Izabelinda
Mama Dominisia i Patrysi
Hejka Adula
Mi lekarka powiedziała, że jak zamiast 1 kropli polecą dwie to mam się nie przejmować... ale mi czasem lecą 3-4 naraz. I to już jest wkurzające. Miało być prosto do buzi ale chyba zacznę używać łyżeczki bo nie chciałabym zaszkodzić Patrysi.
A jak tam Książe Amir? Dobrze spał? I jaki ma humorek z rana?
Mi lekarka powiedziała, że jak zamiast 1 kropli polecą dwie to mam się nie przejmować... ale mi czasem lecą 3-4 naraz. I to już jest wkurzające. Miało być prosto do buzi ale chyba zacznę używać łyżeczki bo nie chciałabym zaszkodzić Patrysi.
A jak tam Książe Amir? Dobrze spał? I jaki ma humorek z rana?
Choć z butlą też nie łatwo bo jak tylko poczuje smoczek to zaczyna się wiercenie. 
o mamma mija... chyba kobieta się czuje zagubiona w tym wszystkim. My mamuśki jesteśmy wyciszone chyba bardziej niż babcie. Jak karmię Pati to telefon może sobie dzwonić i dzwonić, nie przerywam... dopiero jak skończymy to oddzwaniam. Jarek już wie że jak nie odbieram to pewnie jestem zajęta Małą. A babcie mają inne podejście, to się zapomina... Ale ogólnie Ci pomaga mam nadzieję? Chociaż domek ogarnąć?