masiek
Mamy kwietniowe'08
Ponoć chłopaka trudno pomylić.
A mój gin ostatnio wymienił sprzęt i może robić zbliżenia, no i jak nic sama widziałam, nóżki, rączki, pępowinę i to coś. Patrzyłam i ryczałam, a potem dzwoniłam do Wojtka i słyszałam jak on też chlipie.
Ja chodzę też często, bo moja ciąża jest z tych co, nazywają zagrożoną, choć usg mam jak w normach przykazano. Bo jak mówi gin, to badanie choć pomocne w moim przypadku może być mylące i jak on mówi "woli badać ręcznie";-)
A mój gin ostatnio wymienił sprzęt i może robić zbliżenia, no i jak nic sama widziałam, nóżki, rączki, pępowinę i to coś. Patrzyłam i ryczałam, a potem dzwoniłam do Wojtka i słyszałam jak on też chlipie.
Ja chodzę też często, bo moja ciąża jest z tych co, nazywają zagrożoną, choć usg mam jak w normach przykazano. Bo jak mówi gin, to badanie choć pomocne w moim przypadku może być mylące i jak on mówi "woli badać ręcznie";-)


to chyba nie na moje nerwy. Ale spróbuję może w piątek, bo będę miała trochę luźniejszy dzień w pracy. Jednak znając moje talenta informatyczne to wątpię żebym odniosła sukces.
ale bada mnie tak, bo od początku ciąży moja macica nie rozwija się tak jak powinna, to też dlatego długo wypytywałam go usg itp.
:-(Zaczął mi się coraz bardziej sypać wzrok w ciąży. Jak tak dalej pójdzie to w końcu oślepnę
.
:-)