reklama

Kwietniowe mamy 2024

Dziewczyny a jak z wodą? Bo przed ciaza ledwo półtora litra wody piłam a teraz pond 3 litry to tak bez większego problemu, niby dobrze ale czy to nie podejrzane? I ciagle chce mi się pić
 
reklama
Kurcze bo naczytalam sie o cukrzycy ale ja na czczo mam cukier 67 a calu dzień po jedzeniu i to nie wcale jakoś fit zdrowo 115 i nie wiem czy to oki
Ja mam cukrzycę, a z piciem wody walczę zawsze i wmuszam 🤪 normy dla ciężarnych to na czczo 70-90, a godzinę po jedzeniu mniej niż 140, więc tak jakby na czczo masz trochę za mało, ale tak wychodzi ci w labie czy na glukometrze?
 
Ja mam cukrzycę, a z piciem wody walczę zawsze i wmuszam 🤪 normy dla ciężarnych to na czczo 70-90, a godzinę po jedzeniu mniej niż 140, więc tak jakby na czczo masz trochę za mało, ale tak wychodzi ci w labie czy na glukometrze?
A ja mam od zawsze na czczo 90-95, w ciazy tez, i ginka mi panikuje, trzecia ciaza i trzecia panika, krzywe mam dobre, w ciazy tez nie mialam cukrzycy ciążowej. Na dalszym etapie ta glukoza na csczo jest troche nizsza. Ale mam wysoki, baaaardzo wysoki kortyzol, a on ponoc podnosi poziom glukozy i cholesterol, który tez od zawsze mam ciut za wysoki, ale nie rosnie, tak jak I glukoza. Jutro muszę spytac endo o to, bo u niej sprawdzałam nadnercza pod kątem tego kortyzolu, może mi napisze jakieś zaświadczenie, żeby się odczepiono od tej mojej glukozy, bo już mam skierowanie na krzywa, zrobię ja i na czczo mi wyjdzie 95 i już bez obciążenia mi stwierdza cukrzycę ciazowa, której nie mam. 🤷‍♀️
Godzinę po jedzeniu mam 120, a dwie godziny po 109, nawet wczoraj mierzyłam glukometrem i sprawdzałam.
 
Na glukometrze ale takim dokładnym który od labo sie różnił mi maks 2 jednostki, w pt wizyta to zapytam o ten cukier
O a jaki masz? Mi różni się dość dużo , ale glukometry ponoć tak mają, służą do kontrolowania postępów leczenia, a nie do dokładnych pomiarów i właśnie wkurza mnie ta różnica, bo ja się stresuję, że gdzieś ponad normę, a z krwi wychodzi dobrze 😬
 
reklama
A ja mam od zawsze na czczo 90-95, w ciazy tez, i ginka mi panikuje, trzecia ciaza i trzecia panika, krzywe mam dobre, w ciazy tez nie mialam cukrzycy ciążowej. Na dalszym etapie ta glukoza na csczo jest troche nizsza. Ale mam wysoki, baaaardzo wysoki kortyzol, a on ponoc podnosi poziom glukozy i cholesterol, który tez od zawsze mam ciut za wysoki, ale nie rosnie, tak jak I glukoza. Jutro muszę spytac endo o to, bo u niej sprawdzałam nadnercza pod kątem tego kortyzolu, może mi napisze jakieś zaświadczenie, żeby się odczepiono od tej mojej glukozy, bo już mam skierowanie na krzywa, zrobię ja i na czczo mi wyjdzie 95 i już bez obciążenia mi stwierdza cukrzycę ciazowa, której nie mam. 🤷‍♀️
Nom, kortyzol podbija cukier, też badałam, ale mam w normie. Mnie też czeka krzywa w tę sobotę, bez sensu, bo mam stan przedcukrzycowy, a więc i bez ciąży przekraczam wskaźniki cukrzycy ciążowej w każdych 3 punktach krzywej, to po co to badać 🤔 mam wrażenie, że straszny nacisk na tę cukrzycę ciążową jest, przy moich wynikach, jak trzymam dietę, to od połowy ciąży wyniki są wręcz za niskie 🤪 a w karcie wpisana cukrzyca ciążowa i cała reszta jest nieważna, niektóre szpitale nawet przez to wywołują wcześniej poród, a jak ktoś tak jak Ty ma lekko podniesiony poziom na czczo, to już całkiem chore
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry