reklama

Kwietnióweczki 2008

:-) Nom prześliczna ta moja królewna :rofl2: Uśmiecha się !!! na ostatnim zdjęciu złapałam końcówke uśmiechu, jest cudowna :-):-)
Iza- no moja małą niedzielna dziewczynka :-) no i taki troche leniuszek z tym ssaniem byla ale jakos sie wziela dzis za robote, mysle ze poprostu nabrala sil, bo bidulka wczesniej glodna i schorowana, ale teraz juz ok :tak: no i nawet (zeby tylko nie zapeszyc) spokojna, aleto tez moze byc objaw przemeczenia, jeszcze pewnie da znac o sobie :-p
Lene - to ty sie kochana spinaj zebys nam w kwietniu urodzila:tak: zycze ci tego z calego serducha, bo naprawde wiem jak te czekanie jest meczace, a jakie piekne uczucie jak sie dostanie niunie na raczki :blink:
 
reklama
Lene a ja nie pisałam gdzie się podziewasz? bo nie chciałam zapeszyć ...

Też bym chciała mieć to już za sobą ale w sumie jak czytam o tym co przechodzą dziewczyny to mam ochotę Marychę w brzuch przetrzymać do czasu kiedy będzie mogła przyjmować pokarmy stałe i sama powiedzieć o co jej chodzi.;-)

Gorące pozdrowienia dla wszystkich super dzielnych mam :-):-):-) i małych ssaków,

Codziennie też wybieram sobie jakąś nową datę. Teraz czekam na jutro bo mąż ma urodzinki i w sumie nie mam żadnego prezentu więc mogłabym ją np. owinąć wstążką w szpitalu i było by z głowy ;-). Jeśli nie to moze 3 maja wtedy są imieniny Marii itd.

A potem to sie zabiorą za nią lekarze...
 
Lene - może dzisiaj w nocy się skutki tego latania i dźwigania objawią :)

Iwonka - a jakie cudowne zapachy dzieci roznoszą po całym domu... W pokoju oliwka.... w łazience mydełko do kąpieli... w małym pokoju na półce ciuszki... a w kuchni zużyte pampersy z kupkami hihihi :))) Nawet jeden taki potrafi nieźle zakisić atmosferę heh :) A dzisiaj Pati taką pływającą srakę puściła, że zawartość bokami się wylewała :))

Na zdjęciach z moim brodatym braciszkiem :) strzela minki...
 
Iza - Pati tez slicznotka, zreszta wszystkie kwietniowe dziaciaczki sa superowskie :-) No moja mala dzis dopiero zassala sutka i robi kupke za kupka hihi, srake ma niezla i juz wywija mi niezle numerki: ja ją przewijam, nakladam czysciutka, zapinam a tu znow "pryyyyyk" :rofl2: i znow o samo ze 2 razy, albo: ja ja przewijam, zabieram pieluch i zanim podniose pupcie zeby wlozyc nastepna ona "siiiiiii" i wszysciutko zalane i od nowa hahahaha :rofl2: jakie to slodkie ;-)teraz ciesze sie z tego jak wariatka bo mala dopiero ma kupki, a sika normalnie dopiero od 2 dni :tak:
 
Iwonka, pamietam jak Ty się męczyłaś po terminie, w sumie to nawet nie pamiętam ile przenosiłaś, ale cos ponad tydzien chyba, i teraz doskonale Cię rozumiem. Mimo, ze ja raptem dwa dni przeterminowana jestem:sorry2::sorry2::sorry2:, ale to czekanie przygnębiające jest. Nie wiem kochane już sama jakie sygnały brac na poważnie a jakie nie. Brzusio twardnieje, bezbolesnie- ale za to jak skała, nieregularnie, wiec to chyba przepowiadające są...buziam Was wszystkie mocno, trzymcie kciuki za mnie i za Agę
 
Iwonka ładna ta twoja księżniczka...

Mój głodomor papusia i to tyle spokoju tak to wyje w niebogłosy....se wyćwiczy płuca chopak ten mój kochany....

LENE I AGA trzymam mocno za Was kciuki aby Wam szybko poszło....
 
KATJA mi powiedzieli,że witamina K od drugiego tygodnia życia plus witamina D3...a z bioderkami to nie pamietam ale u mnie jutro położna to się spytam....
 
Czesc Wam Własnie usnol....jak Wy to robicie ze Wam tak spia te dzieciaczki??

Moj ma karmienia o 20 potem22 ptem wola 24;30 a potem zas krzyczy kolo 3 a pozniejjuz sie drze miedzy 5 a 6 masakra karmie go piersia a potem jak juz kreci nosem ze za miekka to dokarmiam mlekiem sztucznym i jego tak pije kolo 60 ml...


Czesc LEDY no wreszcie... dzis o Tobie myslalam...ze chyba sie zasiedzialas u tych rodzicow:-D

JEJU Kasia ja u moich rodzicow moglabym sioedziec i sioedziec obiadki pod nosem sniadanka kolacje na dodatek pod nos podkladane... nic nie trzeba sprzatac tylko malego dokarmiac a teraz jak wrocilam do siebie to nie wiem za co sie zabrac a to prania full a to poodkurzac by sie przydalo a to podlogi czarne jeju a maly tyle na czuwaniu....i zeby to jeszcze sam wylezal ale sie szybko nudzi i mruczy i steka i mamuska juz na raczki go masakra ....


Wróciłam....

Amirek ma nietolerancje mleka:-( tak jak podejrzewałam...dostał NUTRAMIGEN piersią nie nie kazała karmić(ciekawe co mam zrobic z tym pokarmem)może wspomóc którąś???:-D i pare dni tak stan się bedzie utrzymywał bidulek szok tak się męczy dostał nowe mleczko właśnie babcia mu dała a ja idę poodkurzać....ogólnie zdrowo rośnie i się rozwija jest gut....i głodomor,że szoook....w piatek na wypisie miał 3260 a dziś 3460....no i budzi się ale pospał po jedzeniu aż 10 minut boję się że przez to za bardzo przyzwyczai się do noszenia na rękach....a i tak go brałam dziś do łóżeczka zawse spał sam ale dziś nie mogłam normalnie....dobrze że się wyjaśniło bo serio byłam bliska obłędu żebyscie go widziały:-(

kurczę wasze dzieci długo w nocy śpią mój w nocy budzi się co 2 i pół godziny na żarcie....a dopajam go wodą przegotowaną w sumie jemu bez różnicy co ważne aby papu to było....

NiaNiu dziękuje:tak::-):happy::happy:

Adulka to dobrze ze nic powazniejszego...ja karmie nan 1 i nie wiem czy to dobre mleko??? tzn dokarmiam poradzcie jakie najlepsze mleka sa? ja wypadlam z rytmu?

a to moj maluszek Sebcio -Maruda hahaha;)

 
reklama
Aj zapomniałam dodac ze te Wasze Aniolki to takie slodkie ;) moj jak sie urodzil byl szczuplutki a teraz buzia jak balon haha napapowala mu sie a tam pudzian z niego bedzie hahahahahahahahah:-D

Kurde pepk mu jeszcze nie odpadl i mam nawet wrazenie ze saczy musie jakas zolta ropa...i lekko jest zaczerwieniony...cvo robic w takim przypadku????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry