reklama

Kwietnióweczki 2008

Masiek, to teraz już możesz się poświęcić w całości przygotowaniom do narodzin Leonka :tak: Ja też myślę o kupowaniu już rzeczy potrzebnych do szpitala :tak: A co do koszul, to też nie polecam tych z rozcięciami na piersiach ( po bokach ) bo cycki wyłażą :tak: Mama kupiła mi w prezencie i już wypróbowałam... Nie polecam :no:

 
reklama
No naprawdę trzeba się wcześniej spakować do tego szpitala, bo ja teraz jak się żle poczułam to pakowanie w 5 minut było nieciekawe. Koszulkę mam zakupioną ale ponieważ postanowiłam ją wypróbować i spałam w niej w domu to była uświniona w paście do zębów itp., a innej nie miałam bo przecież nie wystąpie w szpitalu w satynowej albo przezroczystej haleczce!:-D:-D Klapki pod prysznic były jeszcze w piachu plażowym po wakacjach itp.. Czułam się jak jakiś lump. Więc dokupię sobie tym razem jakieś ze 2 piżamki i od razu spakuję! Jedna koszulina musi być przeznaczona na straty bo do porodu. Na sali leżała też dziewczynka 2 dni po terminie i odszedł jej czop śluzowy, biedna męczyła się caluśka noc ze skurczami , do kibla biegała co 5 min. tak ją przeczyściło, brała prysznic kilka razy ale akcja nie postępowała a skurcze trwały. A rano jak był obchód to jej przeszły. Ale kilka minut póżniej miała juzrozwarcie na 3 centymetry i powiedzieli jej że za 2 godzinki będzie miała dzidziusia. Normalnie taka energia w nią wstapiła że pobiegła w podskokach na porodówkę. A ja myślałam że po tej nocce męczarni już nie będzie miała sił.:laugh2:
 
Zrobiłam listę potrzebnych do szpitala w oparciu o rady Kas i ona też odradza koszule z rozcięciami, dostała taką od ukochanego i mówi, że jak chodziła po oddziale, to jej cycki wyskakiwały a jak karmiła małego to było je nie wygodnie w niej.Ważne acz często zapominane klapki (pod prysznic)
No i dobrze też przygotować rzeczy dla przyszłego taty wygodne buty!!!! i wygodne ubranie!!!
Dobrze jest mieć swój termometr, kubek, talerzyk, sztućce.
Kas mówi by spakować też papier toaletowy, ręczniki papierowe.
 
Kachurku, to rzeczywiście ciekawostka z tymi czopkami :tak: Chyba lepiej niż lewatywa, prawda :confused:

Termometr, kubek, talerzyk, sztućce, papier toaletowy, ręczniki papierowe... To wiem. U mnie szpital tego nie zapewnia i muszę to mieć. No oprócz termometru, ale lepiej mieć swój- bardziej higieniczne :tak:

A dla maluszka do szpitala co planujecie zabrać :confused: Kurczę, ja muszę się wybrać do tego szpitala mojego, bo nie bardzo wiem co zapewnia dla maluszka....
 
Ja wezmę dla Leonka bodziaki, pajaca i na wyjście coś przygotuję w domu dwie wersje by w zależności od pogody Wojtek przywiezie. A i dla małego rożek biorę do szpitala.


Zmykam. Bo Pikny wraca z pracy i obiadek trza mu zapodać:-) Papa
 
Cześć Dziubki...

No tak szpitalne sprawunki :-)

Czas sobie wsio pokupowac..ja jeszcze musze torbe hihi żeby to wszystko gdzie wsadzić.

Widze ze zżyłyście się :-) super!!! Mnie mało. i tak dziwnei mi czasem..bo Wy juz sowje tematy macie swój humor...znacie się bardziej..a ja taki patyczak z doskoku.
 
Madziujka Ty Kwietnióweczka pełną gębą jesteś !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Torbę to ja ma tylko wielgaśną podróżną i chyba tą wezmę :tak: A co do rożków, to ja nie wiem czy szpitale zapewniają... Ale chyba wezmę swój. Tak jak i ciuszki. Tylko nad kosmetykami się zastanawiam, czy brać. Jak myślicie :confused:
 
reklama
Silko :-)
M
wybierz się na porodókę gdzie chcesz rodzić i wszystko CI powiedzą..po co masz isć do spzitala obładowana jak wielbłąd! ;-)


U nas tylko chusteczki do pupci, pieluszki. No i warto tez kremik do puoci mieć bo dzidzia leży ze mna . Ciuszki na wyjscie ino..i właśnei zamierzam kupić taki ala śpiworek chyba bo nie wiadomo jak będzie..może byc zimno.
A na wyjście swoje ciuszki, nosidełko do auta i kocyk ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry