reklama

Kwietnióweczki 2008

Dzień dobry Paniom :-):-):-)

Ada
a ten Nutramigen 1 to jest bez fruktozy tak?czyli dalej smakuje jak kupa:confused::baffled:
narazi jak małej mieszam pół na pół z humaną 2kę to jest ok,zobaczymy jak będzie dalej.Mam nadzieję że już nie trzeba będzie zmieniać.

Ja dzis odstawiłam młodego... i posząlm w końcu odebrać cytologię po 3 m-cach :szok::-D:szok::-D no i ok cytologia...póki co raka nie mam..tyle że mi kazał przyjść na krio po miesiaczce:baffled::baffled::baffled: wcale mi sięto nie usmiecha... niby wiem że to w znieczuleniu sie wymraża nażerki itd... ale i tak nie pałam do tego zabiegu wielką chęcią..Pytanie... czy któraś miała taki zabieg????
mówić czy boli itd...:-pbo ja tam niewierzę w slowo"zniczulenie" hahahah
a tak z innej beczki....
moze któraś sama używa lub zna osobęktóra używa w domku tego typu mopa?:
MOP PAROWY H2O 1500W+5 NAKŁADEK (MODEL 2008) NOWY (458625048) - Aukcje internetowe Allegro
jak tak to proszę o opinie...bo mój mąż jak widzi że coś było też reklamowane w mango zakupach to mu się cofa i mówi coś w rodzaju"rozwali sieg...za miesiac..albo nie działa":rofl2::rofl2::rofl2:mnie kusi cuuuśśś takiego...ale faktycznie jak mam wywalić 140zł w bloto to trochę lipa:dry:

Miłeg dnia wszystkim!!!!!
lecę zrobić szybko jaką zupkę czy coś małej...moze zje;-)
 
reklama
Anekha - kiedys cos o tym slyszalam i to chyba nie boli :tak:
Nie wiem co sie dzieje z Natalką, ale nie chce mi pić z butelki mleka ani soczku i dzis 6 godz nic nie jadla :baffled: w koncu byla wymeczona i na spiocha jakos w nia wcisnelam. wczoraj tez nie chciala i wiecZorem walczylysmy pol godziny i tez w koncu zmeczona padła i troche wypila no i lyzeczka tez obiadku nie chciala za bardzo, zaciskala dziasla. nie wiem moze ma jakis bunt ze tylko cyca i cyca ?? tylko ze tam za duzo nie ma to i tak sie neruje i ugryzła mnie :dry:
 
iwonka
hehe ugryzła?a to zlosnica...nie dawaj na siłe dzis...czasem dzioeci sobie robia taki dzien"nie jem butli"czy innych rzeczy...jeden dzien to nie tragedia...
fgorzej jak bedzie tak jak u mojej z zupkami...wczoraj zjadla to pure a dzis znowu ble...eh,rece opadaja:-(:baffled:

mowisz ze nie boli:-pno taka mam tez nadzieje hehe

zmykam ogórkwa machnac na obiad;-)

do miłego...papa:-)
 
Dzień dobry!!!!!!!

ANEKHA no ja mam nadzieję,że do 1 nie dodzadzą fruktozy bo ciekawe co ja małemu dam jak ma srake po 2 a jest różnica tylko w fruktozie między nimi...lepiej już niech nie kombinują:-):-):-)

IWONKA a może małej ząbki idą dalej więc dlatego marudzi ci:blink::happy2:

mały dziś zaliczył super nocke ani razu nie zajojczał...obawiam się ,ze sielanka nie potrwa wiecznie:rofl2:

a KAROLA gdzie:blink:

w ogóle LENE wsiąkła AGA....i dużo dziewczyn:angry:
 
