Izabelinda
Mama Dominisia i Patrysi
No to teraz tylko Lene została sama na placu boju
Chyba że się jeszcze jakaś mama kwietniowa ujawni....? Bo został jeszcze tydzień. No śmiało - nie chować się 
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
, fajnie
, bo tylko wy pozostalyscie w dwupaku:-), Zakladam ze Lucky juz sie rozdwoila

) , ale jestem dzisiaj wyjatkowow zadowolona - nie z poloznej
- moj maly w ciagi 4 dni przybral 220g
, wazy juz 2980g, toz to juz nie kurczak, to sie juz powoli ges wyscigowa robi
, dumna jestem z Syncia, 160g ponad urodzeniowa:-)Dziewczyny ja raz dwa (bo przed polozna)
LUCKY NA PORODOWKE POJECHALA!!!!
Trzymam kciuki kochana
3,04,08 o 11:50 urodził sie nasz synuś Tomeczek. Ma 50 cm i 2910g. Sliczny chłopolek cycunia(to jego ulubione zajecie), uśmiecha sie, patrzy ślepkami i chce sie porozumiec ale jeszcze nie umie. Urodził sie przez cesarskie ciecie. dostał 9 pkt Apgar gdyz był obkrecony pepowina (szyja i prawy bark). Jest zdrowiutki i ładnie lezy w łóżeczku.Brachol go kocha i chce pomagac mi przy nim. Co prawda ma zaledwie 2 latka ale przeciez jest starszym bratem![]()





SILKA ..gdzie ty sie podziewasz??? .. pewnie wsadzila Alanka w karoce i gdzies pomyka
RENIA te wizyty poloznej beda trwaly wiecznoscprzynajmniej u mnie w IE. trwaja bardzo dlugo.. nie wiem jak u Ciebie.. hahahh.. ja tam tej starej ropuchy w zeszlym tyg nie wpuscilam
do domu udalam ladnie ze mnie nie ma.. przyszla za 2 dni ale zadzwonila wczesniej .. teraz tez na nia czekam powinna byc wczoraj ale jeszce sie nie doczlapala.. u mnie z ta polozna szopki byly bo ona strasznie duzo gada zamiast zrobic swoje ..moj R. sie wscieka bo dzieciak rozebrany a ona zamiast go wazyc to gada.. i oststnio nawciskal jej po polsku.. z usmiechem na twarzy oczywiscie... myslalam ze padne ze smiechu
Czekam na koleżankę, ma być za chwilkę i mykamy, bo pogoda piękna :-)
I się zastanawiam dlaczego... 



Witam wszystkie mamy!:-)
Od 3 tygodni czytam wszystkie posty na tym forum i obserwuję jak się lista mam nie rozdwojonych skraca.
Wcześniej dużo pracowałam na komputerze i po pracy nie zaglądałam do niego w sprawach prywatnych. Dopiero teraz kiedy czas spędzam sama w domku i przygotowuję się do narodzin pozwolił mi na przeczytanie prawie wszystkich Waszych postów.
Dziwne wogóle prawie Was nie znam a cieszę się i wzruszam jak głupia przy kolejnych narodzinach.
Ja czekam na Marysię. Termin to 25 kwietnia.
Późno ale chciałabym dołączyć do Was???
Zwłaszcza że podejrzewam że prawdziwe problemy i możliwość ich konfrontacji na forum się zaczną. ;-)
Jeszcze raz OGROMNE GRATULACJĘ DLA WSZYSTKICH MAM.
Aga
:-) Jak tam na finiszu się miewasz ?? Masia mi pisala ze Leoś jest w szpitalu bo ma problemy z oddychaniemjakos sie trzyma bidulka ale napewno jest jej bardzo ciezko
![]()
Nianiu, no właśnie jadłam tylko dozwolone rzeczy ( na śniadanie zupka mleczna, jabłko, potem rosołek z ryżem i na kolację kanapka z szynką i serem żółtym, może to przez ten ser ?? ), więc się dziwię skąd to zachowanie Alanka ?? Ale dziś już jest super, nie zachowuje się tak jak wczoraj i przedwczoraj :-)
Powiedzcie mi, czy ten kryzys mlekowy, to wszystkie mamy mają ?? Bo mi się wydaje, że od 3 dni mam miękkie cycki, ale pokarm jest, jak nacisnę, to leci i nawet próbowałam dokarmić Małego, bo myślałam, że się nie najada, ale On nie chciał butli...
[/FONT]
Ja tez zjadłam żółty ser kilka razy i po jednym takim z dziurami Marcel był troszkę niespokojny - w kazym razie tak mi sie wydawało, ze to po tym
I juz nie beda az tak nabite. Choc ja czasem mam twardsze a czasem takie miekkie. Jak sa te skoki wzrostowe to dziecko chce wiecej, wiec wiecej ssie a my uruchamiamy produkcję.Masia mi pisala ze Leoś jest w szpitalu bo ma problemy z oddychaniemjakos sie trzyma bidulka ale napewno jest jej bardzo ciezko
![]()
Masia mi pisala ze Leoś jest w szpitalu bo ma problemy z oddychaniemjakos sie trzyma bidulka ale napewno jest jej bardzo ciezko
![]()