iwonkablaz
Fanka BB :)
Hej !
Dopiero wlazłam na kompa od soboty
Od razu BUZIAKI wszystkim :-)
Już mówie co u mnie i zaraz jak sie uda to doczytam co u was
W piątek wieczorem zaczela pobolewać mnie cycucha - okropny zastój
wieczorem nasiliło się i to nie źle ale nie wiedziałm co robić, pamiętalam że coś pisałyście o kapuście ale nigdzie jej nie było
w końcu mama poszła gdzieś dalej do sklepu i znalazla wiec cała noc robilam oklady, niestety bol nie minal a cycka twarda
dzien przezylam ale w nocy sie zaczelo - tesciowa poradzila zeby mi wycisnac z niej mleko siła 








no i moj ukochany mąż zawiezył swojej mamusi
ból jak z kosmosu, moja mama jakos bardziej delekatna ale i tak bolało :-( temperatura ok 39, cala noc wyciskania, w niedziele zadzwonilam po doraddze laktacyjnego i kochana pani przyszla zaraz i mi delikatnie wycisnela mleczko do konca
do poniedzialku bylo ok ale znow wrocilo
no i znow mąż mi ciągnął dzień i noc :-( i znow noc nie przespana :-( temperatura ponad 39 i juz nie wytrzymałam tego bólu i poszlam we wtorek do lekarza, przepisal antybiotyk dzis juz jest ok
wypozyczylam laktator elektryczny ale jakos sie nie przydaje juz tak bardzo
no wiec kilka dni bylam obolala wymęczona psychicznie i fizycznie i wogóle :-( narazie jest dobrze i mam nadzieje ze to cholerstwo juz nie wroci 
poza tym Natalka jest kochana, chociaż juz pokazuje rogi
kocha moje cycuszki i uwielbia przy nich zasypiac po kilku łykach no i cieżko ja obudzić
najłatiwej jak sie odłoży do łożeczka i za 5 minut poczyje że nie ma cyca to znow wrzask
i znów głodna
no i nie wiem co z tym zrobic bo ciezko jak tak cały dzien na cycku
w nocy śpi jak susełek a w dzien tak czesto sie budzi księżniczka...
Dopiero wlazłam na kompa od soboty

Od razu BUZIAKI wszystkim :-)
Już mówie co u mnie i zaraz jak sie uda to doczytam co u was

W piątek wieczorem zaczela pobolewać mnie cycucha - okropny zastój
wieczorem nasiliło się i to nie źle ale nie wiedziałm co robić, pamiętalam że coś pisałyście o kapuście ale nigdzie jej nie było
w końcu mama poszła gdzieś dalej do sklepu i znalazla wiec cała noc robilam oklady, niestety bol nie minal a cycka twarda
dzien przezylam ale w nocy sie zaczelo - tesciowa poradzila zeby mi wycisnac z niej mleko siła 








no i moj ukochany mąż zawiezył swojej mamusi
ból jak z kosmosu, moja mama jakos bardziej delekatna ale i tak bolało :-( temperatura ok 39, cala noc wyciskania, w niedziele zadzwonilam po doraddze laktacyjnego i kochana pani przyszla zaraz i mi delikatnie wycisnela mleczko do konca
do poniedzialku bylo ok ale znow wrocilo
no i znow mąż mi ciągnął dzień i noc :-( i znow noc nie przespana :-( temperatura ponad 39 i juz nie wytrzymałam tego bólu i poszlam we wtorek do lekarza, przepisal antybiotyk dzis juz jest ok
wypozyczylam laktator elektryczny ale jakos sie nie przydaje juz tak bardzo
no wiec kilka dni bylam obolala wymęczona psychicznie i fizycznie i wogóle :-( narazie jest dobrze i mam nadzieje ze to cholerstwo juz nie wroci 
poza tym Natalka jest kochana, chociaż juz pokazuje rogi
kocha moje cycuszki i uwielbia przy nich zasypiac po kilku łykach no i cieżko ja obudzić
najłatiwej jak sie odłoży do łożeczka i za 5 minut poczyje że nie ma cyca to znow wrzask
i znów głodna
no i nie wiem co z tym zrobic bo ciezko jak tak cały dzien na cycku
w nocy śpi jak susełek a w dzien tak czesto sie budzi księżniczka...
i wykorzystuj...mojej sie zbytnio nie da

wspolczuje, ale wykorzystuj, co sie nie da, polecen nie umiesz wydawac
, a jak sie zbuntuje to jej sprawdz wczesniejszy pociag powrotny
Mały dopiero zasnął
Czy Wy też tak macie, że Wasze Maluszki coraz mniej śpią ??Alanek dziś w dzień spał tylko na spacerku, uśmiecha się już kiedy gładzę Go po policzku i zaczyna już coś gadać do zabawek na karuzelce