Część dziewczynki,
Renia- mordo, jestem, jestem,
Iwonka- mam nadzieję, że Natalce przeszło niejedzenie. Ja za tydzień wracam do pracy i pełno z tym zamieszania. Poza tym ząbkowanie pełną parą, wczoraj tak mnie Hania ugryzła, że byłam pewna, że pół sutka zostało w jej buzi, zresztą tak jest po każdym karmieniu i nie wiem jak długo tyo zniosę, a najgorsze, ze nie wiem jak mam się bronić i co robić żeby puściła. Obawaiam się, że za długo tego nie zniosę i jak tak dalej ma wyglądać karmienie cycem to ja wymiękam....
Jak do tej pory chwaliłam nocki, to od dobrych kilku ( 10-14) dni koszmar, ciągłe budzenie, wiecznie cyc w buzi i malutka nie płacze, nie kwęka tylko warczy!!!! tak jak wkurzony szczeniaczek! w cichosci ducha tłumaczę sobie, że to pewnnie te cholerne zęby i ze w końcu przejdzie, bo nie wyobrażam sobie tak dalej. Lady a Ty głuptasie nie przesadzaj z tym odchudzaniem, bo podzielam zdanie Iwonki, ze laseczka jesteś jak się patrzy !
ruda:-)






 
Jestem i ja ;-))))

U nas też dużo zamieszania czytam ale nie mam czasu pisać albo mi mąż komputer zabiera...
Lene współczuję tego małego wampirka:baffled::baffled::baffled: Ja wcześniej myśłałam że jak będę karmić to właśnie do takiego momentu. Chyba nie zniosłabym tego:baffled::baffled::baffled: Maryś nie ma jeszcze zębów a też czasami jak szarpnie to ja mam od razu łzy w oczach. A Hanulka zdecydowała sie coś innego jesć czy ciągle walczycie?

Ja jeszcze zostaję w domu do 12 listopada. Mam nadzieje że sie uda do tego czasu przeprowadzić no i że teściowa się wdroży. Ma zacząć przychodzić na cąłe dnie od poniedziałku bo myśli ze wracam do pracy od 27/10. Stweirdziła że tydizeń jej wystarczy z Marysią ale ja wątpię bo maks to była z nią 3 godziny i to na spacerze i np.nigdy jej nie usypiała, to samo mój mąż... Dzis nie było mnie godzine a ona podobno ryczała 30 minut. Przymnie płakała jakieś 3 dni temu bo ją brzuch bolał. STarsznie cierpię ja z powodu tej sytuacji i nie wiem jak będę pracować z myślą że moja mała ryczy pół dnia z teściową:crazy::crazy::crazy:
 
Lene - no wczoraj wieczorem wypila 90 kaszki wiec az tak zle nie jest ;-) zobaczymy dzis kolo 11 bo wtedy butelka karmie. I szczerze współczuje gryzienia, podejrzewam ze ja bym zrezygnowała jakby u mnie taka sytuacja byla, ale nie wiem jak to bedzie, na razie Natka ma 1 malutkiego zębolka i nie gryzie, przynajmniej mocno, 2 razy jej sie zdarzyło capnąć mocniej ale nie powiem żeby bolało :-)
Aga - wiadomo nikt nie zaopiekuje sie lepiej niz ty sama , ale komuś w końcu trzeba powierzyć tę rolę skoro idziesz do pracy, a chyba lepiej teściowa niż jakaś zupełnie nieznajoma osoba bo to wogole nie wiadomo czego sie spodziewac. Ja akurat mam tak że Natalka przy mnie tez płacze i choć mi serduszko sie kraja to poprostu musi sie wypłakac, czasem pol godziny, czasem godzina walki, np. o to że nie będę ją nosić na rączkach albo że ma zasnąć w swoim łóżeczku :-(
Witam sie z resztą która przybędzie :-) i lece do marudy :)
 
Dzień dobry Paniom :-):-):-)

Ada
a ten Nutramigen 1 to jest bez fruktozy tak?czyli dalej smakuje jak kupa:confused::baffled:
narazi jak małej mieszam pół na pół z humaną 2kę to jest ok,zobaczymy jak będzie dalej.Mam nadzieję że już nie trzeba będzie zmieniać.

Ja dzis odstawiłam młodego... i posząlm w końcu odebrać cytologię po 3 m-cach :szok::-D:szok::-D no i ok cytologia...póki co raka nie mam..tyle że mi kazał przyjść na krio po miesiaczce:baffled::baffled::baffled: wcale mi sięto nie usmiecha... niby wiem że to w znieczuleniu sie wymraża nażerki itd... ale i tak nie pałam do tego zabiegu wielką chęcią..Pytanie... czy któraś miała taki zabieg????
mówić czy boli itd...:-pbo ja tam niewierzę w slowo"zniczulenie" hahahah
a tak z innej beczki....
moze któraś sama używa lub zna osobęktóra używa w domku tego typu mopa?:
MOP PAROWY H2O 1500W+5 NAKŁADEK (MODEL 2008) NOWY (458625048) - Aukcje internetowe Allegro
jak tak to proszę o opinie...bo mój mąż jak widzi że coś było też reklamowane w mango zakupach to mu się cofa i mówi coś w rodzaju"rozwali sieg...za miesiac..albo nie działa":rofl2::rofl2::rofl2:mnie kusi cuuuśśś takiego...ale faktycznie jak mam wywalić 140zł w bloto to trochę lipa:dry:

Miłeg dnia wszystkim!!!!!
lecę zrobić szybko jaką zupkę czy coś małej...moze zje;-)

Anetha ale Ty sie za mopami rozgladasz ja takiego za chiny nawet za 200 zloty bym nie kupila no chyba ze mialabym firme zajmujaca sie czyszczeniem itp hahah juz wole kupic se kilka par butow i jechac ze szmata na kolanach hahah niz wydac tyle kasy na mopusa hahah

Anekha - kiedys cos o tym slyszalam i to chyba nie boli :tak:
Nie wiem co sie dzieje z Natalką, ale nie chce mi pić z butelki mleka ani soczku i dzis 6 godz nic nie jadla :baffled: w koncu byla wymeczona i na spiocha jakos w nia wcisnelam. wczoraj tez nie chciala i wiecZorem walczylysmy pol godziny i tez w koncu zmeczona padła i troche wypila no i lyzeczka tez obiadku nie chciala za bardzo, zaciskala dziasla. nie wiem moze ma jakis bunt ze tylko cyca i cyca ?? tylko ze tam za duzo nie ma to i tak sie neruje i ugryzła mnie :dry:

Iwonka no mój tez taki teraz ma okres myslalm ze przez plesniawe ale plesniawy dzis niema ani sladu a ten je o sto kroc mniej cale noce mi juz nie je ale sssie smoka jakby byl glodny...w dzien tez piersze ;yki je dobrze tak do 30 ml a potem juz masakra musze sie naginastykowac by chociaz do 60-tki wyciagnolz tej butli,...... nie wiem sama co sie dzieje.....przeciez juz zdrowy jest.... zabkow nie widac ma owszem zaczerwieniine te dwa na dole punkty ...ale nic sie nie przebija..... w nocy mi zle spi a mozna powiedziec ze tylko drzemie i jeczy cala noc i cala noc sie wierci ze musze go stoo razy doslownie sto przewracac z jednego boku na drugi spi juz ze mna bo nie wyrabiam 1000 razy do niego wstawac.... masakra i smoka wypluwa wsadze na sekund 5 sie uspokoi i dalej to samo o koolo 21 spac idzie a juz zaczyna cyrki od 23 do 6 rano potem juz go sama wybudzam nie wiem co sie dzije a jakbym nie wybudzuila to on by plakal i plakal..... a jak zaczynam mowic uspokaja sie i oczka otwiera .....padam jak nic wczoraj was podczytyywalam ale na pisanie nie bylo jak....

Część dziewczynki,
Renia- mordo, jestem, jestem,
Iwonka- mam nadzieję, że Natalce przeszło niejedzenie. Ja za tydzień wracam do pracy i pełno z tym zamieszania. Poza tym ząbkowanie pełną parą, wczoraj tak mnie Hania ugryzła, że byłam pewna, że pół sutka zostało w jej buzi, zresztą tak jest po każdym karmieniu i nie wiem jak długo tyo zniosę, a najgorsze, ze nie wiem jak mam się bronić i co robić żeby puściła. Obawaiam się, że za długo tego nie zniosę i jak tak dalej ma wyglądać karmienie cycem to ja wymiękam....
Jak do tej pory chwaliłam nocki, to od dobrych kilku ( 10-14) dni koszmar, ciągłe budzenie, wiecznie cyc w buzi i malutka nie płacze, nie kwęka tylko warczy!!!! tak jak wkurzony szczeniaczek! w cichosci ducha tłumaczę sobie, że to pewnnie te cholerne zęby i ze w końcu przejdzie, bo nie wyobrażam sobie tak dalej. Lady a Ty głuptasie nie przesadzaj z tym odchudzaniem, bo podzielam zdanie Iwonki, ze laseczka jesteś jak się patrzy !
ruda:-)

Lene moze meczarnie ale ja juz widze efekty brzucha nie mam takiego napietego mam nadziej ze sie tylko nie poddam....!!! choc zal mi z dupy sciska jak widze jak familia wpieprza smakolyki takie...i sama je przyrzadzam ... i to jest najgorsze bo jakbym ne widziala to bylo by mi latwiej... ale moze nie dacie wiary ale ja nawet po tym paluszkow nie oblize tylko odrazu chwytam za butelke wody i sie uspokaja.... za dwa dni wprowadze sniadanie ale juz bez kolacji pozostane..... ja musze sie zmiescic w moje kiecki bo az plakac mi sie chce ze nic na mnie dobrze nie lezy.... a co do cycolenia to nigdy nie zaznalam tego uczucia podgryzu zabkami :) wytrwalosci lene! nic ci nie poradze bo ja sie nie znam ...:/

Jestem i ja ;-))))

U nas też dużo zamieszania czytam ale nie mam czasu pisać albo mi mąż komputer zabiera...
Lene współczuję tego małego wampirka:baffled::baffled::baffled: Ja wcześniej myśłałam że jak będę karmić to właśnie do takiego momentu. Chyba nie zniosłabym tego:baffled::baffled::baffled: Maryś nie ma jeszcze zębów a też czasami jak szarpnie to ja mam od razu łzy w oczach. A Hanulka zdecydowała sie coś innego jesć czy ciągle walczycie?

Ja jeszcze zostaję w domu do 12 listopada. Mam nadzieje że sie uda do tego czasu przeprowadzić no i że teściowa się wdroży. Ma zacząć przychodzić na cąłe dnie od poniedziałku bo myśli ze wracam do pracy od 27/10. Stweirdziła że tydizeń jej wystarczy z Marysią ale ja wątpię bo maks to była z nią 3 godziny i to na spacerze i np.nigdy jej nie usypiała, to samo mój mąż... Dzis nie było mnie godzine a ona podobno ryczała 30 minut. Przymnie płakała jakieś 3 dni temu bo ją brzuch bolał. STarsznie cierpię ja z powodu tej sytuacji i nie wiem jak będę pracować z myślą że moja mała ryczy pół dnia z teściową:crazy::crazy::crazy:


Agucha.... wiem ze ciezko wiem ze nie bedzie latwo i lekko..... ale nie masz wyjscia mala z czasem sie uspokoi.... przyzwyczai i z tego chyba wyrosnie..... z dnia na dzien bedzie lepiej..... szanse temu trzeba dac bo nie masz wyjscia......serce mamy zawsze w takiej chwili bedzie sie kruszyc ale pomysl sobie co ma Iwonka zrobic????? mala musi dac komus do pilnowani i wcale nie ma jak by tym opiekunem byla rodzina i co ona ma powiedziec???? u Ciebie malutka bedzie w dobrych rekach a kto wie w jakie wpadnie rece Natalka???? wiec sie nie smutaj.... bo moglo byc gorzej.... niunia Twoja jest naprawde w dobrych rekach.....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry