witam drogie koleżanki:-):-):-):-)
ja jestem w 15 tygodniu ciąży i jeszcze nie czuję ruchów dzidzi...i pewnie jeszcze długo tak będzie bo grubasek ze mnie;-);-);-);-)
Od kiedy biorę moje koszmarnie duże witaminy z dodatkiem z korzenia imbiru mam mniej kłopotów z mdłościami:-):-):-):-) jednak mimo wszystko muszę uważać co i w jakich ilościach jem....zupy fasolowe, orzechy, bigosy są dla mnie nie do strawienia...jak jestem głodna to mam mdłości i jak zjem za dużo też mam mdłości

chyba jakis mały dietetyk mi w brzuchu rośnie



chcę czy nie chcę to muszę jeść to co moja dzidzia lubi...i w ten sposób od początku ciąży schudłam 5 kg...systematycznie co tydzień gubię 0,5 kg...choć brzusio zdrowo rośnie, to gubię zapasy tłuszczyku z bioder i fałdek;-);-);-)
Wciąż jestem śpiochem i przesypiam z 10-11 godzin na dobę...
Lady lajla tak sobie żartujesz, czy masz jakieś poważne myśli o rodzeniu w domu??? Bo ja choć mieszkam w Warszawie i mam wielki wybór szpitali....to będę się szykować do domowego porodu, jeśli tylko przebieg całej ciąży na to pozwoli...a że mieszkam około 5 minut od szpitala położniczego, to w razie komplikacji dołączę do rodzących na oddziale położniczym....
ado04 a nie myślałaś o tym by podłączyć się do internetu typu sferia???
Nie potrzebujesz zgody właściciela...i zabierasz modem ze sobą gdy się przeprowadzasz...sprawdż czy u ciebie jest zasięg sieci sferia....ja mam tego typu internet i jestem z niego bardzo zadowolona...chodzi mi sprawniej niz neostrada...