reklama

Kwietnióweczki 2008

ja rodzilam w mezowym podkoszulku , a na sama koncowke przebrali mnie w szpitalny kaftanik co mozna go ufajdolic krwia

Karmilam zuzu zaraz po porodzie, jeszcze mnie zszywano a ona juz na cycu wisiala
wezcie zapas koszul bo ja pierwsze dwie poplamilam krwia pierwszej nocy, pozniej juz spalam w podkoszulku
 
reklama
Ufff spakowana, małżowi koszule na kilka dni koszuliny wyprasowane i jutro wyjeżdżam do mamusi :-) taaa dobrze by było żeby tylko do mamusi, ale na egzaminy :baffled: trzymajcie kciuki, bo mi wszystko to co się nauczyłam z głowy wyleciało więc się brzuszkiem będę zasłaniać ;-) ehhh coś czuje że i tak wrzesień się będzie kłaniał a ja już bym chciała mieć za sobą tą szkołe, a tu jeszcze prace licencjacka trza pisać i z dzieckiem przy cycku sie bronić :-D:-D:-D
 
Bedziesz miala necik u mamy Iwonka??? w razie czego to sie odezwij do nas i powiedz jak ci poszlo my bedziemy trzymac kciukasy za ciebie;-)kissy powodzenia............. i nie dziekuj.
 
Kasia, no to ci sie upiekło:-D:-D:-D
ty Iwonka, co to za sugestie, nawet nie dopuszczam takiej opcji, ze ktoras moze sie juz rozdwoic:szok: my z małżem też jutro wyjezdzamy do moich rodziców na tydzień:-) Paweł tez sie dzisiaj śmiał do mnie ze by mi nawet do głowy nie przyszlo tam rodzić:szok: nie ma takiej opcji, bo to jeszcze za wcześnie:-p
 
Heja ja jak zwykle na 5 krótkich minut hahahahaha

Jeju jak piszecie o przyborach do szpitala to aż dreszcze mi przeszły i jakis dzwonek w uszach że to lada moment... no spokojnie nie zamierzam zaraz rodzic ale czuje się już naprawde ten klimat.....

Ja do szpitala na bank wezme... ;;;;

Dla Mnie ;

-Swój talerzyk,kubek i sztucce

-mydelniczke z mydełkiem,paste do zebów ,szczoteczke.szampon.odzywke.antyperspirant,

-reczniki ze dwa conajmniej

-koszule nocną dwie sztuki( co praqwda dostaje sie szpitalną, nawet druga dadza bo sie krwawi ...ale nasze bedą na poptem jak juz bedzie po porodzie... bedziemy sie czuc swiezo i tak wiecie swojo a ta druga na zmiane jakby co...

-majteczki ale te jednorazowe bo zwyklych nie wolno bo sie szybciej goi wszystko jak jest wiecej powietrza....

-kapcie skarpetki jakies jakby zimno mi było w nogi

-SZlafrok

-Kosmetyczke a w niej pełen zestaw do makijażu hehe po porodzie też musze pieknie wygladac no nie ;p haha

-Laktator(bo ta nawałnica jest okropna)

I Ubranie jakieś

Dla Sandruni ;

-pampersy,chusteczki do podcierania pupci,krem przeciw odpazeniom,kaftaniki ( co prawda oni daja ale wiecie w jakim stanie zmechacone i takie tam... ,śpioszki,Butelke na mleko wrazie gdyby nie chciała jeśc z cycazawsze moze byc taka opcja ale zazwyczaj jest ona z laktatorem ;),jakiś ciuszek na wyjscie sliczny bym pamiętała już całe życie w czym wychodziła ;) rożek,kocyk,czapusia cienka bo one czasem wietrza pomieszczxenia jak dzieci wyprowadzaj na korytarz a tam czasem przeciagi wiec ciezka czapusia zawsze sie tam przydaje...,

I to by było na tyle chyba ;) no i oczywiscie dokumenty karta ciazy grupa krwi moja oraz dowod osobisty i akt ubezpieczenia ;)

Np i jeszcze wode minerlana nie gazowaną,sucharki bo tylko to zazwyczaj sie je po porodzie....i soczek jabłkowy .....

I zdjęcie mojej famili syneczka i mezusia by było mi razniej ;)

komóre tez zapomniałam hahah ok to chyba juz wsio i tak skonczylo sie moje 5 minut nawet przekroczyłam swoj czas tu hahaha wiec do juterka buzka kolorowych snów... papapa
 
reklama
No i pamietajcie zeby zabrac siebie:-D, no a na powaznie to juz rzeczywiscie cza pomyslec o tym:szok:

madziujka Ty tu nie sciemniaj ze Ci glupio tylko czesciej zagladaj:tak:, a przy okazji Shir pogon:-D

ja juz w wyrku z mezusiem, moze o kroliczkach pogadamy;-):-D, no ja sie w koncu czuje jak w ciazy:-D od 2 dni mnie wydelo:szok:, maluch az pod zebra wlazl:crazy: i sie juz zaczynam toczyc:-D

Ide nynac do juterka Kozuchy:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry