reklama

Kwietniowe mamy 2025

reklama
O jej a czemu już na zwolnienie? Nie boisz się jakiś uwag od pracodawcy jak jednak okaże się że coś pójdzie nie tak? I będziesz musiała wrócić do pracy?
ja tak miałam przy poronieniu. Byłam na l4 ciążowym i musiałam wrócić. Pełne zrozumienie. W pracy wiedzą, że nadal się staram i pójdę na kolejne l4 w najbliższym czasie. Mowie tam o wszystkim otwarcie żeby mogli dostosować moje obowiązki do wczesniejszego odejścia na L4. Ze względu na wiek i warunki panujące w zakładzie pracy a także wcześniejsze poronienie mój lekarz na pewno wyślę mnie na L4 od razu. Czyli za 2 tygodnie.
 
Ja dodam tylko że teraz ZUS chętnie kontroluje ciężarne i cofa zasiłki. Czyli jak jesteśmy na l4 i przyjdzie kontrola to musimy udowodnić że robiłyśmy coś co jest niezbędne i służy powrotowi do zdrowia (np wizyta u lekarza) bo zwolnienie nie jest na ciążę a na chorobę towarzyszącą ciąży.
musiałabyś chyba podnosić hantle podczas kontroli albo myć okna żeby mieli coś do tego. Ważne żeby być w domu i odpoczywać. Możesz oczywiście wyjść do sklepu czy apteki. Opieka nad dzieckiem w tym czasie jest dyskusyjna.
 
Dziewczynki ! Zmieniając temat … też macie wrażenie , że ubrania są już powoli ciasne ? Chyba trochę za szybko 🫣 od kilku dni męczą mnie mdłości , więc nie mam takiego apetytu jak wcześniej… ale wcześniej mogłam tylko jeść 😅
 
Hej dziewczyny, jestem tu z Wami cichcem już jakiś czas, dziś chciałabym dołączyć ☺️
Moja beta
16.08. - 14,9
19.08. - 84,1
Dziś jest 3+6, więc jeśli się uda, będę zamykać kwietniową listę z terminem na 30.04.

Jestem szczęśliwą mamą 2,5 latka, to moja druga ciąża, o którą staraliśmy się ponad rok.

Dziś idę do lekarza, bo mam niski progesteron (10), jestem już na duphastonie, zobaczę co mi przepisze.

Z objawów to póki co dwie noce wstawałam żeby zjeść banana, bo czułam, że mi niedobrze i mocne ciągnięcie na dole brzucha i w pachwinach momentami, ale nie panikuję, bo pamiętam, że za pierwszym razem też tak miałam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry