reklama

Kwietnióweczki 2008

heja ;)

mój Krzychu poszedł w kime świeto lasu ;) co tam cieklawego widze ze nudno beze mnie ahahah ;) zartuje ;)

Maju ja sie tez boje ze urodze za wczesnie.. nie wiem czemu ale tez boje sie strasznie ze urodz chlopca a nie dziewczynke do brzuszka mowie sandra ale w glowie mi chlopak nie wiem czemu jakies dziwne uczucia... i mysli ze urodze za szybko....
 
reklama
Alu no właśnie , ja tez tak mam , z jednej strony chciałabym juz urodzić zebymiec juz dzidzie przy sobie a z drugiej strony boje sie ze jak urodzi sie za wczesnie, bedzie za maly pluca nie beda dobrze wykształcone i bedzie musiał byc w inkubatorze:-( z każdym mijającym tygodniem oddycham z ulgą że już bliżej i że dzidzia ma już wieksze szanse na przezycie gdyby (tfu, tfu) chciała juz wyjśc:tak: ale dobra nie ma smecenia , trza se wmawiać ze dzidzia sie urodzi w odpowiednim czasie i bedzie zdrowitka na 10pkt apgar:tak:;-):-D:-D
 
Majeczka witaj..... a tam biedna od razu:-D:-D:-D


Lady nie martw sie .. wszytko bedzie dobrze:-)


FAKT lutowki juz zaczely bieg do mety .... fajnie maja ... ale i na nas przyjdzie kolej:-)
 
Dziewczynki nie martwcie się wszystko będzie dobrze choć to normalne,że sie martwimy o nasze dzieciaczki dziołchy....mi w nocy trudno spac bo brzuch mi ciąży i jak sie obkręcam to sie od razu budzę....
 
No Maju masz racje trzeba pozytywnie myslec...ale wiesz co myslalm ze sie nie bede baal drugiego porodu a im blizej rozwiazania tym wiekszy strach mnie ogarnia:sorry2:lubie wchodzic do styczniowek i czytac co tam pisza te ktore urodzily juz... i wiekszosc ich pisze o pozbyciu sie kilogramow zauwazylas? hahahhahaha a ja jeszcze nie urodzialm a juz mysle ile zrzuce jak urodze heheh
 
meta juz nie długo dziewczyny niedługo tylko nam się dłuży a pamietacie jak zaczynałyśmy....:-):-):-) ja jak byłam w 6 tygodniu to se pomyslałam ku....jak ja dotrę do 12 przez mdłości tymczasem będę zaczynać 30 tydzień za dwa dni
 
Kasiu no nas tez przyjdzie pora.... pewnie na niektóre z nas już w marcu:-D:-D:-D
Ada - noja tez mam problem ze spaniemciezko sie przekrecic z boku na bok, zwłaszcza jak pospie dluzej na plecach:sorry2::sorry2: to potem sie niemoge przewrocic na boku nie mowiac juz o wstaniu z lozka:no:
Lady dobra jesteś ;-):-D:-D ile kilo ci spadnie...:-D:-D ja narazie staram sie o tym nie myslec, tzn wogole o wadze bo mnie ona przeraza i jedyne nad czym moge sie zastanawiac to czy dobije do 100 -wy:zawstydzona/y::-D:-D
 
Ja też podpatruje styczniówki i lutóweczki potem przerzucę się na marcóweczki i potem my kurczę czasami to se nie mogę wyobrazić jak to będzie po porodzie
 
reklama
ja tam dziwczynki ide spac .. gdyz wczoraj nie spalam do 3 w nocy z tych nerwow .........................spie sama ,oczywiscie mam focha dalej ;-)z resztam moj chlopczyk tez jest obrazony smiertelnie ;-)
D O B R A N O C K Ó Z KI do juterka ... fajnie ze mamy to forum przynajmnie mozemy sobie pogadac i posmiac sie:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry