reklama

Kwietnióweczki 2008

reklama
Jakiś dżemik lub miodzio, bo jak na śniadanie rzucili jakiś ochłap pod postacią 1 łyżeczki wyrobu dżemopodobnego o podejrzanej konsystencji to mi się płakać zachciało. Ale byłam tak głodna że to wszamałam.
 
Dziewczyny ja biorę:
wszystkie kosmetyki dla siebie i dla dzidzia,
kocyk zamiast rożka,
dla niuni bodziaki z dł rękawkiem i pajace i rękawiczki na łapki i skarpetki,
pampki, papier i podkłady toaletowe,
klapki
ładowarkę i telefon
mineralną i sok jabłkowy
2 koszule
ręczniki 2 duże dla Mi, 1 duży i 1 mały dla siebie
2 pieluszki tetrowe i 2 flanelki
i dokumenty

i chyba to wszystko:rofl2:

A do żarełka na bank sucharki :-)
 
ja to dzwoniłam po szpitalach no i różnie w nich jest, radziłabym zadzwonić wam do tego co chcecie rodzić i powiedzą. ja przygotowałam liste chyba z 15 pytań i tak dzwoniłam. w tym co rodzę mają praktycznie wszystko i dla mamy i dla dziecka. trzeba tylko miec na wyjscie ubrania, pielegniarka radzila swoich koszul nie brac (ale jedna wezme tak na wszelki) bo oni tam maja szpitalne, które jak mowiła trzeba czesto zmieniac bo sie strasznie brudza i tak samo dla dzidzi. jak wezmiecie swoje i dziecko bedziecie mialy przy sobie to bedziecie mogly w swoje ubierac. no ale jak sie robi liste co zabrac ze soba to i tak mi wyszło tego troche :-)

Sila pozycja na "króliczka" jest mi dobrze znana :-D:-D:-D tak jest w sumie najwygodniej :-p

Masiek i ja tez swirnieta bo z woziem po domu drepcze :-)
 
Luckymama chyba mu odpuszcze tak jak mowisz .............. kij z ta stara ropucha szkoda mojego chlopa ......


A co do reszty ... to ja biore
- 1 koszule do porodu...ktora pozniej wywale do smieci.
- 2 pizamy na zmiane
- szlafrok
- kosmetyki dla malego
- swoje kosmetyki ... bo musze sobie makeup pierdyknac zaraz po porodzie co bym nie wygladala jak zombi bo mi fotki beda robic :-D
-reszte maneli naszykuje mojemu to dowiezie wrazie czego....
- ah na porodowke biore jedzonko dla mojego chlopa co by nie stekal ze glodny i ze dwa redbule zeby trzymal forme i byl zwarty i gotowy do przecinanai pepowiny:-D
- dzis kupilam gatki jednorazowe szt. 5 i te seksowne wielkie podpaski :-D
 
Dziewczynki Wy kochane jesteście :tak: Dziękuję, za wszystkie odpowiedzi co do tych rzeczy do szpitala, bo są bardzo dla mnie pomocne :tak: Dziękuję :tak:

Kasiu, no to dobrze, że odpuścisz :tak: Tak jak mówisz- szkoda chłopiny :tak: a z tym jedzeniem i redbulami bardzo dobry pomysł :tak: :-) Jesteś niezastąpiona ;-):-)

Iwonko, i ja też chyba zadzwonię do tego mojego " szpitala " od 7 boleści :no:
 
reklama
Kurde madziujka, nie wiem czy do porodu też musi mieć rozcięcie na te cycuchy, czy nie :confused: Później do karmienia tak, ale do porodu... Hm.... A czy od razu po porodzie będziemy karmić maluszki :confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry