reklama

Kwietnióweczki 2008

dzięki wielkie Iza za odpowiedź!!! mam nadzieję, ze wszystko ok jest i że to kwesti a paru dni jak już będzie po wszystkim. W każdym razie posłucham Twojej rady i jak do jutra nic się nie zmieni to pojadę na ktg. Buziaki.
 
reklama
Renia - pisałaś, że każda żaba swoje błoto chwali. Ja nie umiem, to prawda że moja córcia jest śliczna, ale tak samo mięknę oglądając Wasze pocieszki kochane. Czy to córcie czy synkowie - nie mogę się napatrzeć, no małe cuda po prostu a każde inne :).

Jasne Iza ze wszystkie dzieciaczki sa sliczne, nie ma brzydkich dzieci, bynajmniej ja nie widzialam:-), ale dla mamy to jej Cud zawsze bedzie Naj:tak:, tak to juz jest:-D

Silka witaj na froncie :-)

Myslałam dziś o Tobie. Zastanawiałam się jak sobie radzisz? Alanek jest przesliczny.

A jak dziewczyny u Was wyglada dzień i noc ? W sensie co ile karmienie (zwłasza w nocy:happy:)


Niani u podobnie karmionka co 3 godz i spanko non stop:-)



masiu widzisz co robia faceci z nami:-D:-D

Lene idz do szpitala i sprawdz, nie czekaj, po co?

mykam bo Cieciunio wstal:tak:
 
Cześć mamuśki !!!

Mój ranny ptaszek stwierdził o 5 rano, że się wyspał :)) I dopiero ok. 7:30 poszedł dalej spać... Twarda z niej babka.
Dobrze że mam męża, zajął się nią a ja mogłam zająć się śniadankiem. Tym bardziej, że ze zmęczenia zaczęłam robić gafy - rozlałam gencjanę na podłogę.... ciężko schodzi. Ma ktoś jakiś przepis jak zmyć to świństwo?

U nas na razie pochmurnie, ale wg tvn24 ma się rozpogodzić po południu. I dobrze, bo mąż kończy dziś pracę po 12 i wybierzemy się z Pati i wózeczkiem na spacerek :) Chyba że zaśnie, bo w nocy siedział do 3 nad jakąś gierką na kompie.

A jak tam u Was z pogodą? I niedzielnym samopoczuciem?

Renia - od czego ten skrót Cieciunio? :)
 
Dobry w niedzielę rano.
My jak zwykle od północy przerwy w spaniu co2 godziny na karmienie. Ale mam nadzieję, że jutro pani pediatra jak zważy małego to nam odpuści, bo po ciuszkach widzę, że przybiera na wadze:-)
Poranna butla zaliczona trochę mnie zastanawia dlaczego Leonek nie za bardzo lubi papu z butelki, jak tylko wyczuje, że smoczek blisko zaczyna wygibasy:baffled:
na razie zmykam bo muszę zrobić listę zakupów dla W. i wytłumaczyć mu co i jak.
 
Masia a musicie wybudzać Leonka na karmienie co 2 godziny czy sam się dopomina? I pewnie woli maminego cycka od butli :)) Ja tam mu się wcale nie dziwię - u mamusi w ramionach jest ciepło, przytulnie, można bicia serduszka posłuchać...
 


Troche slonka bo u nas tez pochmurno:-(

My siedzimy po sniadanku a Maly sie nie moze zecydowac czy chce cyca czy moze nie:happy:, narazie oglada sufit

Masiu to podziel sie wiadomosciami wagowymi hrabiego:-)

Iza Cieciunio to nie skrot, jest Krol, Krolewicz,Ksiaze, Ksieciunio (i to jest z jakiejs bajki, nie pamietam-Gumisie?:baffled:) a my mowimy Cieciunio:-), tak o! poprostu, no Hrabia juz zajety:-D:-D:-D



A kto wie co u naszych podwojnych, bo ucichlo strasznie
 
Ale się przed chwilką wystraszyłam... Moja córcia piła mleczko z 5 minut aż nagle zaczęło jej się wylewać ustami, nosem, dosłownie mleko zachlustało cały kocyk i trochę dywanu... szok. Chyba wszystko co wypiła z niej się wylało... Teraz leży taka dziwnie cichutka i spokojna... Kurde nie lubię nie wiedzieć co się dzieje i co robić... Wcześniej jej się ulewało troszkę ale nigdy w takiej ilości :((
 
Ale dzisiaj mam dobrze.
włoski umyte, stopy i paznokcie zrobione a teraz siedzę z maseczką na twarzy.
A co W. w domu to się hrabią zajmuje, a mamusia się pindrzy.
A że wyszło słonko to pewnie pójdziemy na spacerek. Wczoraj było 25min. to dzisiaj może się uda całe 30min.:-)
Izabel butle musimy mu dawać dwa razy dziennie i karmienie ok. co 2godziny (zalecenie jeszcze ze szpitala i pani pediatry) choć z tymi 2godzinami nie zawsze przestrzegamy. Bo po karmieniu po kąpieli dajemy pospać Leonkowi choć on sam przebudza się głodny około północy. No i potem, to już pilnujemy by po 2godzninach było jedzonko. W dzień też raczej pilnujemy by co 2godziny był cyc.
Reniu też tak się zastanawiam co u tych które były 2w1 bo tak nagle wszystkie ucichły:confused:
aduś, asia i iwonka to chyba pojawią się już z dzidziusiami:happy:

Izabel u nas też się zdarza takie ulanie, nawet jak pilnuję by łakomczuch nie jadł zbyt gwałtownie. Fakt mało przyjemne jak takiej kruszynce się ulewa. Ale z tego co mówiła pani pediatra noworodki mają niedorozwinięty układ pokarmowy i stąd takie reakcje.

wpadłam i wypadam. na spacerek:happy::happy::happy:
 
Iza nie martw się czasem tak się zdarza. Najważniejsze że się ie zachłysnęła:-)

Reniu te podwójne mają mega nizinne nastroje:sorry2:

A Masiu fajnie masz z tymi kosmetycznymi zabiegami. I cudnie że Leoś tak ładnie je:-) Masz racje pewnie że Asia, Adus i Iwonka z dzieciami tu przyjdą:tak:. Ja rodze za rok:crazy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry