Hej słonka kwietniowe!
Ja też dzisiaj muszę lekko powieki podpierać... ale nie przez Pati, tylko przez męża co w nocy do 2 rozkręcał komputer, Pati też przy okazji obudził, a mogła znowu spać do 4 jak poprzedniej nocy gdyby nie te hałasy... A potem co godzinę, jakby się umówili: syn ze złym snem o robaku, pies warczący na kogoś kto łaził po klatce, nawet chomikowi odbiło i zaczął trząść całą klatką, nie wiem co on tam robił. No a potem znowu Pati... Rano wstałam jakby mnie koń w głowę kopnął, ale już troszkę odespałam korzystając, że Pati też zmęczona. No ale nie powinnam narzekać, to pierwsza taka nocka od dłuuugiego czasu, opieprzę męża, wygonię psa do syna, chomikowi zmienię klatkę a samej sobie wystawię namiot na trawniku pod oknem... mąż mi będzie Pati spuszczał w koszyku tylko na karmienie

))
Jak tam u Was z pogodą? Bo u mnie słońce daje czadu aż bym wyleciała z domu gdyby nie to, że nadal siedzę w koszuli nocnej

A rano było dość chłodno, zabierałam mężowi kołderkę...
Masiek - Leonek faktycznie maluszek, ale nie widać było tego na zdjęciu z Twojego podpisu, dopiero jak napisałaś jego wymiary i dałaś to zdjątko to widać...
Kachurek - ale fantastyczne stópki i paluszki u nóżek ma Iwo

) cudo!
Anekha - pozwól, że ja także pogratuluję córci

Niech się zdrowo chowa

A to zdjęcie na którym ma 4 dni - zauroczyło mnie, cudeńko słodkie.
Majeczka - życzę dużo zdrówka i sił... oby Ci się szybciutko po tych lekach poprawiło.
A resztą dziewuszek i dzieciaczków pozdrawiamy serdecznie i miłego dnia życzymy z Pati. Ona teraz leży z łóżeczku na brzusiu i zasysa piąstki... i ziewa to pewnie znowu spać pójdzie... a ja sie ogarnę i mieszkanko też jak co rano.
Oooo! Właśnie zauważyłam, że mojej córeczce stuknął miesiąc i przestała być noworodkiem a jest już niemowlaczkiem

Co to zmęczenie z ludźmi robi... Idę ją wycałować

))