lene55
Fanka BB :)
Lady, kozucho-ja mam Hanię a nie Helenkę;-):-);-):-)!!
ale wiesz kochana dobrze przez co przechodzimy z Hanią, i najgorsze jest to co napisałaś, ten płacz który po czasie zamienia się w krzyk, jak wołanie o pomoc:-
-
-(, ja wczoraj się przeraziłam, będę próbowała twoich sposobów a i byłam już w aptece i zakupiłam infacol, zobaczymy.
Byłyśmy dzis z wizytą u prababci, od 13 w domku i gwiazdencja spi do tej pory, postękuje tylko na kupkę od rana, bo jeszcze dzis nie było, jak nigdy. Ja w tym czasie jak słonko spi, w ekspresowym tempie ogarnęłam kąty i nawet umyłam 2 okna dachowe, az niewiarygodne jak człowiek potrafi się zorganizowac z takim maluchem w domu


czekam az wstanie i mykam na dworek, buziaczki.
ale wiesz kochana dobrze przez co przechodzimy z Hanią, i najgorsze jest to co napisałaś, ten płacz który po czasie zamienia się w krzyk, jak wołanie o pomoc:-
Byłyśmy dzis z wizytą u prababci, od 13 w domku i gwiazdencja spi do tej pory, postękuje tylko na kupkę od rana, bo jeszcze dzis nie było, jak nigdy. Ja w tym czasie jak słonko spi, w ekspresowym tempie ogarnęłam kąty i nawet umyłam 2 okna dachowe, az niewiarygodne jak człowiek potrafi się zorganizowac z takim maluchem w domu



czekam az wstanie i mykam na dworek, buziaczki.

normalnie zieolna jestem w tym...Lene ty chyba cos sie znasz maż policjant )
:-) no cóż uczymy się cały czas...a i mój też tak charczy ludzie jak gruźlik ale ma tak od małego raz mniej raz więcej i odkąd się urodził kicha....
śliczną masz córeczkę kochana ślicznie razem wyglądacie....
:-)
lekarka na pewno ma racje co do ubierania.....patrz mój to w nocy ma dwa karmienia i nie pije a w dzień 4 i pomiędzy 3 dopajania tylko on potrafi wypić nawet po 80 ml szok dużo i ostatnio pediatra mi powiedziała,że za dużo pije
a co ja mam zrobić jak on wypije mleczka 120ml i po 2.5 godziny znowu 70ml wody a potem za godzine pije 120 ml wody i tak w kółko....kazała mu ograniczyć i co ma się drzeć jak chce mu się pić a zwłaszcza w taki upał.....pazerniak z tego mego maluska pewnie przez to zdarzy mu sie ulać choc nie dużo i je łapczywie i pewnie połyka powietrze ale odkąd zmieniłam wodę(primavera-Luckymamy rada;-):-)) i butelki na drbrowns już przestał robić takie stzrelające kupy....a ja też wożę w foteliku ale jak masz z tyłu poduszki to przypnij na środku siedzień z tyłu....
(wreszcie ufff).