reklama

Kwietnióweczki 2008

Masiek watek kupkowo-kolkowo-goraczkowy jak najbardziej wskazany:-D:tak::-D;-)

POPIERAM :-D:-D:-D:-D

renta.d już niewiele Ci zostało :tak: Ani się obejrzysz, a będziesz tulić swoje Maleństwo !! Pozdrawiam Cię :-)

Iza, mój Alanek to czysta JA :-D:-D:-D:-D Przynajmniej na razie :-D:-D:-D

masiek, ale Ci dobrze ;-):-):rofl2::happy: Zazdroszczę Wam, że już możecie uskuteczniać przytulańce :-D:-D:-D:-D A swoją drogą, co z tego, że ginekolog katolik ?? To znaczy, że nie przepisze Ci pigułek ?? Jakiś dziwny ten ginek :baffled: Ja też będę brała pigułki, bo kolejną ciążę planuję najszybciej za 3 lata :tak:

A mój Synek od 1,5 godziny nie śpi... Leży sobie w leżaczku i ogląda zwierzątka na pałąku :-D Pewnie nie długo pójdzie spać, potem o 20 kąpanko i znowu spanko już do rana :tak: Kochany jest strasznie :-D
 
reklama
Silka witaj na froncie :-)

Myslałam dziś o Tobie. Zastanawiałam się jak sobie radzisz? Alanek jest przesliczny.

A jak dziewczyny u Was wyglada dzień i noc ? W sensie co ile karmienie (zwłasza w nocy:happy:)
 
Oj przytulania to i ja zazdroszę jak nie wiem co:tak: Jak pomysle, ze jezscze 4 tyg nic to az mi się wierzyc nie chce, ze tyle trzeba czekac:nerd:
Zupełnie inaczej niz po pierwszym porodzie gdzie riki tiki było dla mnie ostatnią rzeczą, o której myślałam:tak:
teraz przebieram nogami i juz sie nie moge doczekac:happy:
 
Niania mnie to tak boli jeszcze brzuchol i rana ze o tuli tuli to ja nie myślę..tym bardziej ze Mała daje czadu!
Co do karmienia gdybym miała siły to Mała wisiała by cały czas na piersi. Kąpiemy ją koło 20 i zasypia 21-22 śi do 24 je z 30 minut potem co 1,5 godz je a od 5 do 11 wojuje...karmienei płacz wiercenie się ...potem krótka drezmka i je...i zaś wojujei tak do 20 do kapania. ogolnei mało śpi i non stop chce jeść.
 
Witaj NiaNiu :-)

Ali budzi się 3 razy na jedzonko... Nie powiem, nawet się wysypiam. Mam tylko nadzieję, że tak już zostanie :-) Radzimy sobie ( myślę ) dobrze :-) Trochę jeszcze wszystko jest dla mnie takie nowe, ale już się przyzwyczajam :tak: A ja u Ciebie ?? Masz jakieś fotki Marcelka ??
 
Oj Madziujko, biednaś Ty. Mam nadzieję, że uśmiech córci i jej spojrzenie wynagradza Ci nieprzespane noce... wytrzymaj, jeszcze troszkę a to minie.

NiaNia - ładny nowy avatarek. Może rzuć coś większego na pożarcie cioteczkom? :)
Co do spania do Pati to aniołek-grzeczniołek. Budzi się w nocy na 2-3 karmienia, przewijania, odbijania i śpi mocnym snem niewiniątka :)

W dzień też zazwyczaj śpi bite 3-4 godziny... dlatego mnie tak tu dużo :) Czasem coś tam jej nie pasuje to się zbudzi częściej, ale wystarczy dogodzić i dalej sobie lula. Czasem potrafi obudzić się, popatrzeć na zabaweczki, coś tam sobie pokwilić do siebie i dalej pójść spać. Dobrze że jestem po wizycie patronażowej, gdzie położna zbadała Małą i powiedziała że wszystko ok, także z tym spaniem, bo chwilami mocno się niepokoiłam.
 
Iza tez na poczatku spałą mi 4 godziny ba nawet 5 bardzo się martwiłam..a teraz marze by spała choć 2 a 3 to juz szczyt.
Taka Mała jest a taka łabuziara z niej. Wiem ze musz e przetrzymać ale zmęczenie daje w kosć.
Jeszcze mi zaczęła podkaszliwać cuś ech...idziemy w przyszłym tygodniu do lekarza neich ja osłucha i zważymy ..ciekawe ile przybrała mam nadzieje ze prawidłowo.
Teraz maz jest w domu to sobie drzemie..ale jak on tylko wychodzi...szaleje
 
Madziujko, no to współczuję tych zarwanych nocy :sorry2: Dla mnie te 3 razy na początku, to była masakra, bo tak spać się chciało, ale teraz się już przyzwyczaiłam... A Alanek śpi baaaaaaaaaaaaaaardzo dużo :tak: a po kąpaniu zasypia i tak już do rana ( oczywiście z trzema przerwani na jedzonko ) Mówisz, że jeszcze Cię boli brzuszek :sorry2: Bidulko... To rzeczywiście po cc jest duuuuuuuużo ciężej dojść do siebie... Ja już dobrze się czuję, nie boli, tylko czasem jak gwałtownie wstanę, albo źle leżę...
Buźki dla Martynki Małego Nerwuska;-)
 
reklama
Izunia, ja też się martwiłam, że Ali tyle śpi, ale w szpitalu położne powiedziały, że jak ładnie je i prawidłowo przybiera na wadze, to nie ma się czym martwić, bo to jeszcze maleństwo... Już nie długo nie będziemy miały tak dobrze... Trzeba będzie się ciągle zajmować Maluchem :tak:;-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry