reklama

Kwietnióweczki 2008

Jestem i ja:-)

Ja jutro wyjeżdżam do moich rodziców i mnie nie będzie ale pewnie zaglądnę;-)

RUDA no to trzymam kciuki aby w końcu się synkowi zachciało wyjść...pewnie umęczona czekaniem jesteś....a może tak chwyci z nienacka???A jakie miałaś dwa wczesniejsze porody??

AGUS... u nas tez raz jest wysypka raz nie ma...niby kaszka taka ja zwalam na pogode z jedzeniem uważam...i może faktycznie to od ząbków u Niteczki temp....całuski dla ślicznotki...

MYSIAK a to pech z zdjęciami....szkoda....i jak odpoczęliście na wakacjach???

Jeju uciekam spać rano trza wstawać....:-)
 
reklama
hej:-)

ja nadal spakowana :-(

Ada
2 poprzednie porody były na czas :tak:ten teraz taki oporny i ciąża całkiem inna niż poprzednie
wszystko jest inaczej :tak:
no cóż ale nikt nie mówił że zawsze będzie tak samo :tak:
no to Aduś życzę odpoczynku u rodziców :tak::-)
pewnie z przyjemnością się zajmą wnuczkiem :tak:

Mysiak a to pech z tymi fotkami:-(
mi kiedyś też się tak przytrafiło tylko że tam miałam większą część zdjęć nie tylko z wakacji :-(:wściekła/y:

ok zmykam papa:-)
 
Hejka
Ruda - u mnie tez ta ciaza inna, a terminem to juz nie masz co sie martwic bo lada dzien urodzisz, a jak nie to tak jak mowisz ze pojdziesz do szpitala a tam juz sie zajma toba zeby dzidzia wyskoczyła ;-)
Mysiak - ja tez mialam pecha z fotkami, wczoraj zrobilam kilka przeslicznych i najfajniejszych fotek dla natalki jakie kiedykolwiek mi wyszly, a i Natalka super pozowala, tak sie podniecalam ze niechcacy skasowalam :baffled::baffled::baffled::wściekła/y: oczywiscie pozniej juz mi sie nie udalo zadnego ladnego zdjecia zrobic :sorry:
Ada - to milego odpoczynku u rodzicow, fajnie ci, rodzice pewnie zajma sie Amirkiem :-)
Anekha - ja to jak małej coś wyskoczy to totalnie nie moge załapać od czego :sorry: wiec sie tym zbytnio nie przejmuje ;-) a u mnie ogólnie wszystko ok, fakt jest cieżko czasem, bo i upał i Natalka daje w kość i kregosłup i ogólnie ciezko sie chodzi i śpi, ale pocieszam sie mysla ze dni szybko lecą i zaraz będzie koniec :) no tyle ze zaczną sie nowe obowiązki i też przechodzi mnie czasem strach jak ja wytrzymam i to wszystko pogodze...
Mam do Was pytanko, jak to jest z przejsciem z chorobowego na macierzynski? jezeli termin mam na 13 a jeszcze nie urodze to czy moge dostac zwolnienie jeszcze?
 
Iwonka, do dnia urodzin małej jesteś normalnie na zwolnieniu lekarskim, a później od dnia narodzin jest liczony macierzyński :))
Buziaki dla Ciebie, Natalki no i szybkiego, szczęśliwego rozwiązania :)))
 
Hej hej
ja ostatnio nie pisałam bo mała tak obsypana byla że aż mało nie płakalam razem z nią...drapała i niespokojna,szok...wiadomo swedzi ją.
Wyeliminowałam znowu wszystko niemal z diety co mogło by uczulić....ubogie menu znowu zostało..ketotifen poszedł w ruch, na zmianę z wapnem...sparowanie hydrokortyzonem na zmianę z maścią cholesterelową i linomagiem...kąpiele w płynach z środkiem anty świądowym..i w końcu dziś jest troszkę poprawy...ufff...wysypka blednie troszkę...oby tak dalej.

Ruda
no ja 3mam kciuki, biedna się nie rozpakowałaś na czas...Alanek widocznie ma tam ciebie w brzusiu tak dobrze że nie chce sam wychodzić..ale spoko lekarze go wyciągną i zaraz mu się spodoba i zewnętrzny świat, jak go zaczną tulić, głaskać i chwalić to się raz dwa do nowego przyzwyczai.Powodzenia kochana,czekam na wieści!

Iwonka
Tobie też już niewiele zostało...jej, jak to zleciało...3mam kciuki!!!!!!!!!!

Ada
jak tam Amireczek i Ty się macie?

Mysiak
co nowego?

a ja se wykombinowałam że jak za rok mój małż skończy studia to ja się w końcu pójdę edukować dalej...:-p

Pozdróweczka!!!!!:happy2::happy2::happy2:
 
HEJ!!!


RUDA trzymam cały czas za Was kciuki i czekam z niecierpliwością na wieści...

AGUŚ biedna Niteczka:-( dobrze,że chodź dziś lepiej:happy2: uścisków dla niej mega dużo:-)

IWONKA oj widzę i tobie suwczek zbliża się ku końcowi.... też trzymam kciuki abys nie czekał długo i poszło szybko:-)

My u rodziców moich...Amirek szaleje...pochłania mega ilości jedzenia...cały dzień na dworze...czas gna nie to co w domu:happy2:mam tu multum znajomych i normalnie casu brak:happy2:zaraz wróci synek ze spacerku z dziadkiem wykąpie i zaś padnie jak kawka:happy2:
 
hej

melduje tylko że urodziłam
31.07.09 godz 19.10
waga 3460 i 56 cm
cały i zdrowy :)
teraz nie mam czasu ale jak będę go miał troszku to napiszę jakie u mnie w domu reakcje na nowego brzdąca :-):tak:
 
Ruda - super :-):-):-) GRATULECJE WIELKIE i dużo dużo zdrówka dla dzieciaczka !!!
Ada, Anekha, Lene - dzieki za kciuki, napewno sie przydadza :tak:
Anekha - no namęczycie sie z tymi wysypkami, swedzenie męczy bidulke, zdrówka dla niej! tyle leków i kremów, mam nadzieje ze już nie wroci taka silna wysypka
Ada - super ze sobie wypoczywacie i spedzasz czas ze znajomymi, mi tego już strasznie brakuje, najblizszy termin wyjazdu w moje strony to początek października, bo mam brata wesele, a po weselu sobie zostane z dzieciakami i też chcrziny tam planuje :-) juz sie nie moge doczekać kiedy mnie koleżanki poodwiedzają :-)
My wczoraj opalalismy sie nad jeziorkiem, to juz chyba moj ostatni wypoczynek na plazy i pływanie w jeziorze, fajnie bylo :-) tylko ten wzrok ludzi na moj brzuch oraz reszte spasionego ciała był troche krępujący :sorry2: ale przezylam :cool2:
 
reklama
Witam
dawno nie zaglądałam bo mąz popsół internet w domu i niemialam kontaktu ze swiatem teraz jestem u rodziców to sobie troszkę nadrobię co u Was slychac

RUDA
GRATULACJE SUPER ZE ALANEK JUZ WYSZEDŁ BUZIAKI DLA WAS WSZYSTKICH I PISZ JAK TAM REAKCJE W DOMKU :-)

IWONKA super że możesz jeszcze gdzies wyskoczyć nad jeziorko ja tak lubię plywaća nawet czau niemam na basen się wybrać a juz niedlugo i tobie go trochę zabraknie na dniach pewnie sie rozdwoisz i dopiero bedzie fajnie

ANEKAH
jak tam wysypka ja to ostatnio tez przechodziłam z Milenką i jak narazie dalej nie wiem co ja najbardziej uczula :wściekła/y:A unas nie ciekawie milenka mi zachorowala przyjechaliśmy do rodziców i w nocy dostala gorączki do lekarza rano i mala ma zapalenie ucha i gardła dostala Antybiotyk Azitrolek na 3 dni i kropelki do ucha wszystko juz po 3 dniach wróciło do normy a teraz w piatym dniu zaczyna kaszleć i katar chyba bedzie miała kurcze normalnie mozna się wykończyć a myslalm że ja minie chociarz katar jak wzięła tak szybko antybiityk a tu niespodzianka

Z dzidziusiem wszystko w porzadku rosnie w zastraszającym tępie w 23 tyg wazy 678g i prawdopodobnie jest to druga dziewczynka :-D

Pozdrawiamy wszystkiech i buziaki przepraszam że do wszystkich sie nie odnioslam ale narazie musze się zorientowac co u której słychac pa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry