Izabelinda
Mama Dominisia i Patrysi
Ojejku, Madziulka, nie strasz mnie... Bo my z Silką cieszymy się, że mamy grzeczne dzieci a jak i im się odmieni z czasem? 
A próbowałaś może stosować porady z książki "Język niemowląt"? Ja czytałam na sucho to coś tam niby zrozumiałam, ale dopiero teraz jak mam maluszka w domu to wszystko co tam napisano zaczyna nabierać sensu.
Silka - Alanek na zdjęciu wygląda jak najszczęśliwsza na świecie oaza spokoju
Dobrze, że po tak dłuuugim porodzie trafił Ci się mały grzeczniołek 
Kurcze jestem z siebie dumna - właśnie w piekarniku dochodzi jabłecznik. Nie sądziłam że mi się uda tak szybko po porodzie zrobić ciasto
Myślałam właśnie że przez cały czas będę musiała być do dyspozycji Patrysi.
To która wpadnie na ciasto i plotki?
)

A próbowałaś może stosować porady z książki "Język niemowląt"? Ja czytałam na sucho to coś tam niby zrozumiałam, ale dopiero teraz jak mam maluszka w domu to wszystko co tam napisano zaczyna nabierać sensu.
Silka - Alanek na zdjęciu wygląda jak najszczęśliwsza na świecie oaza spokoju
Kurcze jestem z siebie dumna - właśnie w piekarniku dochodzi jabłecznik. Nie sądziłam że mi się uda tak szybko po porodzie zrobić ciasto
To która wpadnie na ciasto i plotki?
.
I nie martw się... Mój Mały też do najszczuplejszych nie należy, ale teraz to Im wolno być pulchniutkimi
:-) Ana ciasto chętnie bym wpadła, ale ja ze słodyczy zrezygnowałam, bo jeszcze mam do zrzucenia 8 kg, więc nici 



nigdy bym nie pomyślała, że jak wyjdę to zatęsknię za Leonkiem tak szybko. 