reklama

Kwietnióweczki 2008

heej.
se odsapnęłam.
byliśmy na kontroli hrabia osłuchany, obejrzany.
moje cudo ma zgłosić się znowu do okulisty, bo coś oczka mu latają. Ale mam się nie martwić bo pewnie słabsze mięśnie ma Leo.
No i ważony kolega waży 3700g:-):-):-) w tydzień 200g. przybrał, chłopina rośnie.I możemy pozwolić Leosiowi w nocy spać tyle ile chce bez budzenia go na papu:happy2::happy:

A teraz maludzi buja się w swojej nowej zabawce, a mamusia w ogródku się byczy. Szkoda tylko że drinka wypić sobie nie mogę:rolleyes:
 
reklama
Bartuś najlepszego:-)

Lene u nas to samo. Duzo mleka ale u nas Mi jest laktatorem. Nie uzywam takowego by nie narobic wiecej. A tyle co mam jest dla niej ok.

Masiu gratuluję chrztu. My szykujemy się na 21 czerwca:-)

Ada ja czekam na taki usmiech :-)Pozdrawiam:-)


Witajcie wszystkie dziewuchi:happy:
 
Myślałam,że se posiedze a tu królewicz sie budzi nio...ma papusiać o 15.00 a tu już wstaję i jęczy i kwiczy mój kwikuś....:-) no nic zje i pójdziem na spacerek ale szczerze walnełabym sie spać....:sorry2:

LUCKY jak se radę dajesz....jak mała mi i chłopcy????

MASIu zazdroszczę byczenia....:-)
 
Halo!
Witam po dłuzszej przerwie ale była u mnie moja mama przez półtora tygodnia więc za bardzo nie miałam czasu pisać.
Asia fajnie masz że juz że już możesz seksik uprawiać. Ja to chyba jeszcze długo nie będę mogła. Jakieś felerne szwy mi założyli , niby rozpuszczalne a się nie chciały rozpuścić, węzełki się powżynały w mięcho, ginka mi je powyciągała w czwartek. Rzeź normalnie, szalała ze skalpelem żeby to jakoś wyciągnąć.

Kachurku po pierwszym porodzie miałam samorozpuszczalne - to była jakaś masakra, dupcia bolała i boalała , teraz miałam zwykłe i nieżle, po kilku godzinach wstałam do kibelka i potem to juz nawet starałam sie napinać mieśnie krocza,
 
A mam wrażenie że coś jeszcze zostało bo mam w jednym miejscu zgrubienie i ciągle boli. Masakra normalnie. O seksie w ogóle nie mogę pomyśleć.:no:

Trochę sie martwię bo Młodemu jeszcze nie odpadł pępek. Jest suchutki ale się trzyma. Pielęgniarka mówiła że była gruba pępowina, no ale strasznie długo ten kikut sie trzyma.:confused:

Aga Iwo miał też krwiak na głowie ale już prawie zniknął. Byliśmy też na usg i jest wszystko w porządku. Jak ten krwiak zaczął się wchłaniać to też miałam wrażenie że jakby był większy, ale to było tylko złudzenie bo wcześniej był bardziej rozlany, a potem odgraniczał się i czuć było zaokrąglenie jak piłeczkę. Ale teraz juz się prawie całkowicie wsiorbał.:tak:

Kachurek - ja miałam najpierw rozcieńczony spiryt ale ten pepek jakoś nie wysychał i cały czas paprał sie położna kazała dencjane kupić ok 4 zł w aptece i paprac, a diabestwo brudzi..... i po kilku dniach odpadł, a teraz czyszcze woda utelenioną
 
Ok ja po śniadanku posprzątałam obiad wstawiony...mały nakarmiony leży w leżaczku z czkawką:sorry2: pójdę z nim zaraz na spacerek bo ciepełko u nas jest tylko znowu nie wiem jak go ubrać kiedy się nauczę a mały dostał parę potówek na twarzy...:dry: muszę przestać szalec z tym ubraniem bo go przegrzewam....kuźwa no....ale wiecie pierwsze potówki dostał po kąpieli miał czapkę i on się lubi pielucha okrywac koło buźki jak mu zabiorę to ryk i szuka się tak do niej przytula i musi ją miec.....teraz własnie czka i się rozgląda....dobra mykam z nim na dworek....:-)

ha moja tez robi tak z pieluchą, ja jej na głowe zakładam i tak zasypia a potem zdejmuje a ona i tak szuka....
 
No właśnie ASIU tak się przyzwyczaił do pieluchy i smoczka że szok aż się boję co będzie jak będę odstawiac smoka bo na razie póki co zawsze moe go na pół godzinki oszukac na jedzonku smokiem i w nocy uspokoić teraz już mój syneczek sie kręci i zaraz go nakarmię i paszli na dwór....:laugh2::-D choć na ten dwór to nie mam zapału wolałabym sie walnąć na wyreczko i pospać do jutra bez przerw:-p ale nie ma tak lekko...jeszcze mój przylazł do domu na chwilę pożalić sie jaki to on zmęczony jest:dry: więc ma dwoje dzieci w domu do opieki....

mojemu pepuszek odpadł po dwóch tygodniach...ale przemywał go przy każdej zmianie pieluszki teraz jak mi sie przypomni choć powinnam jeszcze czy już nie???


AN ja miałam to samo aż w końcu przeszliśmy na sam NUTRAMIGEN i na razie ok czasmi go meczą gazy ale ogólnie nie to co wtedy....
 
Ada od smoczka mozna dzwyczaic szybko jeszcze wokolicy 6 miesiaca, potem podobno gorzej. lepiej smoka niz palucha niech se cyckaja a z ta pielucha to smiesznie:-D:-D
 
reklama
bycze się nadal z przerwami na karmienie.


mamusie, szczególnie lene i aga_k dawać mi dokładne dane do listy mam dzisiaj dzień lenia więc uzupełniam listę. przysyłajcie dane!!!
no i mamusie sprawdzajcie czy wsio się zgadza. I jak co to pisać!



 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry