reklama

Kwietnióweczki 2008

Dzień dobry!!!

U nas nocka the best serio...spał całą noc caluśką noc ja nawet na śiocha dałam mu jeść wypił i spał gorączkie miał wieczorem dałam czopek i już nie ma od noc nie ma nawet dziś może antybiotyk zaczął działać...

AGA jak mały się wychoruje dam nawet dziś juz go nie terroryzowalam tymi warzywami tylko dałam sinlac na obiad i już potem może deser zje ale nie wiem taki jest zacgrypniety krtaniowo na maksa a ja razem z nim zaniemówiłam :baffled: tylko jęcze nie gadam:baffled:

a Niteczka śliczna panna:-) i długo nagroda szła aż 2 miesiace nie źle:dry:

ALUNIA mój mówi mama ale to raczej nie świadomie bo mówi nawet jak widzi zabawki:-D:-D:-D wszystko:-D:-D:-D więc ja poczekam kiedy do mnie rzeknie mama...buźka dla Sebka...

KAROLA jak zdrówko lepiej dziś się czujesz:-) zdrówka dużó:-)
 
reklama
Hej
no nocka troche lepsza u nas...do 5 poslala ladnie:-)

Ada
haha mama na zabawki woła? fajnie...
moja w ogóle nie mamuje już..obraziła się czy co na to słowo:-p
za to zrobiła sie straszny przylepek...jak odejde na 2m czy ktoś inny ją bierze na ręce to jest wrzask jakby ją ze skóry obdzierali i płacz...i aż się trzęsie z nerwów..ja ją biorę to jak ręką odjął cisza..wczepia siemocno łapkami we mnie i siedzi....aż mi tak dziwnie...bo fajnie że tak sietuli ale szkoda mi jej że tak przezywa "rozłąke"..cóż...pewnie taki etap...
syna mogłam"cyganowi na targu sprzedać"i też by byl zadowolony..a ona mamai tylko mama i już.

no dobra...lecę..miłego dnia!!!
papa
pozdróweczka dla wszystkich!!!:happy:
 
czesc Wam :)

nicka okropna okropna gordszej chyba nie bylo!!!!!!!!!

mam 5 minut wiec chwila tu...... zaraz wycodze po dominika.....

wiec ...

Anetha on klpie ma ma ma ma ciagle nawet do meza hahahahahahahaha i da da ala ala la la la a dzis rano nawet ta ta dwa razy powiedzial nawet dominik to slyszal bo razemw pokoju bylismy on sie rozgadal i teraz wszsytko naraz klepie non stop radocha jak nie wiem i tak czasem chce cos powiedziec bo rusza na sucho buzia bez dzieku szczena chodzi... probuje a nie moze hahaahaha ok lece buzka do popzniej.!
 
HEJ!!!!!!!!!!
U nas nocka też załamka ale przeżyliśmy....jeść nie chce ciąg dalszy nawet mleka:baffled:

AGA moj syn też pójdzie do każdego owszem trochę płacze ale wystarczy coś dasz i co sprzedany:baffled::-D więc lipa:-Di masz córcie przylepke słodką:-)tylko na obycm terenie nie swój ale w domu bierze go kto chce:happy::sorry2:

moje dziecko własnie dostało butelke z fasolą w środku i jest zachwycone:-D:-D:-D
 
hej
co u Was?
u nas noc ok...wieczór strasznie marudny był i zanim mała zasnęła to 3 czy 4 razy się budziła ale o 20 juz ładnie chrapała:-Dtylko pobudka znowu o 5:baffled:
dzis ide z mlodym na kontrole tej diabelnej anginy i zobaczyc rtg swpich nog w koncu:-p

Ada
hihihidobrze ze w domu go moze wziac na rece wieecej osob niz ty...hihih ja to nawet dzos prysznic uskuecznialam z mala w krzeselku w lazience:-D:-D:-D:rofl2::-D:-D:-D

Lady
jak u Was?
Ruda
jak zdrowko???

ooo nowa mama..witamyAgnieszke i gratulujemy kwietniowej dzidzi;-)

zmykam,milego dnia:happy::happy::happy:
 
HEJ!!
u nas okropnie mały nie chce wziaść nic do buzi przez te syropy i antybiotyk nic nie chce dziś na śniadanie mleka aż 50ml i tak jak dałam syrop rzygnął i dupa nic nie zje troskzu mleka wody pochlipie eeeechhhh ręce opadają serio:-( jutro na kontrol i co lipa nie wiem przez ta chorobę zraził sie do wszystkiego nie otworzy buzi za cholere a ja już nie wiem co robić:-(


AGUŚ no mój pójdzie na ręce w domu do kogoś ale ja i tak cały dzień sama mój wraca 23...więc i tak zdana sama na siebie i na me ręce:-) nasza też nocka marudna okropnie mały se wstał o 4 a co będzie....
 
hej Kobity

jestem żyję ale nie mam siły więc potem Was poczytam wybaczcie.
Ostatnio dolina dolina u mnie ehhh

Jeremi mi się rozchorował teraz już lepiej ale za cholerę znów mleka nie chce pić inne jedzenie to "am i am" a mleko ni cholerka.
W nocy mi steka i płacze przez sen już nie wiem co czasami robić a do tego ciche dni ze starym -masakra
Pochwalę się tylko Wam Jeremi waga 9900:-)
buziam Wasi lece pracować:-(
 
reklama
cześć laseczki

poczytałam was tak po troszku widzę że sporo dzieciaczków jest chorych :-(
u nas na szczęście nikt ode mnie nie załapał

a ja jak kłoda leże od 3 dni cały czas temperatura kaszel połamana zęby uszy bolą - normalnie full serwis :wściekła/y:
przez to choróbsko nie mam siły nosić własnego dziecka już nie wspomnę że nigdzie nie wychodzimy
macie jakieś domowe sposoby na grypę ???

pisałyście coś o braniu na raczki
mój młody to taki sprzedawczyk do każdego pójdzie i zadowolony jest że ktoś go nosi :-D

An widzę masz ten sam problem co ja z mleczkiem :tak:Natan też nie chce pić woli desery i obiady - co ja się muszę nakombinować z tym mlekiem żeby on mi wypił - najlepiej wchodzi mu na śpiku :-D:tak:

Ada u mnie z lekami było podobnie mały strasznie mi nimi pluł i był potem bardzo nieufny jak mu dawałam coś do buzi - ale jak zaskoczył że to nie lek to jadł :tak:

Aga napisz jak tam ta angina i twoje stopy :confused:
a małą z krzesełkiem zabierasz do łazienki no niezły czad - nie masz nawet chwili dla siebie widzę - bidulka
ja jak wchodzę do wanny to wszyscy w domu wiedzą że mnie nie ma dla nikogo przez półgodziny :-D

oooooo witam nową mamę Agnieszkę i buziaki dla Matiego :tak:

ok zmykam się kurować

buziaki dla wszystkich :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry