłam się już z bólem gardła :( niby moja gin pisze mi ze mogę wziąć paracetamol przed Sanco ale pewnie się powstrzymam.. co bierzecie na infekcje i ból gardła w ciąży?
 
No właśnie. My wróciliśmy ze śniadania i spaceru, zrobiłam sobie drzemke i obudziłam się już z bólem gardła :( niby moja gin pisze mi ze mogę wziąć paracetamol przed Sanco ale pewnie się powstrzymam.. co bierzecie na infekcje i ból gardła w ciąży?
Ja wczoraj na ból głowy wzięłam 1 paracetamol (bo kupiłam jakiś taki dziwny, na pudełku piszą, że 1 na raz :/), za 3 godziny drugi, bo nic nie pomogło. I tak z bólem do 15, dopiero po kawie przeszło... Na ból gardła jeszcze nic nie brałam, ale gdzieś mi tu mignęło, że tantum verde albo uniben można. Ten drugi mam, bo kiedyś młodej kupiłam. Bezpieczny chyba też jest strepsils intensive, ale akurat dla mnie za mocny jak na taki ból. Ratuję się herbatą z miodem albo sokiem malinowym.
 
No właśnie. My wróciliśmy ze śniadania i spaceru, zrobiłam sobie drzemke i obudziłam się już z bólem gardła :( niby moja gin pisze mi ze mogę wziąć paracetamol przed Sanco ale pewnie się powstrzymam.. co bierzecie na infekcje i ból gardła w ciąży?
Ja też czytałam o Tantum Verde, a że miałam akurat w domu, to kilka razy użyłam. Są chyba też jakieś specjalne dla ciężarnych, ale nie korzystałam
 
reklama
Cześć 😊
Cały dzień spędzałam u kuzynki, która ma miesięczną córeczka. Już zapomniałam jakie te maluszki są malutkie 😁
Cały dzień na słodko, więc wieczorem skończyło się w Maku 🤦‍♀️
No właśnie. My wróciliśmy ze śniadania i spaceru, zrobiłam sobie drzemke i obudziłam się już z bólem gardła :( niby moja gin pisze mi ze mogę wziąć paracetamol przed Sanco ale pewnie się powstrzymam.. co bierzecie na infekcje i ból gardła w ciąży?
na bol gardła biorę uniben, *spam* gardło, tabletki do ssania z propolisem, plukam też nos roztworem soli kilka razy dziennie, bo u mnie infekcje gardła są najczęściej od kataru.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry