reklama

Kwietnióweczki 2008

LADY martwię sie o Ciebie długo się nie odzywasz...

Wiecie co jak ja bym chciała już mojego szkraba tulić...ale pewnie jak każda z nas jakie to cudowne musi być uczucie mieć dzieciaczka w domu....ale czas zleci jeszcze 3 miesiące i parę dni to z górki obawiam sie czy z tego szczęścia nie rozpieszczę tego szkraba...mam nadzieję,że nie:sorry2:
 
reklama
a mi tak dobrze teraz w ciąży. Teraz. Za kilka tygodni pewnie zmienię zdanie, jak brzuszek będzie już ciążyć i wszystko będzie trudniejsze:tak:
Choć pewnie szybciej spotkam się z Leonem. Czytałam, że cesarkę planuje się około 38tyg.
Ale na razie lubię ten stan. Bunio okrągłe lubię po nim głaskać, Leon nie kopie jeszcze mnie tak, że żołądek ucieka do przełyku. Na razie jest ok. No i ponoć mam super cerę. Bo zastanawiałam się czy nie iść do kosmetyczki przed sylwestrem, a moja siostra patrzy na mnie i puka po głowie. Fakt po pryszczach z początku ciąży nie ma śladu, pory ładnie zamknięte i prawie ich nie widać, a skóra na buzi taka fajna:-)
Fajnie być w ciąży:tak: :-)
 
Dzięki dziewczyny za te gratulacje :happy2: jestem naprawde dumna z tej mojej Zuzi - zwłaszcza że w rodzinie ostatnio sami chłopcy. Nawet mój mąż wydaje się być szczęśliwy, ale od razu mi zapowiedział że będziemy musieli jeszcze raz spróbować co by chłopiec był.
Uciekam teraz bo na księdza czekam bo po kolędzie dzisiaj chodzi, papa

Pozdrawiam
 
MASIEK ja też moge się pochwalić cerą w ogóle każdy mi mówi,że ładnie w ciąży wyglądam...ale ja już chcę urodzić mojego dzidziusia ale jeszcze 3 miesiące...

MAJU ładnie imię Zuzia..czy wy wiecie,że my nie mamy imienia jeszcze...ale może za tydzień się dowiem kto to puka w brzuszek dobrze,że nie znęca się już tak nad moim pęcherzem widocznie zna juz na pamięć anatomię pęcherza i stwierdzł że zajmię się czymś wyżej...
 
ada naciesz się tym co mamy teraz. Jak sobie pomyślę, że za te trzy miesiące można powiedzieć, że skończy się nasza wolność. Bo przecież przez najbliższe lata no na pewno za nim nie skończy 18lat będziemy za tego człowieka odpowiadać. Przez najbliższe12lat trzeba mu zapewnić opiekę. Do końca życia będziemy bardziej bać się o niego/nią niż o własne życie.
Z jednej strony wydaje mi się to niesamowite, że to ja urodzę tego człowieka, my będziemy (z Wojtkiem) go kształtować, na naszych oczach będzie rósł, będzie się zmieniać, zdobywać wiedzę i nowe umiejętności.
Ale też przeraża mnie ten ogrom odpowiedzialności. Dlatego tak cieszy mnie teraz ten stan, mam synka pod sercem i jeszcze nie muszę myśleć jak mu zapewnić opiekę gdy muszę lub chcę gdzieś wyjść.
 
MASIEK powiem ci szczerze,że ja uwielbiam życ aktywnie i brak czasu to moję życie że tak to dziwnie ujmę ja jak mam siedzieć w domu i siedzieć to mam doła muszę coś robić a teraz jestem lekko ograniczona ale hihihihihi zobaczymy czy nie zmienie zdania po ciąży
 
Dziewczyny mam do Was pytanie - może nieco z innej beczki może się ono Wam sie wydawać, bo większosc z Was będzie rodzić naturalnie a ja natomiast chcę mieć cesarkę i w tym celu chciałam opłacić mojego ginekologa, no co moje koleżanki mówią że to nic nie da bo jak mnie złapie to po przyjęciu do szpitala jak tego mojego gina nie bedzie to mi zrobią poród naturalny i tyle. A ja za nic w świecie nie chce rodzić naturalnie i nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Jestem ciekawa jakie są Wasze zdania.

Pozdrawiam
 
cześć :-)

Sylwio gratuluję Zuzi!!

Wydaje mi isę że te które jeszcze nei wiedzą kto mieszka w ich brzuszku to własnie raczej dziewczynusie :-)

Moja Mała dziś spokojna bardzo jeeny jaka ona jest uparta i pełna charakteru no szok!!! Cały tata ja z reszta czuję ze od początku ze to charakterek tatusia.

Co do rożków to ja kupuje napewno co do śpiworków to doswiadczone mamusie mi odradziły ni wim sama..jak narazie nei mam nic..ale juz sobie wyobrażam jak będe ubierać moja małą :-)


Miłego dzionka dziołszki!!
 
reklama
Sylwio a dlaczego nie chesz rodzić? Boisz się czy moze co inne?

WIesz ja też sie boję ale bardziej tego czy wszystko z Niunią będzie odbrze czy nie wymęczy sie bidulka moja ale chce rodzić naturalnie chce poczuć ten bół i tę wielka radość jak ją zobacze i przytulę.
Niestety teraz o CC jest baardzo łatwo.
CO do opłacania gina najpierw porozmawiaj z nim o tym co myśli na ten temat jak to zrobić. Ze chcesz cesarkę i co masz zrobisz by tak było.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry