reklama

Kwietnióweczki 2008

Lady, kozucho-ja mam Hanię a nie Helenkę;-):-);-):-)!!
ale wiesz kochana dobrze przez co przechodzimy z Hanią, i najgorsze jest to co napisałaś, ten płacz który po czasie zamienia się w krzyk, jak wołanie o pomoc:-(:-(:-(, ja wczoraj się przeraziłam, będę próbowała twoich sposobów a i byłam już w aptece i zakupiłam infacol, zobaczymy.
Byłyśmy dzis z wizytą u prababci, od 13 w domku i gwiazdencja spi do tej pory, postękuje tylko na kupkę od rana, bo jeszcze dzis nie było, jak nigdy. Ja w tym czasie jak słonko spi, w ekspresowym tempie ogarnęłam kąty i nawet umyłam 2 okna dachowe, az niewiarygodne jak człowiek potrafi się zorganizowac z takim maluchem w domu:laugh2::laugh2::laugh2:
czekam az wstanie i mykam na dworek, buziaczki.
 
reklama
Lene no tak psieprasiam i Haneczke za pomylke ale ja dzis zakrecona jka baranie rogi nie dosc ze burza lokow na glowie to i w glowie dzis niezly kociol przez ten upal i rozjazdy.......i to o czym pisze Anrus to ponoc swietne jest ....

Anrus moj maly ma to samo zanim przyssa sie do herbatki z kopru to polowe wypluwa wiec kazala poic woda i do niej dosypac ale tak leciutko do smaczku glukoze...dzieci jeszcze tak nie odruzniaja smaku ale mowila ze powiino to mu smakowac wlasnie przetestuje zaraz bo teraz karmilam wiec za godzinke zobacze jak bedzie mu szlo a glukoza w aptece do kupienia jest ale nie przesadaj czasem bo ja jak przygotoalam sobie a raczej zrobilam pobe to sypnelam i przeslodzilam haha i wylalam wiec delikatnie...:-D
 
Aaaa S łuchajcie... w czym wozicie w autku swoje pociechy??? juz w fotelikach czy jeszcze w gondoli bo ja mojego wsadzuilam juz do fotelika... ale tak jakos zgiety mi sie wydaje i powozilabym jeszcze w gondoli ale nie wiem jak tam zprzepisami mandatu nie dostane??? i jak montowac wrazie czego fotelik jak w tyle mam poduszki powetrzne??????:eek:normalnie zieolna jestem w tym...Lene ty chyba cos sie znasz maż policjant ):-Dwiec pewnie obcykana jestes w tej sytuacji poradz cos...
 
Lady, maluszki trzeba niestety od pierwszych dni wozic w fotelikach , nie w gondoli!!! ja wiem, ze takie zgięte, ale ja przechylam fotelik prawie na leżąco i jest ok, i montujemy go w aucie tyłem do kierunku jazdy. dzieciom wcale nie jest niewygodnie w tych fotelikach, chociaz tak to wygląda, a chodzi przede wszystkim o względy bezpieczenstwa, ja cos niestety o tym wiem:-(
wstaw fotkę z tymi lokami:-):-):-)
ps. poniżej moje dziecię w foteliku, wcale nie wygląda na niezadowoloną;-);-);-)
 
ANRUSKU no widzisz z tymi rączkami człowiek głupi jest:zawstydzona/y::-) no cóż uczymy się cały czas...a i mój też tak charczy ludzie jak gruźlik ale ma tak od małego raz mniej raz więcej i odkąd się urodził kicha....:happy2:śliczną masz córeczkę kochana ślicznie razem wyglądacie....:tak::-):happy:


ALUNIU mi pediatra mówiła,że katarek potrafi być nawet do 3 tygodni więc miejmy nadzieję,że przejdzie sebastiankowi i to nie alergia choć teraz co 2 dziecko alergiczne jest:baffled: lekarka na pewno ma racje co do ubierania.....patrz mój to w nocy ma dwa karmienia i nie pije a w dzień 4 i pomiędzy 3 dopajania tylko on potrafi wypić nawet po 80 ml szok dużo i ostatnio pediatra mi powiedziała,że za dużo pije:confused: a co ja mam zrobić jak on wypije mleczka 120ml i po 2.5 godziny znowu 70ml wody a potem za godzine pije 120 ml wody i tak w kółko....kazała mu ograniczyć i co ma się drzeć jak chce mu się pić a zwłaszcza w taki upał.....pazerniak z tego mego maluska pewnie przez to zdarzy mu sie ulać choc nie dużo i je łapczywie i pewnie połyka powietrze ale odkąd zmieniłam wodę(primavera-Luckymamy rada;-):-)) i butelki na drbrowns już przestał robić takie stzrelające kupy....a ja też wożę w foteliku ale jak masz z tyłu poduszki to przypnij na środku siedzień z tyłu....

LENE współczuję kolek mam nadzieję,że Sab Simplex ci pomoże....a nim ci przyjdzie z allegro to jest polski odpowiednik Bobotic może póki co spróbuj....no i masaże....i pilnuj odbekiwania bo może je łapczywie i wtedy powietrze idzie do brzuszka....kurczę no trza przeczekać ale ciężko jest...gdyby te wszytskie kropelki nie pomogły jest DEBRIDAT ale na efekt trza poczekać około 5 dni jest on na receptę no i zero nabiału.....
 
Hej Hej:-) Jestem i ja:rofl2:

Jakos przez te ostatnie gorące dni wypadłam z rytmu. Opalałam się w ogródku. Marcel tez w jakiejs komitywie ze mną takze opaliłam sie jak na wakacjach:-p (wreszcie ufff).

Jakis czas temu zaczełam chodzić wieczorami na basen, a dziś do programu naparwy ciała właczam siłownię:tak: Juz umówiłam się z kolezanką. Wykąpie tylko malutkiego, dam jesc i wieje z domu. A reszta moich panów zostaje na strazy:-)

Wczoraj wieczorem bylismy tez w kinie na "co się wydarzyło w las vegas". Polecam, Super komedia miłosna. Dobra jak na pierwsze wyjscie z domu w celach rozrywkowych, po dwóch miesiacach siedzenia.
 
Nie no Nianiu super przeciez cos od zycia sie nalezy nam nie? :)tyle przeszlysmy hihihiAdus jak ja zazdroszcze Ci moj je slabo cos kurde pochwalilam ze lepiej ale jak jadl o 11 120ml to potem z 10ml herbatki a potem o 15 30ml mleka....a potem o 18:30 70ml mleka a herbatki ani nawet wodyu nie chce zlobac tak no co ja mam zrobic.....Lene ja juz mam przy foteliku takie miekkie cos co Twoje ma tylko jak to ma byc? jego glowa a raczej tyl ma na tym opierac sie? czy mam wciskac jego glowe w ten srodek by nie nachodzila na to miekkie? sama nie wiem kurde nie znam sie...?
 
reklama
My już po południowym spacerku mały dogorewa jeszcze w wózku ale pewnie syrene zaraz zapoda bo co będzie mama se tak siedzieć...:-):-) NiaNiu super korzystaj ile wlezie co ja bym dała za basen......za opalanie się nie ma gdzie a na basen też nie mam jak póki co...bom sama...oj i siłownia by sie przydała....fajnie...

a gdzie reszta i coś tu ostatnio nie widzę ciotki Reni gdzie się podziała i Sili dziś nie było ech pewnie ciepło więc spacerek mi nogi do tyłeczka wchodzą.....


 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry