reklama

Kwietnióweczki 2008

Lady to Twoj synek rybki jak moja niunia (albo wodnik bo roznica w zaleznosci od kalendarza:-D:-D), ona dzisiaj konczy 6 latek i jest baaaaaardzo podekscytowana
LADY GRATULACJE OOOOGROMNIASTE


asiakow, jolcia, Izabelinda moj synus 8-letni tez sie zaoferowal z pomoca tylko sobie zastrzegl- "ale Ja pampersow zmieniac nie bede":-D:-D:-D-aparat,

Kachurek:-) szczesciara;-), teraz tylko spakowac torbe i czekac na maluszka:-D
 
reklama
Witam wszystkie kwietnióweczki :-)
Lady gratuluje 8 okieneczka, dzielna z was parka;-)

Dziś faktycznie pochmurno, ale fajnie że ciepło, no i że coraz cieplej będzie :-) Fajnie, że rodzimy na wiosnę, to taka świetna pora :-):-):-) słoneczko, kwiateczki przywitają nasze maleństwa :-):-):-)
Mi też większość wyprawki skompletowali nasi rodzice i jestem im za to wdzięczna, bo krucho by było tak samej, bo z tym mieszkaniem tyle kosztów :baffled: kurczę ja to nie mogę sie doczekać kiedy już tam się wprowadzimy, mi też już się chce wić gniazdeczko dla mojej niuńki, ale na szczęście to już w następnym tygodniu :blink:Dobrze, że będę miała od razu internet, bo tak już się przyzwyczaiłam do was dziewczynki...:sorry2:
 
asiakow - komunia w tym roku,termin porodu mam na 6 kwietnia a komunia 11 maja dlatego nie miałabym nic przeciwko temu żeby dzidziuś urodził się troszkę wcześniej miałabym więcej czasu żeby dojśc do siebie...nie planujemy dużej imprezy i wiem, że mama pomoze w przygotowaniach ale mimo wszystko to przecież wielkie wydarzenie w życiu naszych pociech i musimy byc juz "na chodzie"renata - mój to aż rwie się do pomocy, siostra urodziła w grudniu i teraz mały Franuś jest tylko na topie! Staś go buja, wozi w wóżeczku, daje smoczka i nawet pieluszki pomaga zmieniac, oby tak mu zostało jak już będzie braciszek!
 
Dzień doberek.
W końcu i ja się zwlekłam z wyrka.
Po tych zastrzykach śpię jak zabita. Wojtek śmiał się, że nawet mi bączki puszczane przez psie nie przeszkodziły, a on już ponoć chciał okno w nocy otworzyć:-D
Lady jesteś połamana bo nas nie słuchasz. Ty masz na dupce siedzieć, a nie szaleć z firankami i innymi. No i oczywiście gratulejszyn 8kwadrata:-D:tak:;-)

Kachurku pochwal się jaki wózek będzie mieć Iwo:tak: plis:-) no innymi rzeczami też się pochwal.
w ogóle baby co się tak mizernie chwalicie:confused: mimo że mam już większość rzeczy (chyba to się okaże w praniu;-))uwielbiam oglądać rzeczy dla maluszków. Szkoda, że muszę siedzieć w domu. Bo tak bym łaziła po sklepach i dalej bym przebierała:nerd::cool2: Nosz ale czy to nie jest wspaniałe.
Reniu wszystkiego najlepszego dla twojej sześciolatki:tak: nosz 6lat to poważny wiek. W końcu zaczyna się kolejny etap w życiu, już nie jest się głupiutkim dzieciaczkiem:tak:
 
Takie starsze dzieciaczki to super pomocna dłoń :) Mój Dominik przed poczęciem wysyłał nas z tatą na seksik, bo on chce siostrzyczkę, zmyślna bestia heh. Teraz wychodzi z pieskiem na spacerki, pomaga nosić ciężkie siatki. Gdy jakiś czas temu pomagałam kuzynowi opiekować się jego 8-miesięcznym synkiem to zabawiał go zabawkami, odwracał jego uwagę podczas karmienia zupką gdy mały kaprysił. Ogólnie cudna sprawa - takich pomocników życzę każdej mamusi :)

Spróbuję wkleić jego ślicznego buziaczka:
 

Załączniki

  • IMG_7510web.jpg
    IMG_7510web.jpg
    64,1 KB · Wyświetleń: 35
Lady - GRATULACJE z 8:-)

Renatka - nalepszego dla Twojej niuni

Jolcia - ja też bym chciała z 1-2 tyg wcześniej żeby dojść do siebie na komunię - robimy bibę - powyżej 40 osób (u nas komunia wypada na 18 maja / termin mam na 12 kwietnia)

An to Ty dzielna kobieta w ciązy szukasz pracy, ja miałam propozycje aby po macierzyńskim iść do innej pracy, ale nie wiem co wtedy z 1 godziną wcześniej na karmienie - a chce to wykorzystać do bólu (by wczesniej być z maludą) poza tym wiem na co w starej firmir moge sobie pozwolić. jednak kwestoia kasy jest bardzo ważna - moze zrobie jakiś rekonesans - sama nie wiem co lepsze - wiem jednak że w mojej branży są braki i szukają wiary w podobnych firmach (moze Ty z tej samej działki choć to mało prawdopodobne- ja ubezpieczenia:nerd:)
 
reklama
Och asiakow, jak ja Wam zazdroszczę takich śnieżnych, nartkowych ferii. Mieliśmy takie rok temu i wspominam je z rozrzewnieniem :) Było cudownie! W tym roku niestety z wiadomych przyczyn nie przejechaliśmy przez całą Polskę żeby zażyć górskiego klimatu, a tu u nas na Pomorzu zima była jednodniowa :) dziś śnieg jest a jutro już go nie ma. I tak non stop, coś tylko spadło, to nazajutrz stopniało.
Ale co sie odwlecze to nie uciecze - jeszcze niejedne ferie przed nami, a dzidzia jak tylko nauczy się chodzić porządnie zostanie posadzona na nartki :) A wcześniej pewnie na saneczki.... Byle tylko dopisał śnieżek.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry