reklama

Kwietnióweczki 2008

SILA:-):-)
pościel mi sie podoba łóżeczko też a na te łóżeczko też się czaję ale mam jeszcze drugi typ więc muszę sprawę przemyśleć ja muszę się zając zakupami jak wróce ale to już więc portfel będzie drżał
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Właśnie zadzwonił mój mąż muszę chyba tu zostać jeszcze dwa tygodnie....................zobaczę jeszcze jak przyjedzie w ponidziałek.....
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Czesc
Ada co sie martwisz najwyzej zostaniesz .. przynajmniej net edziesz miala hiihihih


Wlasnie z konczylam sprzatac ... mam juz dost tego domu..:-(
 
a tak w ogóle to już nic więcej nie piszę o tych powrotach i nie powrotach bo przestaję nadążać sama w ponidziałek się jeszcze okaże że mieszkam nie pod warszawą a w mongolii:-):-):-):-):-)
 
Dzien dobry dziewczynki, dzieki za troske, czyli krocze musi bolec tak musi byc. Polatalam po wszystkich aptekach jakies braki maja w hutowniach dla cory po leki, ale choc dobrze spala, a ja chyba przesadzilam z paczkami, bo zgaga okropna.
A slyszalyscie o tym co pisza stycznioweczki bo maja to juz chyba sprawdzone.
DUZA ZGAGA DZIECKO MA DUZO WLOSKOW, NIE MA ZGAGI LYSE:-D
To jest oczywiscie na pewno zart, ale fajnie jest poczytac ciekawostki na temat objawow ciazy.
Pa pa
 
Lucky kurczaczki mamuska uważaj...tyle tego fruwa w powietrzu. Zdrówka dla synków.!!

Lady ty nie szalej mamuska tak chyba ze lutówką chcesz być ;-)

Ada oj te chłopy..ech

Katja pierun wi czy wierzyc czy nie ..te wszystkie zabobony przepowiastki a zobaczymy same :-) ja ne mam zgagi moze miałam 3 dni łącznie ..;-)
 
a tak w ogóle to już nic więcej nie piszę o tych powrotach i nie powrotach bo przestaję nadążać sama w ponidziałek się jeszcze okaże że mieszkam nie pod warszawą a w mongolii:-):-):-):-):-)
hehe Ada ty sie wez za tego chlopa bo on jakies szopki odstawia ... co to znaczy zebys do domu nie mogla wrocic tym bradziej ze masz taka sytuacje u starych... jeszcze ci przyjdzie rodzic w tym Strzegomiu:-)ooo ku... ja juz nic nie pisze bo sie zezloscilam normalnie:wściekła/y:
 
No i ja się pojawiam:-)
Choć chyba zaraz się walnę do łóżka bo jestem strasznie zmęczona.
Rano musieliśmy pojechać z psią do weterynarza bo się jej znowu pigment na oczku pojawił.
Potem byliśmy na trochę u znajomych, którzy wybudowali sobie dom w bardzo fajnym miejscu blisko jeziora. Mają ślicznego rocznego synka, no bąbel przecudny. Niestety długo siedzieć u nich siedzieć nie mogliśmy bo coś źle się czuję i wolałam wracać do domku.
 
reklama
KASIU mam gdzie wrócić ale on se wymyślił ze jedzie za granice na dwa tygodnie
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry